Facebook Google+ Twitter

Vancouverskie, grudniowe spotkania

Miniony tydzień obfitował spotkaniami w polonijnym, vancouverskim środowisku - dwa poświęcone były rocznicom ruchów solidarnościowych, dwa kultywowaniu opłatkowej tradycji.

Konsul Generalny RP w Vancouver, Krzysztof Czapla z małżonką Anną / Fot. Michał RadoszewskiW rejonie wielkiego Vancouver (GVRD), w kanadyjskiej Kolumbii Brytyjskiej, żyje ponad trzydzieści tysięcy Polonusów. Jednak tylko garstka osób uczestniczy w życiu społecznym Polonii. Nostalgia za krajem jak również pietyzm dla zachowania rodzimych tradycji oraz współczesnej historii sprawiają, iż mimo wszystko pamięta się tutaj o fundamentalnych dla tożsamości narodowej wartościach. Cenną jest więc dbałość o zachowanie symboli narodowych, języka, obyczajów, historii narodu, elementów dziedzictwa kulturowego. Dlatego w Stowarzyszeniu Polskich Kombatantów zorganizowano aż trzy imprezy.

13 Grudnia Zdzisław Radomski - działacz NSZZ „Solidarność”, w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, zaprezentował film Grzegorza Brauna o Gen. Wojciechu Jaruzelskim, pt: "Towarzysz Generał", 16 grudnia spotkanie poświęcone było czterdziestej rocznicy wydarzeń Grudnia 1970 roku, natomiast 15 grudnia, kombatancka rodzina zorganizowała tradycyjne spotkanie opłatkowe.

Bardziej oficjalne i wystawne było opłatkowe spotkanie w Konsulacie Generalnym RP w Vancouver, gdzie Konsul Generalny Krzysztof Czapla wraz z małżonką Anną, podejmowali przedstawicieli miejscowych organizacji polonijnych.

Niestety na przestrzeni ostatnich lat obserwuję dwa, moim zdaniem, negatywne i nasilające się zjawiska. Pierwszym jest coraz mniejsza frekwencja osób na tego typu spotkaniach, a szczególnie brak młodej generacji (starsi niestety się wykruszają - to zrozumiałe). Druga, bardziej przytłaczająca, że wraz z poprawą oprawy wizualnej imprezy (bo w tle wystawa fotografii, a na stole wykwintne koreczki), spotkanie w konsulacie pozbawione było zasadniczego ducha.

Było to efektem, między innymi tego, że nie dane było zabrać głosu ojcowi Jackowi Nosowiczowi OMI, proboszczowi polskiej parafii św. Kazimierza oraz dlatego, że niektórzy uczestnicy spotkania unikali innych, tak jakby przybyli tu tylko po to, aby się pokazać. A przecież opłatek wigilijny jest symbolem pojednania i przebaczenia, znakiem przyjaźni i miłości. Dzielenie się nim wyraża chęć bycia razem.., Symbolika chleba ma jeszcze inny wymiar: należy być jak chleb dobrym i jak chleb podzielnym

Podobne obdarcie opłatkowego zwyczaju z jego genezy obserwuję również w polonijnym sewisie internetowym PAP Polonia dla Polonii. Wstęp do materiału USA: Polska Wigilia na krańcach świata jest przykładem jak można temat poruszyć, nic nie mówiąc o meritum.

Dostrzegać ułomności świata zewnętrznego i mówić o tym to jedno, natomiast nadrzędnym jest wiara w solidny przekaz informacji i zwycięstwo dobra. Dlatego dziękuję za możliwość przekazywania relacji z dalekiego Vancouver oraz składam wszystkim Czytelnikom
najserdeczniejsze życzenia świąteczno-noworoczne, zapraszając na relację zdjęciową z tych spotkań.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.