Facebook Google+ Twitter

Ustawa refundacyjna. Aptekarze zapowiadają protest. Zamkną swoje apteki?

Piątkowe głosowanie nad poprawkami do ustawy refundacyjnej wzbudziło wiele kontrowersji. Lekarze odetchnęli z ulgą, bo nie będą płacić za błędne wypisywanie recept. To aptekarze będą musieli ponosić koszty za ich realizację.

 / Fot. Concord/CC 3.0W rozmowie z TVN24 szef Naczelnej Rady Aptekarskiej, Grzegorz Kucharewicz powiedział, że "został wprowadzony bardzo dziwny model - kto protestuje ten osiąga efekty, kto jest poważny, czuje się tak jakby dostał po uszach". twierdzi, że aptekarze powinni zostać inaczej potraktowani za to, że wykazali się cierpliwością i powagą w stosunku do rządu i pacjentów.

Podkreśla, że wystarczyłaby tylko zmiana rozporządzenia dotyczącego wystawiania recept, aby odpowiedzialność została doprecyzowana.

"Nie trzeba zmieniać ustawy. W przyszłym tygodniu mamy komisję senacką i może tam uda się coś jeszcze doprecyzować. Jeśli to nie przyniesie efektów i ustawa pozostanie w takim kształcie, to my mamy zjazd w przyszły piątek i tam być może zostaną podjęte odpowiednie decyzje" - mówił Kucharewicz.

Zapowiedział, że realizowane będą tylko recepty zgodne z rozporządzeniem, bo aptekarze nie mają możliwości sprawdzenia, czy ktoś jest ubezpieczony. - Będziemy egzekwować elementarne rzeczy - podkreślił.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.