Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Sezonowe > Vancouver 2010: Podsumowanie dnia piątego

Pozycja materiału w rankingach:

31036 miejsce

Dział: Sezonowe

Ocena: 20pkt

Oceń:

Vancouver 2010: Podsumowanie dnia piątego


Wydarzeniem piątego dnia ZIO jest niewątpliwie srebrny medal Justyny Kowalczyk w sprincie. Polka przegrała z Marit Bjoergen. Rywalizację rozpoczęły również alpejki, a w zjeździe najlepsza okazała się Lindsay Vonn.

Z innych aren: Świetna Vonn najlepsza w zjeździe, 3 złota dla USA i jedno dla Chin

Lindsay Vonn kilka dni przed rozpoczęciem Igrzysk odniosła kontuzję. Wydawało się, że nie zdąży się wyleczyć i straci najważniejszy start w sezonie. Piękna Amerykanka jednak nie poddała się i wróciła na stok w fantastycznym stylu. Wygrała zjazd z ponad półsekundową przewagą nad swoją rodaczką, mistrzynią olimpijską w slalomie gigancie z Turynu, Julią Mancuso. 3. miejsce zajęła Elisabeth Goergl. Austriaczka straciła do zwyciężczyni aż 1,46 sekundy.

Amerykański panczenista Shani Davis obronił tytuł z Pekinu i okazała się najlepszy w biegu na 1000 metrów. 27-latek był klasą dla siebie i z wielką pewnością pokonał rywali. Srebro przypadło Tae-Bum Mo z Korei Płd, dla którego to już drugi medal w Vancouver. Podium uzupełnił kolega Davisa z reprezentacji - Chad Hedrick. Polacy spisali się poniżej oczekiwań. Konrad Niedźwiedzki był 27., a Maciej Ustynowicz 32.

3-krotna medalista IO w Turynie Meng Wang okazała się najlepsza w wyścigu na 500 metrów w short tracku. Tym samym obroniła tytuł wywalczony przed czteroma laty. Pozostałe medale zdobyły młode zawodniczki. Srebro przypadło 20-letniej Marianne St-Gelais, a brąz 19-latce Ariannie Fontanie. Na 29. pozycji została sklasyfikowana Polka - Patrycja Maliszewska.

Ostatnim finałem dnia były zmagania mężczyzn w halfpipe'ie. Zwycięzcą został Shaun White ze Stanów Zjednoczonych. Srebrny medal zdobył reprezentant Finlandii, który 15 lutego skończył 22 lata - Peetu Piiroinen. Podium uzupełnił również 22-latek - Scott Lago. W zawodach wystąpił jeden Polak. Michał Ligocki spisał się jednak fatalnie i zmagania ukończył na 38. miejscu.
Marit Bjoergen i Justyna Kowalczyk / Fot. PATRICK SEEGER/PAP/EPA
Adam Baranowski OFFline profil autora

Autor: Adam Baranowski

Napisz do autora

Artykuły (177) Galerie (3) Średnia ocen (4.66)

Wiek: 24 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska

O mnie: brzydki, zły, szczery www.baranowskiadam.wordpress.com

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Edmund Gończ 19.02.2010 16:23

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 61

Szkoda że nie mamy panczenistów na najwyzszym poziomie no i ten hokey jezu szkoda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Baranowski 18.02.2010 21:53

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 58

Tomek miło to słyszeć :)

Łukasz, Anja Pearson zawsze była moją ulubienicą. Ja bym jej nie usprawiedliwiał źle przygotowaną trasą. Po prostu "zaszalała". Miała medal w kieszeni, a przesadziła, źle wyszła z ostatniego skoku, zamiast przesunąć ciężar ciała do przodu, to "usiadła" na nartach. Tak to się niestety musiała skończyć.
Co do Majdić, to mam podobne odczucia.
Mnie zaskoczyli Rosjanie. Szli jak burza i w finale stoczyli fantastyczny pojedynek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Kowalski 18.02.2010 15:49

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 57

Adam, całą wiedzę o olimpiadzie czerpię z Twoich materiałów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Wolski 18.02.2010 14:28

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 54

Kowalczyk świetnie, była bardzo silna. Kto wie, jak potoczyłaby się sytuacja, gdyby Bjoergen nie zaryzykowała na ostatnim zjeździe, gdzie bardzo ścięła zakręt. Ale ona ponoć kiedyś nawet slalom trenowała...
Majdic, za którą raczej nie przepadałem, zaimponowała mi niesamowicie... upadek wyglądał naprawdę groźnie. Organizatorzy dali, z resztą po raz kolejny, ciała. Organizacja jest po prostu fatalna.

Rosjanie w sprincie też rewelacja, odstawili Norwegów... chociaż trochę pomógł im Kazach...

Vonn i Mansuco pokazały klasę. Mi jednak najbardziej żal doświadczonej Pearson... miała już pewny medal (i to jeszcze srebrny) i upadek na ostatnim skoku... trasa w tym przypadku, też nie najlepiej przygotowana. To zabrało Szwedce medal.

Ligocki natomiast bardzo słabo. Zaliczyć w obu przypadkach upadki i to jeszcze na samym początku, to jednak za mało...

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.