Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

67204 miejsce

Vancouver 2010: Podsumowanie dnia dziesiątego

W dniu dziesiątym dominowały finały sportów drużynowych. Polakom nie udało się jednak stanąć na podium. Najlepiej spisała się drużyna skoczków (6. miejsce) i biegaczki, które zajęły 9. miejsce w finale sprintu drużynowego.

 / Fot. Grzegorz Momot /PAPWydarzenie dnia: zwycięstwo Austriaków, 6. miejsce dla Polski

Drużynowy konkurs skoków narciarskich zakończył się zgodnie z planem. W końcu złoty medal zdobyli Austriacy, którzy byli zdecydowanymi faworytami rywalizacji. Wolfgang Loitzl, Thomas Morgenstern, Gregor Schlierenzauer i Andreas Kofler wygrali z ogromną przewagą. Trzeba przyznać, że byli fantastycznie dysponowani i w każdej próbie oddawali najdłuższe skoki. Dla ekipy prowadzonej przez Alexandra Poitnera zwycięstwo w drużynówce jest nieco na otarcie łez, bo na pewno liczyli na lepsze wyniki w konkursach indywidualnych.

Dość nieoczekiwanie na 2. miejscu rywalizację ukończyli Niemcy. Równe skoki Neumayera, Wanka, Schmitta i Uhrmanna wystarczyły do zdobycia srebrnego medalu. O 5 punktów od Niemców gorsi byli Norwegowie i to oni zdobyli brązowe krążki. Mika Kojonkowski do konkursu drużynowego wybrał: Bardala, Hilde, Jacobsena i Evensena.

Polska ukończyła rywalizację na 6. miejscu. Mogło być lepiej, ale nie wszyscy zawodnicy zdołali udźwignąć olimpijską presję. Jak zwykle nie zawiódł Adam Małysz, który był jednym z najlepszych aktorów tego widowiska. Łukasz Kruczek do konkursu drużynowego wybrał również Stefana Hulę, Łukasza Rutkowskiego i Kamila Stocha. Najlepiej z tej trójki skakał Stoch, który w drugiej serii uzyskał 134,5 metra. Najgorzej spisywał się najmniej doświadczony Rutkowski.

Niespodzianka dnia: Awans Polek do finału sprintu, zwycięstwo Niemek

Bardzo dobra postawa Kornelii Marek i Sylwii Jaśkowiec spowodowała, że Polki znalazły się w finale sprintu drużynowego. Dwie zawodniczki biegnące na zmianę trzykrotnie trasę sprintu - tak wygląda ta rywalizacja. Wydawało się, że bez Justyny Kowalczyk nie będzie stać naszych dziewczyn na awans do finału. Tymczasem sprawiły niespodziankę kibicom i na pewno również sobie. W finale zabrakło im jednak sił i rywalizację ukończyły na 9. miejscu.

Gdy reprezentantki Polski jechały niemalże na końcu stawki, to z przodu trwała zażarta walka o złoty medal. Dopiero na ostatniej zmianie Niemki (Evi Sachenbacher-Stehle i Claudia Nystad) okazały się lepsze od Szwedem (Charlotte Kalla i Anna Haag). Walka trwała jednak do samego końca i rywalizacja rozstrzygnęła się na ostatniej prostej. Trzecie miejsce przypadło Rosjankom, które reprezentowały Irina Khazova i Natalia Korosteleva.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Podsumowanie konkretne ;) +

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.sport.pl/vancouver2010/1,103370,7588067,Vancouver_2010__Anoreksja_i_wyniszczajaca_dieta_skoczkow.html


"Ratujmy skoczków narciarskich, anorektycznych Ikarów będących zawsze nad skrajem przepaści"- głosi tytuł publikacji w prestiżowej gazecie. Tekst ten kilka dni wcześniej opublikowała "La Stampa". Gazeta dodaje, że dla "Ammana i jego braci", chcących jak najdłużej unosić się w powietrzu, waga stała się obsesją.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ładne podsumowanie. Też wymagało sporego wysiłku. Kto wie czy nie porównywalnego z wysiłkami narciarzy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polacy dali z siebie wszystko .Brawo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.