Facebook Google+ Twitter

Valencia - Barcelona. Czy "Nietoperze" wykorzystają kryzys FCB?

W pierwszym półfinale Pucharu Króla, Mirandes przegrało 1:2. W środowy wieczór, Valencia podejmie na swym obiekcie FC Barcelonę. Skomplikowana sytuacja kadrowa Barcy sprawia, że faworytem wydaje się być ekipa Los Ches z Walencji.

Sonda

Czy Barcelona mimo kłopotów kadrowych poradzi sobie z Valencią?

 / Fot. EPA/KAI FOERSTERLINGWiadomości24 przeprowadziły we wtorek relację z pierwszego spotkania półfinałowego Pucharu Króla. Athletic Bilbao pokonał na wyjeździe Mirandes 2:1. W środę odbędzie się druga konfrontacja. Naprzeciw siebie staną: Valencia oraz FC Barcelona.

To będzie najciekawsze spotkanie przedostatniej fazy rozgrywek o Copa del Rey. Zarówno Valencia, jak i FC Barcelona to jedne z najlepszych hiszpańskich drużyn. Gran Derby, które miały miejsce rundę temu, to mecz najważniejszy na Półwyspie Iberyjskim, ale takie pojedynki, jak te między zawodnikami Emery'ego i Guardioli, to także swoisty klasyk.

Wypadałoby najpierw powiedzieć coś o gospodarzu środowego spotkania, jednak to co dzieje się w obozie gościa - FC Barcelony - jest istotne dla całego dwumeczu. Katalończycy bowiem w ostatnich tygodniach "cierpią" na brak graczy z pierwszej kadry oraz na wyraźny spadek formy. Afellay i Villa leczą swoje urazy od długiego czasu. Do ww. dwójki dołączyła spora grupka zawodników. Młody obrońca Fontas sezon już zakończył - zerwał więzadła w prawym kolanie. Iniesta doznał kolejnej kontuzji i od meczu rewanżowego z Realem musi pauzować ok. 3 tygodni. Co istotne, Iniesta w tym sezonie już kilkukrotnie naderwał mięśnie dwugłowe. Jakby mało było tego - Pedro także nie może się wyleczyć. Skrzydłowy doznaje kontuzji, wraca do gry, a potem znów pauzuje 2 tygodnie. Sytuację w Barcelonie można skomentować krótko: istny szpital.

 / Fot. EPA/ALEJANDRO GARCIAGuardiola zdecydował się powołać wszystkich dostępnych zawodników pierwszej kadry i uzupełnić braki zawodnikami z Barcelony B. Do 15 "seniorów" (w tym Alexis, który miał pauzować 2 tygodnie, lecz medycy Barcy usztywnili bark i obojczyk Chilijczyka) Pep "dorzucił" Tello, dos Santosa oraz Sergiego Roberto. Ten pierwszy może być nadzieją Katalończyków na złe momenty - młokos wszedł bowiem w końcówce meczu z Villarreal i zagrał niemal najlepiej ze wszystkich zawodników na placu gry.

Słabsze wyniki osiągane przez Barcelonę sprawiają, że faworytem wydaje się byc Valencia, która choć w lidze nie potrafi wygrać od 4 spotkań, to w Pucharze Króla rozjeżdża rywali niczym walec drogowy. W samym meczu z Levante "Nietoperze" wygrały w dwumeczu 7:1.

Sytuacja kadrowa u gospodarzy środowego klasyku jest o niebo lepsza niż u przyjezdnych ze słonecznej Katalonii. Wprawdzie wciąż kontuzjowani są Canales i Maduro, ale do składu powracają Miguel, Rami oraz Albelda.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.