Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Uwielbiamy futbol, ale on nas nie

Dział: Piłka nożna

Ocena: 21pkt

Oceń:

Uwielbiamy futbol, ale on nas nie


Wszystko znów stało się banałem. Jesteśmy MY i… ONI. Najpierw byli Hiszpanie, którzy strzelali bezlitośnie i bramkarz naszej reprezentacji musiał wyciągać piłkę z siatki aż sześć razy!

 / Fot. Patrycja PrzychodzkaTeraz swoje „pięć minut” przeżyli Kameruńczycy z Samuelem Eto na czele. Tylko jak można wygrać mecz, jeśli nie wykorzystuje się żadnej z kilku sytuacji? A może inaczej – jak można przegrać z Kamerunem, który nie ma nawet swojego trenera? Tak, można jak zwykle ponarzekać – na szczęście, trenera, taktykę, sędziego, boisko, kontuzję, kibiców z wygórowanymi ambicjami. Ciekawe, kiedy wymówki się w końcu skończą. Mecze naszej reprezentacji ostatnio brzmią jak kiepska telenowela, a do „happy endu” chyba nam jeszcze daleko. Jedno jest pewne – z polską piłką nie jest dobrze. Tak popularny w naszym kraju sport na każdym kroku rozczarowuje, sprawia, że obcokrajowcy po prostu się śmieją. I chyba nawet nie ma się co dziwić.

A wystarczy tylko popatrzeć na naszych orłów. Można zyskać przeczucie, że oni przegraną mają w sobie, jakby to była jakaś klątwa, która jest nieunikniona. Być może te ostatnie porażki są efektem złej taktyki albo braku wyszkolenia technicznego, ale chyba przede wszystkim nastawienia. Jesteśmy mało energiczni, niespontaniczni, brak nam poczucia humoru. I możemy w dalszym ciągu opierać się na stereotypach, ale odnajdźmy w sobie choć odrobinę zdrowego rozsądku. Nawet Niemcy, którym często się zarzuca, że nie mają w sobie ani krzty energii i są zbyt poważni, pokazali na mundialu nowoczesną, radosną piłkę niemiecką. Udowodnili, że potrafią bawić się futbolem. Japonia, Ghana, Urugwaj. Można tak wymieniać w nieskończoność. Te drużyny pokazują, że wiedzą, po co wymyślono futbol. Nas w RPA nawet nie było.

Od tylu już lat nie osiągamy sukcesów. Ale porażki uwielbiamy analizować i każdą z nich rozkładać na czynniki pierwsze. Niedługo Euro 2012 – ważny sprawdzian polskiej reprezentacji. Kolejne rozczarowanie? A może lepiej po prostu zmienić poglądy? Uwierzyć, że można, jeśli się chce. No i najważniejsze - oby się wreszcie zachciało!
Patrycja Przychodzka OFFline profil autora

Autor: Patrycja Przychodzka

Napisz do autora

Artykuły (19) Galerie (1) Średnia ocen (4.68)

Wiek: 18 | Miejscowość: Nielubia | Kraj: Polska

O mnie: Uwielbiam pisać - właściwie o wszystkim :) Marzę o tym, by zostać dziennikarzem sportowym.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Jacenty Płaszczyca 30.09.2010 19:37

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 48

A ...ja mam pomysł ....link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacenty Płaszczyca 30.09.2010 19:28

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 43

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 30.09.2010 19:20

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 54

Patrycjo dzisiaj czekamy na zwycięstwo Lecha :) Pozdrawiam, (Twój art. dopiero przeczytałam teraz +5)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 13.08.2010 11:04

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 46

Teraz czekamy na poraszkę z Ukrainą , wstyd i tyle

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.