Facebook Google+ Twitter

"Uważam Rze" - nowy tygodnik na rynku. Jakie ma szanse?

W poniedziałek ukazał się pierwszy numer tygodnika opinii "Uważam Rze", którego redaktorem naczelnym jest szef dziennika "Rzeczpospolita" Paweł Lisicki. Magazyn ma być konkurencją dla istniejących już w Polsce tygodników.

- "Newsweek", "Wprost" i "Polityka" prezentują podobne idee - powiedział dla "Rzeczpospolitej" Paweł Lisicki. Redaktor stwierdził, że Polakom brakuje tygodnika, który będzie prezentować poglądy liberalno-konserwatywne. - Coraz więcej gazet, zwłaszcza tygodników, zaczyna być podobnych do siebie jak kolejne fale powodziowe. To z jednej z strony martwi, z drugiej zaś otwiera szansę dla nowego, niepoddającego się tym tendencjom pisma - stwierdził w felietonie zamieszonym w pierwszym numerze Michał Karnowski, który jest zastępcą redaktora naczelnego.

W tygodniku przeważają artykuły publicystów związanych z "Rzeczpospolitą" - Roberta Mazurka, Piotra Zaremby, Piotra Semki czy Bronisława Wildsteina. Robert Mazurek i Igor Zalewski prowadzą swój autorski przegląd tygodnia. "Z życia koalicji, z życia opozycji" - to rubryka, którą prowadzili kiedyś m.in. w tygodniku "Wprost". Piotr Semka w artykule "W butach Kwaśniewskiego" opisuje podobieństwa występujące między premierem Donaldem Tuskiem a byłym prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim. Wywiady bliźniaków Karnowskich przypominają trochę te przeprowadzane przez Monikę Olejnik i Agnieszkę Kublik dla "Gazety Wyborczej". Jedną parę dziennikarzy od drugiej różnią na pewno poglądy. Pierwszym rozmówcą braci jest marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna. "Lubię z wami rozmawiać o polityce" - śmieje się w czasie rozmowy Schetyna.

Piotr Zaremba prezentuje analizę dotyczącą głośnego ostatnio konfliktu w Platformie na linii Tusk-Schetyna. Nie brakuje też pary dziennikarzy śledczych Michała Majewskiego i Pawła Reszki. W artykule "Czy oni byli hienami?" przedstawiają skutki swojego śledztwa, w którym badali pochodzenie zdjęcia mające według Jana Tomasza Grossa pokazywać Polaków łupiących ludzkie zwłoki w Treblince. "Uważam Rze" podejmuje też problematykę związaną z biznesem i nauką.

Pismo ma 72 strony, wydrukowane zostało na papierze gazetowym. Nakład liczy 200 tys. egzemplarzy. pierwszy numer ukazał się w promocyjnej cenie 1,90.

Czy nowy tytuł stanie się ostrym konkurentem dotychczas ukazujących się na polskim rynku medialnym tygodników opinii? Czy klient zamiast np. tygodnika "Wprost" czy "Newsweek", wybierze "Uważam Rze"? Pewne jest, że różni się od innych tygodników, ale czy zdoła się przebić?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (43):

Sortuj komentarze:

Jerzy El
  • Jerzy El
  • 06.04.2011 13:46

W zasadzie wszyscy znamy się na polityce super extra. No i co z tego, że jesteśmy traktowani jako "pożyteczne przygłupy" przez naszych kochanych przywódców, tych aktualnych i tych byłych. Wszystko można nam wmówić, a już zwłaszcza zbiorową odpowiedzialność za odwieczne okrucieństwo, masowe prześladowania i obrabowywanie w Polsce innych nacji. No, może nie wszystkich, ale, że jedną czy drugą nację to rzecz pewna. Skoro tak twierdzi "WybGazeta" jak też "światowej sławy historyk" /tu przepraszam zwyczajnych historyków/ niejaki p. Gross i jego żona p. Irena Grudzińska-Gross /tutaj niestety nie wiemy czy p. Irena też jest "światowej sławy historykiem" a może fizykiem, /fizyczką/, dziennikarką, sanitariuszem, akuszerką. być może hrabianką/ to nie wypada im zaprzeczać. Mają rację i już. Fakty są nieważne.Liczą się tylko opinie i słowa, a zwłaszcza spiżowe słowa, jak zauważył ich ukochany mentor niejaki J. Stalin. No, ale zostawmy to zacne grono i zajmijmy się drugą nacją, też niezmiernie pokrzywdzoną i prześladowaną okrutnie przez Polaków. Ukraińcy. P. prof. Ewa Thompson /tyg. nr 5/ rozmawiając z p. Filipem Memchesem na tematy ogólne i zręcznie się po nich prześlizgując, podniosła temat polskiej zbrodni na niewinnym narodzie ukraińskim. Beresteczko. Wg p. profesor - cyt. "Polacy wyrżnęli wtedy ogromną liczbę ludności kozackiej - 30 tysięcy osób, włączywszy w to niestety też kobiety i dzieci". Koniec cytatu. P. Filip Memches nawet się nie zająknął by spytać p. Thompson o te rewelacje a zwłaszcza o ciekawy, socjotechniczny sposób ich przekazania i o źródła jej znakomitej wiedzy.Takie właśnie oskarżanie Polaków bardzo zgrabnie współbrzmi z zarzutami pp. Grossów. Być może ktoś podejmie się opisania wszystkich autorów szkolnych podręczników historii. Kim byli ci ludzie, którzy tak łatwo kłamali, pokazując fałsz jako prawdę? Jestem przekonany, że nasza "małowiedza" historyczna jest główną przyczyną potulnego godzenia się z takimi podłymi i fałszywymi oskarżeniami. Czy p. Filip Memches zna takich autorów jak np. pp. Franciszek Rawita-Gawroński, Apolinary Krupiński, Teodor Jeske-Choiński? Myślę, że nie, bo inaczej zwróciłby uwagę p. profesor na kłamliwość jej opinii o bitwie pod Beresteczkiem. Mógł się też zapytać, czy p. profesor wie co to takiego był tabor kozacki. I skąd sie w nim znalazły kobiety i dzieci. Może p. profesor nie przyszło do głowy, że byli to polscy jeńcy /mężczyźni, kobiety i dzieci/ którzy byli zapłatą dla chana tatarskiego za jego pomoc przeciwko Polsce. Zostali oni zabici przez czerń kozacką, ponieważ byli przeszkodą w ucieczce przez bagna. Ucieczką kierował Iwan Bohun. Ale takie fakty są nie do przyjęcia dla ludzi lewicy. Sorry, ale takie właśnie są.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jerzy El
  • Jerzy El
  • 31.03.2011 00:27

P. Paweł Lisicki, to naprawdę uczciwy dziennikarz. Gdy całkiem rzeczowo zapowiadał nadejście nowego konserwatywno-liberalnego tygodnika, to prawie wszyscy myśleli, że on to tak na poważnie. Ale już po kilku pierwszych numerach można śmiało powiedzieć, że były to tylko takie żarty, żarciki. Tygodnik jest rzecz jasna całkiem przyjemny i miło się go czyta. Ale nie jest to w żadnym wypadku tygodnik konserwatywno-liberalny co uczciwie przyznaje redaktor naczelny, nie zaznaczając tego na okładce pisma. Wydaje się, że z całej plejady piszących tam dziennikarzy, powoli zaczyna krystalizować się zespół całkiem sensownych ludzi, którym przynajmniej nieobce są poglądy konserwatywno-liberalne. Bardzo dobrze, że pisuje tam p. Rafał Ziemkiewicz czy też Łukasz Warzecha bystry i wnikliwy obserwator naszej polskiej codziennej szarpaniny. To jasne, że tygodnik nie może zajmować się sprawami bieżacymi, ale takimi które mają czy też będą miały decydujący wpływ na nas samych i na nasze państwo. Jeszcze tylko mała uwaga do wywiadu p.Filipa Memchesa z p. Ewą Thompson /nr 5 b.r./ Chociaż nie, sprawa moim zdaniem jest zbyt poważna i zasługuje na dłuższy komentarz. Wrócę do tego tematu niebawem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
irena
  • irena
  • 18.03.2011 13:28

jesli autorzy tygodnika beda uczciwie i w prawdzie przekazywali wiadomosci bedzie szansa na zainteresowanie tygodnikiem a to bedzie sukcesem w konkurencji juz z istniejacymi tygodnikami ,ktore z prawda maja malo wspolnego ,co za tym idzie spada ich naklad.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Basia
  • Basia
  • 04.03.2011 09:07

Bardzo dobry tygodnik. Czytam w całości. Mam nadzieję , że nakład będzie stopniowo wzrastał i stanie się skuteczną równowagą dla dzisiejszej jedynie słusznej "papki medialnej". Kupuję nowy numer i znowu chce mi się czytać !

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marek
  • Marek
  • 02.03.2011 10:34

Dobrze, że jest coś nowego. Nie lubię Rolickiego, ale w debacie politycznej ważne są różne opinie.
Może na skutek konkurencji skończą się bajki o "zielonej wyspie". Jestem przedsiębiorcą. Potrzebuję informacji,zmian oraz reform, a nie pitolenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
megan
  • megan
  • 24.02.2011 21:37

Dla mnie super, jestem sierotą po Wprost, od pewnego czasu nie było co czytać, Na dzienniki nie mam czasu, dobrze że pojawiło się pismo dla ludzi myślących samodzielnie i z informacyjnej sieczki potrafiących samodzielnie wyciągać wnioski, takich co nie dają sobie robić wody z mózgu. Słuchając i czytając w mediach od pewnego czasu informacji na temat tego co dzieje się w Polsce mam wrażenie rze :) jak bym żyła w czasach komuny, jedynie słuszne komentarze i poglądy wszędzie i bez wyjątku. Zielona wyspa i nasz wspaniały rząd. niedobrze się robi. Dlatego Uważam rze ma we mnie wiernego czytelnika. Mam nadzieję, że się przebijecie i utrzymacie na rynku. Trzymam kciuki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jerzy Binkowski
  • Jerzy Binkowski
  • 18.02.2011 16:59

Nie bardzo wiem, czy znalazłem właściwe miejsce (dzisiaj 18.02.), ale piszę: CUDO! Właśnie skończyłem lekturę drugiego numeru, prawie "od deski do deski". Nieszczęśliwe "niedopatrzenia", arytykuł R.Ziemkiewicza, WYWIAD Z P. JUSZCZENKĄ, refleksje o Moskwie, rycerze GEDEONA ... itd.
Wraz z małżonką martwimy się jedynie tym, czy starczy pieniędzy, CZY NIE UPADNĄ?
Również ten "dziwaczny" tytuł spostrzegam jako majstersztyk reklamowy.
Marti mnie także, że do tej pory nie przeczytałem zachety do komentowania lub współtworzenia poprzez nadsyłanie materiałów autorskich...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Halina Matyjasik
  • Halina Matyjasik
  • 14.02.2011 08:43

"Uważam Rze" - nowy tygodnik na rynku. bedzie się cieszyć ogromnym powodzeniem. Wreszcie spełniły się moje marzenia. Panowie gratuluję Wam strzału w dziesiątkę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Joanna Donner
  • Joanna Donner
  • 12.02.2011 19:28

Cieszę się, że będzie coś nowego. Od dawna nie kupuję "Wprost", bo zamienił się w "tubę" rządu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.02.2011 17:58

To chyba jakiś żart!O Wildsteinie nie będę wspominał, bo nie ma o kim Wystarczy mi, że od czasu do czasu posłucham Zaremby, czy Lisickiego w Loży Prasowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.