Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > Uwaga, wścieklizna! Dziecko pogryzione przez psa w Nowogardzie

Pozycja materiału w rankingach:

7413 miejsce

Dział: Hyde Park

Ocena: 15pkt

Oceń:

Uwaga, wścieklizna! Dziecko pogryzione przez psa w Nowogardzie


Odprowadzam wnuka do szkoły. Mam do niej zaledwie kilka kroków. Chodnikiem idzie matka z sześcioletnim synkiem. Babcia w wieku około osiemdziesięciu lat idzie z psem. Pies nagle rzuca się na dziecko, ciągnąc babcię na smyczy.

Dziecko pogryzione przez psa przy Szkole Podstawowej nr 2 w Nowogardzie / Fot. Piotr WierzbickiBezpieczeństwo w drodze do szkoły i przedszkola

Jak wytłumaczyć zdarzenie opisane powyżej? Niby każdy chciał dobrze, nikt nie chciał ludzkiej krzywdy. Czy tłumaczenie, że ten pies jeszcze nigdy nikogo nie pogryzł ma jakieś uzasadnienie i może być usprawiedliwione?

Takie dziecko po ataku psa może już nigdy nie być sobą. Będzie się ciągle panicznie wszystkiego bało. Myślę, że na ten temat społeczeństwo powinno być uczulone. Najlepszą metodą na rekompensatę szkody jest wypłacenie solidnego odszkodowania dla poszkodowanego dziecka przez właściciela, a w przypadku ubezpieczenia psa przez zakład ubezpieczający.

Dziecka nie można było uspokoić przez piętnaście minut! Nie wiadomo, czy w ogóle był szczepiony przeciwko wściekliźnie? Dochodzą dodatkowe stany stresogenne. Choć obecnie szczepi się dzieci zastrzykami podskórnymi i mniej bolesnymi, mogą nastąpić skutki uboczne jak zaczerwienienie, ból, stwardnienie skóry u dziesięciu procent procent pacjentów. Reakcje ogólne z gorączką i osłabieniem, oraz alergiczne.

Miejmy zatem na uwadze to, żeby sprawdzić czy nasze psy są w terminie szczepione, raz w roku. Jeżeli idziemy z psem na spacer, omijajmy miejsca gdzie jest dużo dzieci. Dzieci wykonują czasem ewolucje i gestykulacje, niezrozumiałe dla psa.

Wścieklizna - konsekwencje lekceważenia tej choroby

Wirusy z rodziny Rhabdavinidea powodują ostry przebieg choroby, kończący się śmiercią. Jest to choroba nieuleczalna. Objawy to: w pierwszej fazie choroby następuje zaburzenie czucia w miejscu ugryzienia. Człowiek zaczyna się nadmiernie pocić a z upływem czasu objawy narastania stanów lękowych. Źrenice stają się coraz bardziej rozszerzone. W jamie gębowej wzrasta produkcja śliny i bolesne skurcze mięśni przy przełykaniu. Następna faza to trudność w oddychaniu, potem drgawki i porażenie. Dalej to już śmierć.

Wścieklizna występuje na wszystkich kontynentach Ziemi, poza Antarktydą. Okres wylęgania choroby trwa niekiedy nawet do dwóch lat. Masowo występuje w Afryce, Azji i Ameryce Południowej. W Europie pojawia się sporadycznie ze względu na dobre funkcjonowanie ośrodków weterynaryjnych i służby zdrowia.

Istotne jest, jakie zwierzęta zarażone wścieklizną najczęściej atakują człowieka. Największymi nosicielami tej choroby są "uliczne" koty i psy. W strefach klimatu ciepłego niebezpieczne są pod tym względem małpy i nietoperze. Zwierząt dzikich i nieznanych przez daną osobę, nie należy dotykać i głaskać. Informacje zaczerpnięto z "Encyklopedii Wikipedia".

Zobacz także:

Piotr Wierzbicki OFFline profil autora

Autor: Piotr Wierzbicki

Napisz do autora

Artykuły (76) Galerie (163) Średnia ocen (4.70)

Wiek: 66 | Miejscowość: Nowogard | Kraj: Polska

O mnie: Cyklista z Nowogardu, podróże, spacery, jazda na rowerze, zdjęcia, W24.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Piotr Wierzbicki 20.01.2011 13:45

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 35

Środki masowego przekazy zbyt mało ten temat nagłaśnia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 12.12.2010 18:17

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 39

Właśnie szkolenie! Pozwolę sobie zacytować wypowiedź Pani Urszuli, bo ja tak pięknie nie potrafię:
"W Polsce mało kto prowadza swojego psa na szkolenie... to duży błąd. Ludzie nie pamiętają, że pies to zwierzę, a nie człowiek i "myśli" zupełnie innymi kategoriami."
Myślę że do tego tematu należy powracać i propagować szkolenia psów. Kota jest trudno szkolić, bo chodzi swoimi drogami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 12.12.2010 10:28

Ocena: Ocena pozytywna 101 Ocena negatywna 46

Zgadzam się z moimi przedmówcami. Właściciele często nie czują się odpowiedzialni za swoich pupilów.
O fakcie, że wiewiórka może pogryźć, dowiaduję się dopiero tu od Piotra A. - dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 12.12.2010 01:07

Ocena: Ocena pozytywna 80 Ocena negatywna 35

Właśnie temat szkolenie... a nawet powiem, wystarczy wychowanie psa, aby słuchał poleceń. Miałam kiedyś psa którego sama wychowałam, ale na to potrzeba najmniej rok czasu. Pies i kot to zwierzęta i kto je trzyma ponosi odpowiedzialność, ludzie zapominają o tym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urszula Agata Marczewska 12.12.2010 00:53

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 43

W Polsce mało kto prowadza swojego psa na szkolenie... to duży błąd. Ludzie nie pamiętają, że pies to zwierzę, a nie człowiek i "myśli" zupełnie innymi kategoriami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr A. Jeleń 12.12.2010 00:17

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 43

Temat, jak najbardziej potrzebny.
Nie zdajemy sobie sprawy z konsekwencji pogryzień i to w parkach miejskich, np. przez wiewiórki, na co uczulam znajomych.
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 11.12.2010 23:53

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 35

Takie artykuły są bardzo potrzebne aby uczulić na problem wścieklizny, który jest bardzo lekceważony. Szczególnie w dużych miastach ludzie nie wiedzą, że wścieklizna występuje dość często. A profilaktyczne szczepienia psów i kotów kiedyś były obowiązkowe... a dzisiaj to jest chyba dobrowolne ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.