Facebook Google+ Twitter

Usterka samochodu była przyczyną wypadku, w którym zginął prof. Geremek?

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-07-13 21:38

Portal dziennik.pl podał, że przyczyną wypadku, w którym zginął Bronisław Geremek, mogła być usterka samochodu. Według portalu tak wynika ze wstępnych oględzin policjantów na miejscu tragicznej śmierci profesora.

Policjanci dopuszczają też hipotezę, że Geremek zasłabł za kierownicą. To jednak bardzo ostrożne przypuszczenia, bowiem miejsce wypadku muszą jeszcze zbadać biegli.

Jak dowiedział się dziennik.pl, pierwsze ustalenia wskazują, że profesor Geremek nie jechał z nadmierną prędkością. Portal dotarł do informacji, że mundurowi szacują prędkość obu aut - mercedesa Geremka i fiata ducato - na 90-100 kilometrów na godzinę. Policjanci argumentują, że przy zderzeniach czołowych przy bardzo dużej prędkości wraki pojazdów odbijają się zwykle od siebie z ogromną siłą i zatrzymują w dużej odległości. Przeważnie też szczątki aut rozrzucone są w promieniu kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu metrów. W tym przypadku było inaczej.

Świadkowie wypadku mówią, że słyszeli huk pękającej opony. Czy właśnie to było przyczyną tragedii - zbadają biegli, bowiem opona mogła wybuchnąć już w momencie zderzenia samochodów.

Jak dowiedział się dziennik.pl, wstępne hipotezy mówią też, że Bronisław Geremek mógł zasłabnąć za kierownicą. Jednak jego pasażerka nie pamięta, by profesor miał kłopoty ze zdrowiem podczas jazdy. "To trwało ułamki sekund. Nawet nie wiem, jak to się stało" - tak tuż po wypadku mówiła policjantom asystentka profesora Geremka, która towarzyszyła mu w podróży.

Profesor jechał mercedesem z Warszawy w stronę granicy z Niemcami. Prawdopodobnie udawał się do Brukseli. Do wypadku doszło na wysokości miejscowości Lubień. Bronisław Geremek zginął na miejscu. Towarzysząca mu kobieta trafiła do szpitala. Wypadek przeżyli również ludzie jadący fiatem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.