Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

175619 miejsce

Uważaj, aby przestępcy nie nabili cię w... telefon!

Wyłudzający doładowania grasują, wzbogacając się na ludzkiej głupocie i naiwności. Oferują podwojenie doładowania za przesłanie kodu ze zdrapki albo oferują tapetę za wysłanie SMS-a pod tajemniczy numer. Pamiętajmy - oni nie są bezkarni.

Uważaj na fałszywe SMS-y. / Fot. AKPACzasem dostajemy SMS-a o treści typu: "Witaj, dziś specjalna promocja - podwajamy Twoje doładowanie!! Wystarczy przesłać kod doładowujący w wiadomości zwrotnej, a za chwilę będziesz cieszył się podwójnym doładowaniem. Pozdrawiamy(operator)." Niestety, wiele osób nabiera się na tego typu oszustwa.

Na początku roku głośna była sprawa młodej kobiety, która siedząc w kinie otrzymała SMS-a o treści: "Proszę, doładuj mi telefon na 50 zł. To bardzo ważne i pilne. Ania". Dziewczyna bez zastanowienia kupiła zdrapkę i... podała oszustom kod. Dopiero po chwili zorientowała się, że to nie numer siostry.

- Informacji o promocjach, konkursach, włącznie z ich szczegółowym regulaminem, należy szukać u źródła, czyli na stronach sieci i w Autoryzowanych Punktach Obsługi lub w Telefonicznym Dziale Obsługi Klienta - wyjaśnia dla Wiadomości24.pl Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska, rzecznik prasowy sieci Plus GSM.

Polkomtel SA edukował we wrześniu 2006 r. na antenie Radia Zet użytkowników sieci, by nie dali się dziecinnie podejść. - Przeprowadzona została akcja informacyjna za pomocą SMS-ów wysłanych partiami do użytkowników - dodaje rzecznik Sadowska.

Fałszywe SMS-y są wysyłane najczęściej z karty pre-paidowej lub z... internetowej bramki SMS. Jeśli oszuści myślą, że są bezkarni i nie do namierzenia - są w błędzie.
- Policja może występować do operatorów komórkowych z prośbą o podanie danych umożliwiających identyfikację osoby lub telefonu - mówi gazecie Wiadomości24.pl nadkom. Zbigniew Urbański z Komendy Głównej Policji. - Czas od momentu otrzymania takiego SMS-a do chwili powiadomienia policji ma duże znaczenie. Im szybciej tym lepiej. Czas przechowywania danych na serwerach operatorów komórkowych nie jest wieczny - wyjaśnia Urbański, specjalizujący się w przestępstwach komputerowych.

Ktoś nie daje wiary, że są możliwości na zlokalizowanie przestępców? Wystarczy zapoznać się z działaniem usług oferowanych w sieci Plusa: Pilot Plus (pomocnej w poruszaniu się po obcym mieście - usługa wskazuje nam np. najbliższy bankomat, pocztę... względem naszego położenia) lub Dziecko (rodzic wysyła SMS-a z zapytaniem w jakiej lokalizacji znajduje się karta SIM dziecka - system podaje informację z dokładnością do najbliższego skrzyżowania względem pobytu dziecka).

Cała procedura określenia konkretnej lokalizacji oszusta, polega na oszacowaniu odległości zalogowanej karty SIM - z której wysyła się fałszywe wiadomości względem nadajników telekomunikacyjnych.
Niestety, wielu użytkowników sieci komórkowych nie zgłasza oszustw. Gdy jednak staniemy się już ofiarami przestępstwa wielu zastanawia się co zrobić. Przede wszystkim na początku należy zgłosić zawiadomienie o popełnionym przestępstwie na policji - jeśli zależy nam na odzyskaniu straconych pieniędzy. Z komisariatu, udajemy się do operatora.

- Jest możliwość indywidualnego podejścia do poszczególnych spraw naszych klientów przez dokonanie jednorazowego zasilenia konta w przypadku, gdy klient prześle kopię pisemnego potwierdzenia zgłoszenia zawiadomienia o popełnionym przestępstwie oraz załączone ksero telekarty zasilającej. Powyższe działanie ma charakter indywidualny - podsumowała Sadowska.

Inny, wydawać by się mogło, wiarygodniejszy sposób na wyłudzenia podsunęła sieć Era - wprowadzając promocję w ofercie Tak Tak - za 2 minuty odebranego połączenia spoza sieci Era klient otrzymuje minutę darmowych rozmów. Najczęściej oszuści zamieszczali w prasie ogłoszenia o chęci zbycia dobrej klasy sprzętu RTV za symboliczną kwotę. Gdy dzwoniła osoba zainteresowana, musiała długo czekać, aż do aparatu podejdzie "właściciel" rzekomego sprzętu. - Za przestępstwo oszustwa grozi kara pozbawienia wolności do lat 8 - informuje nadkom. Urbański.

Aby ustrzec się przed stratą pieniędzy, należy być ostrożnym i nie odpowiadać na tego typu "oferty" z bramek internetowych oraz zwykłych abonenckich numerów. Gdy jakaś oferta wzbudza nasze zaniepokojenie skontaktujmy się z biurem obsługi czy rzeczywiście prowadzone są promocje lub oferty podwójnego doładowania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

O, święta naiwności...

Komentarz został ukrytyrozwiń

niezle:) i co dalej robią z tymi kodami? Podmieniaja im karte sim? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdarza się ,że klienci chcący zasilić u mnie telefon ,rozbierają go ,wujmują kartę sim ,chcą podawać swój PIN ,kody PUK ,nierzadko numer IMEIL. Na pytanie dlaczego i po co? - odpowiadają ,że w innych punktach sprzedawcy każą im tak robić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.