Facebook Google+ Twitter

Uwaga! Nowa kometa na horyzoncie

Odkryty przez australijskiego astronoma obiekt można już dostrzec gołym okiem.

Kometa P1 McNaught / Fot. WikipediaPodczas krótkich, czerwcowych nocy, można zaobserwować na niebie jedno z najciekawszych zjawisk astronomicznych w postaci komety C/2009 R1. Odkrył ją australijski astronom Robert H. McNaught we wrześniu 2009 roku, za pomocą 20-calowego teleskopu Uppsala Southern Schmidt Telescope, stanowiącego element programu Siding Spring Survey (SSS), który ma na celu poszukiwanie w przestrzeni kosmicznej obiektów typu NEO (Near Earth Objects) .

Kometa o rozmiarach jądra, wynoszącego ok. kilkunastu kilometrów, należy do grupy tzw. komet jednopojawieniowych. Oznacza to, że najprawdopodobniej pochodzi z Obłoku Oorta, czyli spoza Układu Słonecznego, co niestety przekreśla szansę na jej kolejną obserwację w przyszłości. Orbita ma kształt hiperboli o mimośrodzie 1,00038, nachylenie do ekliptyki równe 77,03. Kometa przejdzie przez peryhelium (najbliższy od Słońca punkt jej orbity) równe 0.4 AU w dniu 2 lipca 2010 roku.

W chwili odkrycia, zaobserwowany obiekt posiadał jasność kilkanaście tysięcy razy słabszą, niż ludzkie oko byłoby w stanie zarejestrować. Jednak dotychczasowe obserwacje astronomiczne wskazują, że podczas zbliżania do Słońca, kometa, tworząc coraz większy i dłuższy warkocz, może osiągnąć niespotykaną jasność. Obecnie ocenia się ją na 5,5 magnitudo. Oznacza to bardzo korzystne warunki obserwacyjne, które potrwają mniej więcej do końca czerwca. Słońce będzie wschodzić w tych dniach ok. godz. 3:50, zaś Księżyc 12 czerwca znajdzie się akurat w nowiu. Warto więc skierować swój wzrok, zarówno nieuzbrojony, jak i wyposażony w choćby najprostsze lornetki, aby móc podziwiać to rzadkie ale i piękne zjawisko astronomiczne, które jak wiadomo, nie zdarza się nocnym firmamencie zbyt często.

Aby obecnie dostrzec obiekt na niebie, najlepiej przygotować się na obserwacje ok. godziny drugiej w nocy i wypatrywać jasnego warkocza na północnym wschodzie w pobliżu gwiazdozbioru Perseusza, ok 15 stopni nad horyzontem. 15 czerwca kometa minie deltę Perseusza w odległości kilkunastu minut kątowych. Tydzień później będzie już widoczna w gwiazdozbiorze Woźnicy i znajdzie się w sąsiedztwie gwiazdy Kapella. Koniec czerwca, to zmiana godzin obserwacyjnych na porę wieczorną, bezpośrednio po zachodzie Słońca i jakieś 12 stopni nad horyzontem. Wówczas kometa będzie zbliżać się powoli do peryhelium, a tym samym warunki obserwacyje będą ulegać pogorszeniu z dnia na dzień.

Do tego jednak czasu, wszyscy amatorzy astronomii, spędzą niewątpliwie niezapomniane chwile pod nocnym niebem, podziwiając szmaragdowo lśniącą kometę C/2009 R1 (McNaught), sunącą powoli przez nieboskłon w kierunku Słońca.

Zdjecia komety C/2009 R1 (McNaught), autorstwa Michaela Jaegera.

Efemerydy komety C/2009 R1 (McNaught),


http://www.youtube.com/watch?v=OZ9VE6RBt0c

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

To prawda, uroki miasta nigdy nie sprzyjają obserwacjom astronomicznym. Zwłaszcza, że kometa pojawia się dość nisko nad horyzontem, co wśród lasu wieżowców może stanowić dodatkową przeszkodę. Jednak przy dobrym seeingu, granica widzialności nieuzbrojonym okiem, może wynieść nawet do 7,5 mag. Ponadto ocenia się, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni, kometa C/2009 R1 (McNaught) może pojaśnieć do 4 mag. Tym bardziej więc warto przy bezchmurnym niebie, wybrać się na nocną wycieczkę za miasto :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

5,5 magnitudo to na granicy widoczności gołym okiem. Przy światłach miejskich nie da rady tego zobaczyć bez użycia lornetki lub teleskopu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Będę starał się popatrzeć. Fajnie ze Pan dał znać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Super .Obserwujemy .Pozdrawiam 5 *

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.