Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
W życiu chyba każdego dorosłego przychodzą chwile wspomnień; często wracamy pamięcią ku przeszłości. Truizmem jest twierdzenie, że większość dorosłych najchętniej w swoich wspomnieniach przywołuje lata dzieciństwa. Jednak nie wszyscy.
Zobacz także:
Artykuły
(133)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(3.48)
Wiek: 60 | Miejscowość: Trzcianka | Kraj: Polska
O mnie: Człowiek jest bytem racjonalnym - pierwszeństwo daje rozumowi, potem woli, a na końcu uczuciom. „A nade wszystko szanuj mowę twą ojczystą. Nie znać języka swego – hańbą oczywistą. Co mi po tym, że wiersze swoje pięknie kształcisz,... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 23.08.2010 09:09
W opisanym przypadku na szczęście do tego nie doszło :))
Autor usunął profil 22.08.2010 19:37
Tak, Joasiu, dlatego w tytule jest znak zapytania :))
Joanna Kato 22.08.2010 16:54
O utraconym dzieciństwie można chyba mówić wtedy, gdy dziecko zmuszane jest przez zbyt ambitnych rodziców:)
Autor usunął profil 22.08.2010 16:09
Dzięki Lechu za słowa otuchy, ale zdaję sobie doskonale sprawę, jak mi daleko do Twego warsztatu :)))
Autor usunął profil 22.08.2010 14:54
I o to chodziło w moim przekazie - dobrze to pani ujęła, pani Aniu.
Autor usunął profil 22.08.2010 14:52
Z rozmowy z bohaterem tekstu starałem się przekazać najważniejsze przesłanie płynące z jego krótkiego dzieciństwa: jego relacja łamie stereotypy o szczęśliwym dzieciństwie. Z tego co wiem - do przedszkola chodził dwa lata.
Anna Koralun 22.08.2010 14:50
Te dzieci wszechstronnie uzdolnione, które zamiast budować z klocków - czytają książki, zamiast biegać za piłką - rozwiązują zadania, myślę, że wcale nie uważają, iż tracą dzieciństwo - robią to, co daje im radość. Ważne jest, aby w życiu dorosłym osiągnęli więcej, niż przeciętny człowiek, aby nie wtopili się w masę przeciętnych, szarych obywateli. Jednym słowem, ważne, aby te taletny objawione w dzieciństwie zaowocowały, a nie zagubiły się gdzieś po drodze.
Henryk Kokot 21.08.2010 23:37
Super!
Beatko znam problem, człowiek który zbyt wcześnie dojrzewa (intelektualnie), nie trwoni czasu na budowanie babek z piasku, czy ganianie za piłką. On szuka odpowiedzi na dręczące go pytania - co rządzi tym światem...