Pozycja materiału w rankingach:
Asia w wieku czternastu lat miała pierwszy wylew, potem były jeszcze dwa, następnie zapalenie opon mózgowych i seria operacji na mózgu. Balansowanie na granicy życia i śmierci to jej codzienność, to codzienność jej rodziny.
„Może to przeznaczenie zapisane w gwiazdach” śpiewał Andrzej Rosiewicz podczas koncertu dedykowanego Asi Gorzkowskiej, której poświęcony był zorganizowany przez poseł Barbarę Bartuś, 3 lipca festyn charytatywny. Nigdy się nie dowiemy dlaczego los tak ciężko doświadczył czternastoletnią wówczas dziewczynkę, której cierpienia nie da się ująć w słowa, a historia choroby może przerażać, ale i uczy pokory wobec tego, co przed nami, bo przecież nikt nam nie zagwarantuje, że za dzień, dwa, godzinę i my nie będziemy skazani na pomoc i życzliwość innych. Nie wiemy, przed jakimi wyzwaniami postawi nas życie. Determinacja z jaką Asia i jej rodzina walczą o każdy dobry dzień, każdy ruch budzi szacunek, niesie nadzieję tym, którym diagnozy lekarskie ją odbierają. Zobacz także:
Artykuły
(50)
Galerie
(39)
Średnia ocen
(4.62)
Miejscowość: Gorlice | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora: