Uczniowie I LO w Sanoku, jak co roku, włączyli się w akcję „Mikołaj”. Licealiści odwiedzili ubogie rodziny i wręczyli dzieciom prezenty.
Akcja „Mikołaj” organizowana jest od 14 lat. Rozpoczyna się z początkiem listopada (zbieranie zabawek, książek, słodyczy), trwa do 6 grudnia (roznoszenie podarunków). W tym roku licealiści zorganizowali również koncert charytatywny oraz dyskotekę, z których dochód został przekazany na tę akcję. Akcja „Mikołaj” rozpowszechniła się w sanockim środowisku. Wiele innych szkół bierze przykład z I LO i inicjuje podobne akcje.
Pakowanie prezentów sprawia im, tak jak i mnie, wielką przyjemność. Zapakowane podarunki są zanoszone na korytarz. Już po nie całej godzinie korytarz zapełnia się prezentami. Jest aż 350 worków z upominkami. Wszyscy czekają tylko na czwartek, by roznieść je do dzieci.Zobacz także:
Artykuły
(68)
Galerie
(8)
Średnia ocen
(4.71)
Wiek: 21 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Nie byłabym sobą, gdy byłabym inna;)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Rzeczkowski 11.12.2007 21:43
A ja nie i uzasadnię :P
Za narrację, za temat, za bycie tam i opisanie swoich przeżyć i za umiejętność przekazania swojej radości czytelnikowi.
Bardzo dobrze napisany, świetnie się czytający i "bardzo obywatelski" tekst.
Krystyna Wierzbicka 10.12.2007 20:04
(+) plus , fajna akcja i zdjęcia :-)
Marika Przybył 10.12.2007 19:53
(+)
Nie sądzę, aby uzasadnienie było konieczne.
Benedykt Kowalski 08.12.2007 23:28
;-) + takie akcje są bardzo ważne;-) a reszta jak w tytule;-)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +6811)