Facebook Google+ Twitter

"Uwaga, złe psy"... Przejmujące studium ludzkiego nieszczęścia

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-03-30 12:57

Jeśli komuś się wydaje, że los dotknął go największym nieszczęściem, to polecam jego uwadze monodram w interpretacji Małgorzaty Rożniatowskiej. Życie Anity jest koszmarem, w którym zrozpaczeni mogą też rozpoznać własne porażki i demony.

materiały Teatru Studio / Fot. Starszym czytelnikom i bywalcom teatralnych scen Stolicy nie trzeba przypominać dramaturga Jerzego Szaniawskiego. Dwa teatry figurowały zresztą w spisie obowiązkowych lektur szkolnych, a postać Chłopca z deszczu, czy tytułowego „Żeglarza” wryły się w pamięć wielu widzów, jako niezwykle wyraziste symbole czy indywidualności. Autor dramatów czerpał z życia, ale czy był jego znawcą na tyle, żeby zapobiec własnemu dramatowi...?

Każdemu, kto obejrzy monodram „Uwaga, złe psy” oparty na historii żony pisarza, Anity, nasuwa się dość istotne pytanie. Na kameralnej scenie Teatru Studio jesteśmy świadkami słowotoku niezrównoważonej malarki, która bez wątpienia bardzo kochała Jerzego Szaniawskiego... ale na swój indywidualny sposób. Mówiono o niej - Zła Pani na Zegrzynku… Tam, w starej, drewnianej willi więziła go ponoć, karmiąc gipsem. Przewiozła go do wynajętej w Warszawie kawalerki, aby mieć go tam tylko dla siebie. A przecież pisarz był już wówczas w bardzo podeszłym wieku i nie mógł być atrakcyjny fizycznie dla dużo młodszej od siebie partnerki. W monodramie pojawiają się jednak anegdoty świadczące o tym, że stosunki pomiędzy nimi były nacechowane oryginalnością i oscylowały na granicy życia i teatru.

Kiedyś zadzwonił listonosz, a rozebrany Szaniawski musiał się przed nim schronić w szafie. Potrzebny był jednak osobisty podpis adresata, więc dramaturg otworzył drzwi i ukazał się listonoszowi, jak Pan Bóg go stworzył. Pokwitował odbiór listu poleconego, w którym była wiadomość o odmowie udzielenia mu stypendium artystycznego. Gdyby wiedział, nie musiałby się tak wstydzić, a doręczyciel nie byłby tak zakłopotany niespodziewaną sytuacją.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.