Facebook Google+ Twitter

Val di Fiemme. Miła niespodzianka Polek w sprincie drużynowym

Amerykanki Jessica Diggins i Kikkan Randall zostały mistrzyniami globu w drużynowym biegu sprinterskim stylem dowolnym. Niespodziankę sprawiły Sylwia Jaśkowiec i Agnieszka Szymańczak, kwalifikując się do finału i zajmując dziewiątą pozycję.

 / Fot. EPA/GRZEGORZ MOMOTW niedzielę podczas mistrzostw świata we włoskiej Dolinie Płomieni rozegrano m.in. sprinty drużynowe techniką dowolną kobiet. W zawodach wzięło udział dwadzieścia pięć zespołów. W związku z tym rozegrano od razu po dwa półfinały. Z każdego biegu do finału awansowały bezpośrednio dwie najszybsze drużyny, oraz spośród pozostałych sześć ekip z najlepszymi rezultatami czasowymi. Polskę reprezentował zespół w składzie: Sylwia Jaśkowiec i Agnieszka Szymańczak.

Biało-czerwone w swoim biegu półfinałowym pokusiły się o miłą niespodziankę, zajmując piąte miejsce i wyprzedzając m.in. Szwajcarki, Kanadyjki i Estonki. Przed ostatnią zmianą Polki znajdowały się nawet na drugim miejscu, w dodatku z takim samym czasem jak Norweżki, u których biegły znakomite sprinterki Ingvild Flugstad Oestberg i Maiken Caspersen Falla. Sylwia Jaśkowiec i Agnieszka Szymańczak pokazały swoją ambitną postawę również w finale.

Polki przez pewien czas przewodziły dziesięciozespołowej stawce i dopiero gdy faworyzowane duety zwiększyły tempo biegu, Jaśkowiec i Szymańczak spadły w okolice siódmej pozycji. Wówczas potknęła się biegnąca jako druga w polskiej ekipie zawodniczka i pogrzebała szanse awansu do czołówki. Mimo tego biało-czerwone wyprzedziły wyżej notowane Francuzki i zajęły dziewiąte miejsce, tracąc do najlepszej drużyny 46 s.

Czas żniw narciarzy klasycznych w Val di Fiemme


Faworytkami do zwycięstwa były Skandynawki (Norweżki i Szwedki), Finki oraz Amerykanki. I te ekipy nadawały ton rywalizacji, ale na piątej zmianie biegnąca w reprezentacji Norwegii Oestberg upadła i pogrzebała szanse kraju Wikingów na medal. Straty próbowała jeszcze odrabiać dzielna Falla, ale pozwoliło to na zajęcie "tylko" czwartej pozycji (20,8 s straty). Mistrzyniami świata zostały Jessica Diggins i Kikkan Randall ze Stanów Zjednoczonych, wicemistrzyniami Charlotte Kalla i Ida Ingemarsdotter ze Szwecji (7,8 s straty), a medal brązowy wywalczyły Riikka Sarasoja-Lilja i Krista Lahteenmaki z Finlandii (10,9).

Wyniki finału sprintu drużynowego stylem dowolnym kobiet (6x1,2 km):
Medal złoty: USA (Jessica Diggins, Kikkan Randall) 20.24,4 min
Medal srebrny: Szwecja (Charlotte Kalla, Ida Ingemarsdotter) 7,8 s straty
Medal brązowy: Finlandia (Riikka Sarasoja-Lilja, Krista Lehteenmaki) 10,9
4. Norwegia (Ingvild Flugstad Oestberg, Maiken Caspersen Falla) 20,8
5. Włochy (Marina Piller, Ilaria Debertolis) 21,4
6. Słowenia (Katja Visnar, Vesna Fabjan) 25,1
7. Rosja (Natalia Korosteliewa, Natalia Matwiejewa) 34,0
8. Niemcy (Hanna Kolb, Denise Herrmann) 34,1
9. Polska (Sylwia Jaśkowiec, Agnieszka Szymańczak) 46,0
10. Francja (Celia Aymonier, Coraline Hugue) 46,5

W poniedziałek biegaczki narciarskie czeka przerwa w startach, ale we wtorek o godz. 12:45 rozegrany zostanie bieg indywidualny na dystansie 10 km techniką dowolną. Następnie w czwartek o tej samej porze odbędzie się sztafeta 4x5 km (2x5 km techniką klasyczną + 2x5 km techniką dowolną), a na zakończenie - w sobotę o godz. 12:15 - przeprowadzona zostanie rywalizacja w biegu masowym na dystansie 30 km techniką klasyczną.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.