Gruziński saneczkarz Nodar Kumaritaszwili uległ wypadkowi podczas treningu przed sobotnimi zawodami. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł. To pierwsza śmiertelna ofiara w historii zimowych igrzysk olimpijskich.
Reprezentant Gruzji podczas treningu przy olbrzymiej prędkości wypadł z sanek i z olbrzymią siłą uderzył w barierę okalającą tor. W wyniku uderzenia stracił przytomność. Służba medyczna będąca na miejscu podjęła natychmiastową akcję reanimacyjną. Sportowiec został natychmiast przetransportowany do szpitala. Lekarzom nie udało się jednak utrzymać go przy życiu.Zobacz także:
Artykuły
(675)
Galerie
(22)
Średnia ocen
(4.22)
Wiek: 33 | Miejscowość: Poznań | Kraj: POLSKA
O mnie: Skończyłem Licencjat ze specjalnością Dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Poznańskim Uniwersytecie. Obecnie jestem w trakcie kończenia magisterki. Pisze cotygodniowe felietony do Tygodnika Żużlowego. Zapaleniec sportowy ze szczególną... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Szklarska Poręba gotowa na PŚ. Spełni się marzenie Justyny Kowalczyk
(odsłon: +3975)