Pozycja materiału w rankingach:
Do lekarzy zgłasza się coraz więcej pacjentów zarażonych boreliozą.
Choć większość z nas wie o zabezpieczaniu się przed kleszczami, mało kto decyduje się na szczepienia
ochronne. Okazuje się jednak, że nie jest to tak błaha sprawa, jak się wydaje i bynajmniej
nie należy jej lekceważyć!
Poznaj mnie
Kleszcze to pajęczaki z rzędu
roztoczy. Istnieje ponad 800 odmian, z czego aż 100 jest w stanie przenosić groźne
dla naszego zdrowia pierwotniaki, bakterie, czy wirusy. Te z kolei są przyczyną
m.in. takich zachorowań, jak: kleszczowe zapalenie mózgu, borelioza, tularemia,
erlichioza i inne.
Złe przyzwyczajenia i ich skutki
Wielu ludzi, po odkryciu pasożyta na swym ciele, decyduje się na jego samodzielne usunięcie. Skutki mogą być niestety tragiczne. Nie zawsze bowiem uda się kleszcza wyciągnąć "w całości". W związku z tym, pozostała w skórze część - tzw. "głowa" - wciąż stanowi zagrożenie dla naszego zdrowia, a nawet życia! Należy wówczas natychmiast udać się do przychodni lekarskiej, skąd zostaniemy skierowani do najbliższego szpitala. Tam zajmie się nami chirurg. Zabieg – choć krótki – do przyjemnych nie należy. W najlepszym wypadku pozostała w ciele część kleszcza, zostanie usunięta za pomocą igły. W najgorszym - konieczne będzie zastosowanie skalpela. To jednak wciąż nie wszystko! Po zakończonym zabiegu nadal musimy liczyć się z możliwością wystąpienia zakażenia, dlatego koniecznym będzie stosowanie przepisanych przez lekarza antybiotyków oraz rewizyty w przychodni zdrowia.
Nie jest to na pewno zbyt optymistyczna wizja, szczególnie dla tych, którzy najbliższe noce zamierzają spędzić pod gołym niebem. Dlatego pamiętajmy, że wszystko, co daje nam przyjemność, niesie też z sobą pewne ryzyko. Ważne jest, abyśmy to ryzyko starali się skutecznie zmniejszyć.
Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 25 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +4355)