Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

54274 miejsce

Val di Fiemme. Rewelacyjny występ Justyny Kowalczyk w sztafecie

Polki w składzie: Kornelia Kubińska, Justyna Kowalczyk, Paulina Maciuszek, Agnieszka Szymańczak, zajęły dziewiąte miejsce w biegu rozstawnym 4x5 km podczas mistrzostw świata w Dolinie Płomieni. Medale zdobyły Norweżki, Szwedki i Rosjanki.

 / Fot. EPA/HENDRIK SCHMIDTZmagania w biegu sztafetowym 4x5 km (2x5 km stylem klasycznym i 2x5 km stylem dowolnym) były piątą konkurencją kobiecą w biegach narciarskich podczas zbliżającego się ku końcowi czempionatu globu w narciarstwie klasycznym we włoskiej Dolinie Płomieni. Na liście startowej znalazły się nazwiska sześćdziesięciu czterech sportsmenek z szesnastu drużyn, w tym czterech Polek z numerem ósmym: Kornelii Kubińskiej (8-1), Justyny Kowalczyk (8-2), Pauliny Maciuszek (8-3) i Agnieszki Szymańczak (8-4).

Eksperci biegów narciarskich i bukmacherzy do zwycięstwa typowali przedstawicielki kraju Wikingów. O medal srebrny miały walczyć natomiast Finki, Szwedki i Niemki, u których na ostatniej zmianie biegła znakomita biathlonistka Miriam Goessner - czwarta w biegu indywidualnym na dystansie 10 km stylem dowolnym. Natomiast celem biało-czerwonych miało być miejsce punktowane, co najmniej ósme. Ponadto czwartkowy bieg miał być mocnym przetarciem dla Justyny Kowalczyk przed sobotnim występem na dystansie 30 kilometrów stylem klasycznym.

Czas żniw narciarzy klasycznych w Val di Fiemme


Bieg bardzo dobrze rozpoczęły trzy sztafety. Po pierwszej zmianie techniką klasyczną na pewnym prowadzeniu znajdowały się Norweżki (Heidi Weng), przed Francuzkami (Aurore Jean; 9,3 s straty) i Rosjankami (Julia Iwanowa; 10,1). W pierwszej dziesiątce plasowały się też Austriaczki (Katerina Smutna; 27,6 s straty), Niemki (Nicole Fessel; 28,0), Amerykanki (Sadje Bjornsen; 33,1), Finki (Anne Kylloenen; 34,5), Szwedki (Ida Ingemarsdotter; 34,8), Włoszki (Lucia Scardoni; 36,6) i Polki (Kornelia Kubińska; 37,1). Strata kolejnych sztafet do liderek wynosiła już ponad 54 s.

Zmiana druga stylem klasycznym to był popis umiejętności narciarskich polskiej Królowej Nart, Śniegu i Zimy. Justyna Kowalczyk odrobiła do najlepszej ekipy ponad 37 s, dzięki czemu przyprowadziła polską sztafetę na pierwszej pozycji. Po 10 km na drugim miejscu znajdowały się Norweżki (Therese Johaug; 0,8 s straty), a dalej biegły m.in.: Szwedki (Emma Wiken; 44,3 s straty), Finki (Kerttu Niskanen; 44,8), Rosjanki (Alija Iksanowa; 1.03,6) i Francuzki (Celia Aymonier; 1.07,0).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.