Pozycja materiału w rankingach:
Dostawców gier na telefony komórkowe możemy podzielić na uczciwych i nieuczciwych. Ci ostatni, mimo iż nie popełniają przestępstwa, naciągają ludzi na niewyobrażalne sumy.
To co spotkało rodzinę w Opocznie, może posłużyć za przestrogę dla kolejnych nieuważnych rodziców dzieci posiadających telefony komórkowe i samych użytkowników. Prawie w każdym młodzieżowym, kolorowym czasopiśmie, na ostatniej stronie możemy znaleźć ogłoszenia z grami na „komórkę”. Część z nich to gry płatne. Aby móc w nie zagrać musimy wysłać SMS za konkretną sumę, podaną z reguły na samym dole strony małym druczkiem. To nie te gry są jednak najbardziej niebezpieczne. Często pojawiają się również oferty „darmowych gier”, za pobranie których nie zapłacimy ani grosza.Zobacz także:
Artykuły
(26)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.23)
Wiek: 21 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: O mnie krótko się nie da. blog: http://awojtasik.wordpress.com/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Rafał Gdak 08.02.2010 20:52
Nie wiem na ile UKE ma tu coś do powiedzenia - bo zasadniczo zajmuje się operatorami, ma też możliwości regulacyjne, które spowodowałyby ukrócenia procederu. Bardziej skłaniam się ku UOKiK z tymże tu nie jestem w stanie powiedzieć, jakie możliwości nacisku ma ten urząd. Sama kara finansowa czasem wystarczy.
Adrian Wojtasik 08.02.2010 20:52
Ewo, bardzo podobną informację do tej zamieszczonej na stronie KPP w Opocznie, dostałem prywatną drogą mailową od rzeczniczki, pani Barbara Stępień.
Adrian Wojtasik 08.02.2010 20:48
Nie nastąpi umorzenie, ponieważ to działanie nie jest łamaniem prawa i nie zostanie wytoczona sprawa. Można co najwyżej założyć sprawę z powództwa cywilnego, ale tak jak napisałeś Rafale, nie ma do tego żadnych podstaw.
Podejrzewam że UOKiK, też nie będzie miało nic do powiedzenia. Dostawca tych gier nie musiał informować, że aby grać po ściągnięciu, trzeba płacić za przesył danych.
Rafał Gdak 08.02.2010 20:43
Prawdopodobnie nastąpi umorzenie sprawy. Pod listą gier, jak i w trakcie instalacji jest zapewne klauzula, iż pobierający akceptuje warunki regulaminu. Myślę, że sprawa bardziej kwalifikuje się do UOKiK lub UKE niż na policję, co nie zmienia faktu, że usługodawca pogrywa sobie nieuczciwie. Druga sprawa: ściągnięcie aplikacji, gry wiąże się z opłatą za transmisję danych - jeśli nie posiadamy pakietu obniżającego koszty połączeń tego typu zapłacimy za każde ściągnięte 50 lub 100kB w zależności od sposobu taryfikacji przez operatora. Sam opisany proceder polegał na wysłaniu SMS-ów typu Premium Rate (np 7150 to, 1.22 zł) - co wymuszała pobrana aplikacja.
Ewa Krzysiak 08.02.2010 20:33
Uwaga na darmowe gry do ściągnięcia na telefon komórkowy http://www.opoczno.policja.gov.pl/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=13&Itemid=72
Krzysztof Krzak 08.02.2010 20:13
Ważne ostrzeżenie. I podobnie jak Tomasz uważam, że należałoby ujawnić dane naciągacza./5/
Tomasz Kowalski 08.02.2010 17:13
Bardzo jestem ciekaw jaka firma oferuje takie gry-niespodzianki. I jak nazywa się jej właściciel. To nie są dane tajne...
Pierwszy film zarejestrowany okularami Google już w sieci! [YouTube]
(odsłon: +376)