Facebook Google+ Twitter

Veranika Pradzed, cymbalistka z Mińska koncert w Paryżu

Veranika Pradzed znakomita cymbalistka z Białorusi wystąpiła po raz pierwszy we Francji, w audytorium Jana-Pawla II, mieszczącym sie w siedzibie Polskiego Towarzystwa Historyczno-literackiego i Biblioteki Polskiej w Paryżu .

Veranika Pradzed -koncert w Paryzu fot.Pignard-Bykowska / Fot. Pignard-Bykowska Veranika Pradzed znakomita, białoruska cymbalistka wystąpiła w audytorium Jana-Pawla II, mieszczącym się w siedzibie Polskiego Towarzystwa Historyczno-literackiego i Biblioteki Polskiej w Paryżu.Inicjatorką koncertu pt."Nowy dulcimer-bialoruskie cymbały" , bylaTeresa Janina Czekaj, Prezes AAMPF ( Association Artistes Musiciens Polonais en France), Stowarzyszenia Polskich Muzykow we Francji . Program koncertu specjalnie przygotowany na paryska premierę był swoistym przeglądem współczesnej twórczości cymbalowej Vladimira Darokhina (1948), Vyacheslava Kuznetsova (1955),Ludmily Shleg (1948),Victora Vojcika (1947),Galiny Gorelovej (1951),Ekateriny Senkevich (1987),Vladimira Kurjana (1954),Victora Kopytsko (1956) oraz pokazem mistrzowskiej gry na cymbałach.W programie wieczoru zabrzmiały również kompozycje Vyacheslava Petsko (1991) i Dmitrija Zhura (1981),dedykowane specjalnie artystce na znak uznania jakim cieszy się ona wśród współczesnych kompozytorów mając zaledwie dwadziescia osiem lat.fot.Pignard-Bykowska / Fot. Pignard-Bykowska Veranika Pradzed urodziła się w roku 1985 w Mińsku na Białorusi. W 2009 roku ukończyła z wyróżnieniem Państwową Białoruską Akademie Muzyczna w klasie cymbałów prof. E.P. Gladkova. Artystka jest laureatka trzech konkursów na Białorusi i ośmiu konkursów międzynarodowych. Jako solistka Filharmonii Białoruskiej w Mińsku często tam koncertuje a zaszczytne zaproszenia na inne sceny, daly jej możliwość występów w Szwecji, Niemczech, Rosji, Polsce , na Litwie i aktualnie po raz pierwszy we Francji. Cymbały to instrument cieszący się niezwykle popularnością na Bialorusi.Veranika z wielka pasja zajmuje się popularyzacją oryginalnej muzyki cymbłowej nie rozstając się praktycznie nigdy ze swoim instrumentem. Niemniej-mówi z uśmiechem artystka-że trzeba czasem poddać się wymogom bezpieczeństwa powierzając skrupulatnie opakowane cymbały na bagaż, na czas przelotu samolotem.Pałeczki o specjalnym kształcie wygiętym w drzewie wiśniowym służące do uderzania w struny , są również "oczkiem w głowie" artystki.
W trakcie dedykacji płyt można było bliżej się im przyjrzeć.
Veranika Pradzed - dedykacje fot.Pignard-Bykowska / Fot. Pignard-BykowskaVeranika Pradzed - dedykacje fot.Pignard-Bykowska / Fot. Pignard-BykowskaVeranika Pradzed - dedykacje / Fot. Pignard-Bykowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Cymbalisci grali w gospodach i karczmach oraz na weselach i do tanca. Najmowano do gry kapele z muzykiem Zydem czy Cyganem.
Dzieki mlodym wyksztalconym muzykom cymbaly staly sie instrumentem w rekach koncertistow

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cymbały to bardzo ciekawy i zapomniany instrument. Kiedyś miałam przyjemność też być na koncercie cymbalistów w Muzeum Żydowskim we Frankfurcie, do dnia dzisiejszego wspominam ten koncert.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.