Facebook Google+ Twitter

Vancouverska wielokulturowość, a polonijna przypadłość

Środowisko polonijne nie należy do najliczniejszych i najprężniejszych wśród wielokulturowej mozaiki mieszkańców Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie. Dlatego działania mające na celu promocję rodzimych elementów cieszą. Z pewnym wyjątkiem.

wielokulturowość / Fot. Michał RadoszewskiW dniach od 7 do 28 czerwca 2010 w Simon Fraser University - Harbour Centre w Vancouver odbędzie się wystawa "GRANICE/BORDERS", którą zorganizowali Konsulat Generalny RP w Vancouver i Muzeum Etnograficzne w Warszawie. Prezentowane na niej są fotografie Piotra Sikory i Piotra Bondarczuka, ukazujące polskie stroje regionalne w kontekście światowych trendów etnicznych i wielokulturowych. Miejsce oraz ujęcie tematu dają nadzieję na popularyzację ciekawego tematu na szeroką skalę.

W salonie Konsulatu Generalnego RP w Vancouver, w dniu 8 czerwca otwarto wystawę malarstwa Eugenii Greinert. Artystka urodziła się 5 marca 1914 roku w Płocku. W 1937 ukończyła Szkołę Sztuk Pięknych w Warszawie (u prof. Tadeusza Pruszkowskiego). W latach 1937-39 posiadała studio na Zamku Warszawskim, gdzie malowała portrety polskich dygnitarzy (np księcia Józefa Poniatowskiego). Po II wojnie światowej osiedliła się w Kanadzie, najpierw w Manitobie, następnie, w latach 1951-54, w Ottawie. W końcu osiadła na stałe w Vancouver, gdzie zmarła 31 lipca 1997 r. Malarka portretowała wiele znakomitych postaci kanadyjskiej społeczności. Byli to: Prime Minister of Canada Piere Trudeau, Prince Philip, Princess Margaret, Governor Genaral in Victoria Hon. W.C.Bennet - Premier BC, Archbishop Duke i Carney, Jim Pattison, Bill Vander Zalme - Premier BC, rodziny Ross i Woodward's itd. Większość eksponatów na wystawie pochodzi z prywatnych kolekcji Dr Janiny Stencel oraz Janiny
Fryman.



W parafii pod wezwaniem św. Kazimierza w Vancouver, w dniach 12 i 13 czerwca odbyły się pierwsze Polskie Dni Parafialne. W minionym roku parafia obchodziła jubileusz - 65 lat istnienia. Zawsze stanowiła ostoję polskości. Obecnie pracują w niej ks. Jacek Nosowicz OMI - Proboszcz, ks. Francois Dyjak OMI - Wikariusz oraz ks. Marek Czyżycki OMI, jak również siostra Katarzyna Zaremba MChR i siostra Eliza Kowalska MChR. Oprócz działań duszpasterskich parafia prowadzi aktywną działalność edukacyjną w szkole dla dzieci i młodzieży polonijnej. Pierwszy dzień festynu parafialnego był jednocześnie ostatnim dniem roku szkolnego.

Inauguracja Polskich Dni Parafialnych odbyła się z niezwykłą (nawet w skali prowincji) pompą, gdyż gościem specjalnym był Minister d/s obywatelstwa, emigracji i wielokulturowości Kanady Jason Kenney, który po oficjalnym wystąpieniu udał się na spotkanie z kilkoma osobami wybranymi z polonijnych kręgów. Selekcji osób uczestniczących w tajemniczej konferencji, za zamkniętymi drzwiami
bez udziału polonijnych mediów) miał ponoć dokonać Kaziemierz Brusiło. Parę miesięcy temu został on wybrany prezesem Kongresu Polonii Kanadyjskiej, Oddział BC.
Reszta uczestników festynu mogła zatem cieszyć się bogatym programem przy wspaniałej pogodzie. Jedną z nowości i atrakcji był spektakl teatrzyku kukiełkowego pt: "Szewczyk Dratewka". Przygotowany on został przez grupę entuzjastów związanych z Polsko Kanadyjskim Klubem Sportowo Rekreacyjnym "Polonia"

Organizatorami całego festynu byli: Rycerze Kolumba (Koło im. Jana Pawła II), Rada Parafialna Św. Kazimierza w Vancouver, Związek Podhalan, Apostolstwo Dobrej Śmierci, Koło Przyjaciół Radia Maryja, Legion Maryi, Komitet Imprezowy, Towarzystwo Różańcowe, Związek Harcerstwa Polskiego.

Od dwudziestu lat dokumentuję polonijną aktywność w BC. Po raz pierwszy w swej społecznej działalności nie zostałem wpuszczony na tak ważne spotkanie. Pan Kazimierz Brusiło oznajmił publicznie, iż nie jestem na liście zaproszonych gości. Cóż, wygląda na to, iż osoby powołane do służenia Polonii zaczynają od jej podziałów. Ciekawe, co na to powie minister Jason Kenney? Sytuacja w działaniach KPK od wielu lat prezentuje się żenująco (proszę sprawdzić listy do redakcji na stronie internetowej) Temat jest poważny, choćby w kontekście wiarygodności polonijnej reprezentacji przy zbieraniu funduszy na rzecz powodzian czy relacji z władzami Kanady w sprawie Roberta Dziekańskiego), zatem omówię go w oddzielnym, obszernym materiale.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.