Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15144 miejsce

Utopie – Zwrotnice czasu. Historie alternatywne (recenzja)

W październiku 2014 r. nakładem wydawnictwa NCK ukazała się kolejna publikacja z serii „Zwrotnice czasu. Historie alternatywne”. Tom „Utopie” zawiera dwie mikropowieści z gatunku political fiction autorstwa Konrada T. Lewandowskiego.

Utopie, Wysłanniczka bogini / Królowa Joanna d`Arc – Zwrotnice czasu. Historie alternatywne / Fot. NCKW październiku 2014 r. nakładem wydawnictwa NCK ukazała się kolejna publikacja z serii „Zwrotnice czasu. Historie alternatywne”. Tom „Utopie” zawiera dwie mikropowieści z gatunku political fiction autorstwa Konrada T. Lewandowskiego, dotyczące średniowiecznej historii Polski. Pierwsza, zatytułowana „Wysłanniczka bogini”, rozgrywa się w okresie mającym miejsce tuż po zakończonej sukcesem tzw. Reakcji pogańskiej i zwycięskim odparciu najazdu księcia czeskiego Brzetysława. W tej alternatywnej rzeczywistości Polska jawi się jako zalążek rodzącej się zdechrystianizowanej i pogańskiej konfederacji. Decydujące decyzje w tym względzie zapaść mają na zwołanym we Włocławku zjeździe. Żerca Stodoran, pogański kapłan, wykazujący szczególny instynkt polityczny, pragnie doprowadzić do zjednoczenia nie tylko Mazowszan i Wielkopolan, ale także Prusów, Jaćwingów, Pomorców, a nawet normańskich wikingów.

Konstrukcja powieści, usytuowana zasadniczo w jednym miejscu, opiera się głównie na dialogach, co nie znaczy, że jest przegadana. Doskonale ukazuje różnice między wyznawcami systemu politeistycznego jaki i monoteistycznego. Postacie cechuje wyrazisty podział ról, dodatkowo świetnie obrazujący ich osobiste cele. Dzięki temu zabiegowi autor dobitnie przedstawił jedną z głównych cech słowiańskich, o której już w X w. kronikarz Ibrahim ibn Jakub pisał: „Na ogół Słowianie są skorzy do zaczepki i gwałtowni i gdyby nie ich niezgoda wywołana mnogością rozwidleń ich gałęzi i podziałów na szczepy, żaden lud nie zdołałby im sprostać w sile„, a która bynajmniej niewiele zmieniła się od czasów średniowiecza, nadal pozostając naszą największą z przywar. Jako political fiction czystej wody, powieść prezentuje czytelnikowi zaskakujące koncepcje i zwroty akcji. Doszukać się również można pewnych elementów humorystycznych, które swe źródło najpewniej znajdują we wrodzonym sarkazmie Konrada Lewandowskiego. Co można uznać za wadę? To, że powieść jest mikro i zbyt szybko się kończy. Z powodzeniem trwać mogłaby znacznie dłużej, a jej akcja mogłaby nie ograniczać się wyłącznie do włocławskiego zjazdu.

Druga z mikropowieści, zatytułowana „Królowa Joanna d`Arc” przedstawia alternatywną wersję historii chrześcijańskiej Europy. Po niedoszłej bitwie pod Grunwaldem, której zapobiegła królowa Jadwiga, na dwór polski sprowadzona zostaje Dziewica Orleańska, co ma istotny wpływ na dalsze losy Polski. O ile jednak pierwszą powieść z powodzeniem polecić można zwolennikom fantasy historycznej o zabarwieniu kryminalnym i politycznym, o tyle druga powieść jest bardziej mroczna i nie stroniąca od opisów brutalnych, średniowiecznych realiów. Już na samym początku czytelnik zderza się z dość krwawo opisaną egzekucją dzieciobójcy, połączoną z naukowymi, medycznymi praktykami. Zdaję sobie sprawę, że jest spora rzesza osób, której dzięki temu łatwiej jest się wczuć w realia opisywanej epoki, jednak i bardziej wysublimowani czytelnicy, po przebrnięciu przez tego rodzaju opisy, znajdą coś dla siebie. Motywy sprowadzenia Joanny d`Arc do Polski oraz jej dalsze losy zostały bowiem opisane bardzo wiarygodnie, co wynika z doskonałej znajomości tamtej epoki przez autora. Równie ciekawym zabiegiem jest przedstawienie chrześcijaństwa i Kościoła jako dalece oświeconych, potrafiących godzić wiarę z nauką, troszczących się o biednych, a gdy to konieczne potrafiących okazać zrozumienie i miłosierdzie grzesznikom. Cóż, nie zapominajmy, że to też tylko political fiction, rzeczywistość alternatywna.

Co można skrytykować? Ilustrację z okładki. W tym przypadku powiedzenie, by nie oceniać książki po okładce jest jak najbardziej uzasadnione. Cały czas zastanawiam się, która z przedstawionych tam postaci to tytułowa wysłanniczka bogini, a która Joanna d`Arc (i czemu jedna z nich ma brodę?). Do tego jeszcze ta żałobna grafitowa stylizacja… A przecież okładka zdecydowanie powinna zachęcać do sięgnięcia po książkę, niż od niej odpychać. Koncepcja ta wywołuje tym większe zdziwienie, że wewnątrz publikacji znajdujemy naprawdę wspaniałe ilustracje Tomasza Tomaszewskiego, w połowie utrzymane w konwencji średniowiecznych rycin, a w połowie komiksowych grafik. Wystarczyło główną ilustrację okładki dać do wykonania temu samemu człowiekowi. Mimo tego mankamentu „Utopie” zdecydowanie warto przeczytać i mieć w swej domowej biblioteczce w międzyczasie licząc, że Konrad Lewandowski kiedyś pokusi się o napisanie ich kontynuacji lub na ich poszerzone, nowe wydanie.

Tytuł - Utopie: Wysłanniczka bogini / Królowa Joanna d`Arc
Autor - Konrad T. Lewandowski
Seria - Zwrotnice czasu
ISBN - 978-83-7982-044-3
Liczba stron - 340
Oprawa - twarda

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Włocławek ? To w Kruszwicy myszy Popiela zjadły i tym samym zakończyła się historia alternatywna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.