Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20972 miejsce

Uwaga! Barszcz Sosnowskiego

Zaczęło się lato. Wraz z nim peregrynacje z miast na wieś. A miastowi nie zawsze orientują się w zagrożeniach jakie na nich czyhają. Bo nie zawsze wieś jest sielska i spokojna. Nie zawsze jest bezpieczna.

Barszcz Sosnkowskiego to bardzo duża roślina zielna. Wbrew pozorom to nie krzew ani drzewko. Fot. Robert Grzeszczyk / Fot. Robert GrzeszczykBarszcz Sosnkowskiego (Heracleum sosnovskyi Manden.) to wieloletnia roślina baldaszkowata. Dorasta do ogromnych rozmiarów (4 m wysokości)w Polsce. Bo na Kaukazie skąd pochodzi osiąga maksimum 1,5 metra.

Szybko przyrasta. Ta cecha spowodowała, że przyjęto ją z otwartymi ramionami jako dar ZSRR. Próbowano wykorzystać dla tuczu zwierząt. Połakomiono się na tanią i obfitą paszę, która miała wspomóc w „walce” o mięso dla ludności. Ci, którzy pamiętają czasy PRL mają świadomość czym był dla władzy permanentny niedobór mięsiwa na polskich stołach (nawiasem mówiąc nie wpadli wtedy na pomysł nasączania kiełbas i wędlin wodą, etc. by w mniej skomplikowany sposób zwiększyć podaż i nie podnosić cen).

Niestety, nie udało się. Nie wzięto pod uwagę innych, mniej pożytecznych cech tej rośliny. Przy zbiorze dochodziło do poparzeń robotników, a mleko oraz mięso zwierząt karmionych trąciło kumaryną.

Zrezygnowano z uprawy tej rośliny. Ale roślina spotkała w Polsce korzystniejsze warunki Często spotkać można nawet znaczne skupiska Barszczu Sosnkowskiego. Fot. Robert Grzeszczyk / Fot. Robert Grzeszczykrozwoju niż w swej ojczyźnie. Zaczęła w sposób niekontrolowany rozprzestrzeniać się po bliższej i dalszej okolicy. Z początku masowo na Podkarpaciu, w Małopolsce oraz Mazurach (uprawiano ją w PGR-ach), teraz jest spotykana w całym kraju. Nie wszyscy są świadomi zagrożeń jakie niesie.

Sok tej rośliny zawiera związki chemiczne zwane furanokumarynami. Są one obecne w całej roślinie, łącznie z pokrywającymi liście i łodygi włoskami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

xj
  • xj
  • 08.08.2012 15:42

Kto tu tak minusuje na tym forum? KOmentarz neutralny, a przy nim 50 minusów. Gorzej niż na Onecie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rozpleniło sie draństwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To może sąsiad wie co mówi :)
Popatrzę na Twoje zdjęcia raz jeszcze i na żywo obejrzę roślinę sąsiada.
Ale zapachu nie uda mi się porównać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefanio, Arcydzięgiel też dorasta do wielkich rozmiarów. Lecz zapach ma inny jak również inny jest wygląd kwiatów jak i liści. Rózni się już z daleka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znam to "ziółko", i na Kaszubach rośnie, zwłaszcza w miejscach wilgotnych.
Sąsiad zasadził je w swoim ogrodzie, pielęgnuje i twierdzi, że to arcydzięgiel.
Wolę nie sprawdzać organoleptycznie :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ważny temat w letni czas 5* . Bardzo dobrze , że przypomina się o tej bardzo niebezpiecznej roślinie. Można jeszcze tu zerknąć :

http://www.youtube.com/watch?v=3JjlA2Lykl4

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak widać z komentarzy, nigdy dość przestróg!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Problem ten dostrzegają tylko ci, którzy się zetknęli... lub mają świadomość zagrożeń jakie stwarza ta bujna roślina. Władze nic sobie z tego nie robią. Na co liczą?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.07.2010 11:17

Widziałam takiego delikwenta po spotkaniu z tą rośliną, okropne ! Dobrze że Pan przypomina bo nawet myślałam że może już jej nie ma:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor zajrzał tam gdzie nie wszystkim się chce. +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.