Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

177351 miejsce

Vendetta w Atenach, Milan zwycięzcą Ligi Mistrzów!

W wielkim finale piłkarskiej Ligi Mistrzów Milan pokonał 2:1 Liverpool, rewanżując się Anglikom za pamiętną porażkę dwa lata temu w Stambule. Mediolańczycy przez większą część meczu pozostawali w cieniu zawodników "The Reds", ale mają w swoich szeregach rewelacyjnego strzelca dwóch goli - Filippo Inzaghiego.

9 - doskonała okazja Liverpoolu! Po fatalnym błędzie Jankulovskiego strzał Pennanta świetnie broni Dida
11 - "The Reds" idą za ciosem. Na prawej stronie znów szarżuje Pennant, po którego dograniu w piłkę nie trafia rozpędzony Gerrard
13 - blisko przejęcia długiego podania z głębi pola Inzaghi. 56 bramek w europejskich pucharach każe uważać na włoskiego snajpera
16 - z dwudziestu metrów Reinę zaskoczyć próbuje Kaka, jednak jego uderzenie bez większych problemów broni hiszpański bramkarz
20 - dwadzieścia minut wielkiego finału za nami. W Stambule było ciekawiej
22 - Agger powstrzymuje faulem szarżującego Kakę
23 - groźna kontra Liverpoolu. Pennant zagrywa daleką piłkę do Gerrarda, który uderza kilka metrów ponad poprzeczką
24 - Dariusz Szpakowski w zachwycie po sztuczce technicznej Kaki. Ładnie, ale może lepiej...Kaka, nie Szpakowski
27 - kolejna dobra akcja Anglików. Aktywny dziś Pennant podaje do Zendena, akcję zamyka jeszcze Alonso, lecz uderzenie hiszpańskiego pomocnika o metr mija bramkę Didy
30 - piłkarze obu ekip prześcigają się jak na razie w wykonywaniu stałych fragmentów gry. Następny bezowocny rzut rożny "The Reds"
31 - atomowy, choć niecelny strzał Riise
35 - jeśli obrona Milanu uznawana jest za jedną z najlepszych na świecie, to co robi w jej składzie Jankulovski? Czech ponownie traci piłkę na rzecz Pennanta, ta trafia w końcu do Kuyta, którego uderzenie blokuje Nesta
37 - coraz bardziej wyraźna przewaga Liverpoolu
40 - pięć minut do końca pierwszej połowy finału. Włosi nie potrafią uwolnić się z opresji przeciwnika, jednak w poczynania Wyspiarzy wciąż wkrada się zbyt wiele niedokładności
40 - żółta kartka dla Gattuso. Według Jacka Gmocha, nie wróży dobrze...
43 - budzą się mediolańczycy, Kaka faulowany tuż przed linią pola karnego
45 - GOL dla Milanu! Z rzutu wolnego na bramkę uderza Pirlo. Piłka trafia po drodze w Inzaghiego i całkowicie zmyla bezradnego Reinę
45 - koniec pierwszej części gry. Ze zdecydowanie lepszej strony pokazali się zawodnicy Liverpoolu, którzy kilkakrotnie zagrozili bramce Didy. Okrucieństwo futbolu potwierdziło się jednak tuż przed przerwą, kiedy to szczęśliwego gola zdobyli "Rossoneri" i to oni są bliżej triumfu w wielkim finale

46 - początek drugiej połowy. Oba zespoły bez zmian
47 - robi się ciekawie. Na razie tylko z powodu wbiegającego na murawę kibica
48 - zgodnie z przypuszczeniami, do ataków rzucają się Anglicy. Na wątpliwym spalonym Gerrard
51 - ryzykowne zagranie Reiny, który w narożniku boiska uwikłał się w pojedynek z Inzaghim
54 - Gracze Milanu starają się uspokoić przebieg spotkania. Nie trzeba być jednak taktycznym geniuszem, by stwierdzić, że ograniczenie się do obrony może być samobójstwem mediolańczyków
56 - na spalonym (?) Kaka. Po chwili w polu karnym piłkę łatwo traci Inzaghi
58 - żółtą kartką ukarany Mascherano
59 - Zendena zastępuje Harry Kewell. Australijski pomocnik zagrał w tym sezonie zaledwie 46 minut, to również jego debiut w tej edycji Ligi Mistrzów
60 - z rzutu wolnego po faulu na Kace strzela Pirlo, lecz piłka przelatuje ponad poprzeczką
62 - doskonała szansa Liverpoolu. Gerrard najpierw wpadł w pole karne, po czym zbyt lekko uderzył na bramkę Didy. W Atenach wciąż 1:0 dla Milanu
65 - rozpaczliwe ataki "The Reds". Angielscy kibice marzą zapewne o powtókę z maja 2005, kiedy to podopieczni Rafy Beniteza w zaledwie sześć minut strzelili trzy gole. Dziś wystarczy jeden...
70 - gra toczy się głównie na połowie mediolańczyków, którzy podobnie jak w pierwszej połowie pozostają w cieniu lepszych rywali
72 - z dystansu walczący jak na kapitana przystało Gerrard - minimalnie niecelnie
74 - po rzucie rożnym "Rossonerich" kontrę swojego zespołu inicjuje genialny dziś Pennant, jednak pod własne pole karne w porę wracają Włosi
76 - każda sekunda coraz bardziej przybliża Milan do wymarzonego triumfu
78 - zmiana w drużynie Liverpoolu. Za defensywnego pomocnika Masherano na boisko wbiega Peter Crouch
79 - do talii rezerwowych sięga również Carlo Ancelotti. Wyjątkowo słabego dziś Jankulovskiego zastępuje Gruzin Kakha Kaładze
82 - GOL dla Milanu! Kaka prostopadłym podaniem uruchamia Inzaghiego, a niezawodny, wielki snajper "czerwono-czarnych" mija Reinę i z zimną krwią zdobywa swoją drugą bramkę w tym meczu
84 - "Rossoneri" coraz pewniejsi zwycięstwa...
87 - burzą braw żegnany przez włoskich fanów schodzący z boiska bohater finału, "super-Pippo"
88 - GOL dla Liverpoolu! Po rzucie rożnym niepilnowany na trzecim metrze Kuyt kieruje piłkę do siatki Didy!
89 - niektórzy jeszcze wierzą w magię "The Reds"...
90 - trzykrotnego triumfatora Ligi Mistrzów, Clarance Seedorfa, zastępuje Giuseppe Favalli
93 - koniec!!! Najcenniejsze klubowe trofeum Europy trafia na San Siro.

Milan pożegnał z marzeniami przeważających przez większą część spotkania zawodników Liverpoolu, udanie rewanżując się Anglikom za bolesną porażkę przed dwoma laty w Stambule. "Rossonerich" na piłkarski Olimp w Atenach zaprowadził wspaniały Filippo Inzaghi, dwukrotnie wpisując się na listę strzelców. Kolejny finał Champions League przechodzi do historii. Nowe karty w jej księdze zapisują również futbolowi Zeusi ostatnich lat - Paolo Maldini i Clarance Seedorf, którzy cieszyć się mogą z odpowiednio szóstego i czwartego triumfu w prestiżowych rozgrywkach. Fortuna kołem się toczy. Płaczący w Stambule ze szczęścia "The Reds" muszą dziś, mimo walki do ostatnich sił, zalać się gorzkimi łzami porażki. Pod Akropolem bogowie sprzyjali Milanowi, który raz jeszcze potwierdził swoją niezwykłą hegemonię na Starym Kontynencie w XXI wieku.

AC Milan 2:1 Liverpool FC


bramki: Inzaghi (44., 82.), Kuyt (88.)
żółte kartki: Gattuso (41.), Jankulovski (54.), Mascherano (59.), Garragher (60.) - żółte
Milan: Dida - Jankulovski (79. Kaładze), Maldini, Nesta, Oddo - Seedorf (92. Favalli), Ambrosini, Pirlo, Gattuso - Kaka - Inzaghi (88. Gilardino)
Liverpool: Reina - Riise, Agger, Garragher, Finnan (88. Arbeloa) - Mascherano (78. Crouch), Alonso - Zenden (59. Kewell), Gerrard, Pennant - Kuyt

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

Brawo Milan Brawo!!! Za rok też możecie wygrać ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawa forma opisu(relacja na żywo). Naprawdę fajnie to wymyśliłeś. Gratuluję

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla Krzyśka +
Dla Milanu Puchar
A dla mnie radocha jak nie wiem! :]
Tylko włoska piłka! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Baraniak- autor relacji naprawdę powinien dostać nobla za prace społeczne bo za darmo nie relacjonowałbym takiego spektaklu :) BRAWO ROSONERI< BRAWO INZAGHI! Jak mogli dac szczeke do komentowania... kolejna porazka tvp.. i w studiu beznadziejni goscie... a jak Lpool odbierał medale ważniejszy był rysunek Engelka brata Tajnerka.. porazka te relacje w publicznej..

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Abrossini wchodzi głęboko..."

Komentarz został ukrytyrozwiń

no - dlatego piszę - cały Pippo. Toż to jego styl. Ach, aż mi sie włącza jakiś taki wspomnień czar...kiedyś takie bramy strzelał dla Juve;P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panowie! To był gol ręką :/ Przypatrzcie się!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cały Pippo!! Hip-hip - HURRA!! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No jasne :) Bez względu na poziom meczu, Szpaku jest zawsze jego ozdobą :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.