Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9764 miejsce

Versace ma twarz Julii

  • Źródło: OhmyNews
  • Data dodania: 2006-10-13 14:33

16-letnia poznanianka, Patrycja Laufer, jest najpiękniejszą nastolatką Wielkopolski. Od kilkunastu dni przebywa na kontrakcie w Mediolanie, gdzie razem z Julią Cebulą prezentują kolekcje Versace. Ich marzenie o karierze modelek ziściło się.

Patrycja Laufer, Miss Nastolatek Wielkopolski 2006 i twarz Versace. Ewa Minge uważa, że w życiu każdej kobiety nadchodzi taki moment, kiedy staje przed lustrem ze sznurem korali, w pięć numerów za dużych butach i ustach pomalowanych karminową szminką od czubka nosa do brody: – Jestem pewna, że właśnie wtedy każda z nas rozpoczyna przygodę z modą – śmieje się projektantka mody, której kreacje znane są na całym świecie. A szyje je w Międzychodzie.

To nie jest ważne, że ta kobieta jest dopiero w przedszkolu. Ma ogromną ilość ,,narzeczonych’’, jest niestała w uczuciach i sama nie wie, który kolega bardziej jej się podoba. Podświadomie jednak wie, że musi się podobać. O światowej karierze w świecie mody marzy każda dziewczyna. Długonogie blondynki i brunetki wierzą, że podbiją swoją urodą paryskie i mediolańskie wybiegi, a ich portrety znajdziemy na okładkach międzynarodowych czasopism. Mało tego – w międzyczasie – zdobędą oczywiście koronę najpiękniejszej. Te ciut niższe, potrafiące rysować i szyć – chcą dla nich projektować.
I choć trudno w to uwierzyć, to w Wielkopolsce takie marzenia się spełniają.

Z Piły do MediolanuJulia Cebula - Fot. M. Jerzyk

Julia Cebula mieszka w Pile. Ma 17 lat. Modą interesowała się jak każda dziewczyna. Któregoś dnia dowiedziała się o castingu, organizowanym przez Agencję Modelek Gaga i zgłosiła się. Podobnie zrobiła Patrycja Laufer, tegoroczna Miss Nastolatek. Choć ciągle powtarza, że jest zwyczajną dziewczyną z poznańskiej Wildy, to dziś triumfuje na włoskich wybiegach.
Włochy, Francja, Korea i Chiny to kraje, które chętnie zapraszają modelki z naszego regionu. Katarzyna Rusin, właścicielka Agencji Modelek Gaga uważa, że wygrywają one z innymi dziewczętami naturalnością i indywidualizmem. – Już od wielu lat nasze dziewczyny wyjeżdżają na kontrakty do Europy – opowiada Katarzyna Rusin. – Cieszymy się z ich sukcesów i bacznie śledzimy ich kariery, tak jak np. Kasi Borowicz...

Miss Burak

Korona najpiękniejszej spędza sen z powiek niejednej modelki. Wie o tym doskonale ostrowianka, Katarzyna Borowicz, która w 2004 roku zdobyła tytuł Miss Polonia, a także Magdalena Burak, która w tym roku zdobyła tytuł Miss Polonia Wielkopolski. – Wiem, ile pracy trzeba włożyć w to, by pięknie się zaprezentować – opowiada Katarzyna Borowicz. – Dlatego teraz, jako juror podczas konkursów piękności, wysoko stawiam poprzeczkę. Zwracam uwagę na buzię – musi być śliczna i naturalna, na sylwetkę, a także na to, jak kandydatka przedstawi się podczas indywidualnej prezentacji. Choć jest bardzo wymagająca, to siebie też nie oszczędza. Podkreśla, że w lustrzanym odbiciu widzi Kasię, a nie miss i często mówi, ze nie lubi swoich nóg. Taką uroczą kokieterię stosuje także Magda, która konkurs potraktowała jako możliwość sprawdzenia siebie, dowartościowanie się i pozbycie kompleksów... – A miałam ich całe mnóstwo – śmieje się Magda. – Na szczęście wyleczył mnie z nich mój narzeczony Piotr, swoją czułością i komplementami. I to on razem z moją mamą namówili mnie do startu w konkursie. I teraz wiem, że mieli rację. Nie czuję się gwiazdą, ale od kiedy mam koronę, bardziej się sobie podobam...

Każdy może... chodzić

Samanta miała 10 lat, kiedy mama zaprowadziła ją do ModArtu. Tam w ,,szkole’’ dla modelek uczyła się pięknie poruszać. – To była bardzo fajna przygoda – opowiada trzynastoletnia już dzisiaj Samanta. – Brałam udział w pokazach mody, nawet ,,chodziłam’’ na targach. Może jeszcze kiedyś
do tego wrócę?
– Moda jest dla każdego – śmieje się Stefan Kostecki z najstarszej poznańskiej Agencji Modelek ModArt. – W modelingu pracują dzieci, młodzi ludzie i starsi. Nigdy przecież nie wiadomo, kto będzie potrzebny do jakiejś reklamy. A zabawa z modą jest ciekawym sposobem na życie. Potwierdza to 37-letni Leszek Lewicki, który kilka lat temu zdecydował się na modelowy debiut. Zachęciła go do tego córka kuzynki.
– Bardzo to lubię – opowiada Leszek. – Ta praca sprawia mi ogromną przyjemność, choć muszę zdradzić, że nie lubię reklamówek w których muszę mówić. Lepiej czuję się na wybiegu, gdy mam zaprezentować jakiś ciuch.

Z targowiska na Targi

Klasyczna elegancja – to według Jerzego Antkowiaka, znakomitego projektanta mody – najlepsze określenie Wielkopolanek. Choć od lat mieszka i pracuje w Warszawie, bardzo lubi ,,porządnickie’’ poznanianki: – Zawsze były dobrze ubrane – przyznaje Jerzy Antkowiak, nasz krajan z Wolsztyna. – Pamiętam ten typowy niedzielno–świąteczno–kościelny styl. Schludny, elegancki i skromny. Z odrobiną gracji i nonszalancji. Później już musiały dobrze wyglądać na co dzień. Dlaczego?
– Bo Wielkopolanka musi być wysztafirowana, inaczej nie pójdzie na rynek po pyry – śmieje się projektant.
Oszczędna i zapobiegawcza gospodyni domowa sama szyła sobie kreacje. Kupowała materiał ,,z metra’’ i wykrawała sukienkę. Taką, żeby sąsiadki zazdrościły i żeby była inna niż wszystkie. Elegantki zaopatrywały się w czółenka z ,,Domeny’’ i kostiumy lub płaszcze z ,,Modeny’’. Tam też pracowały najlepsze krawcowe. – Wspaniałą inspiracją były dla wszystkich Poznańskie Targi Mody, które swoim prestiżem przyciągały najlepszych z branży. Najważniejsze jest to, że nie był to salon: warszawski, gdański, krakowski, tylko poznański – wspomina Jerzy Antkowiak. – Teraz, niestety, targi te trochę się skurczyły, ale jeszcze potrafią w modzie zamieszać...
Podobnie jak poznańska ,,Srebrna Pętelka’’ – najbardziej prestiżowe wyróżnienie projektantów w polskiej modzie. Pierwszy konkurs odbył się na przełomie 1991 i 1992 roku. – Od 1999 roku jest także nagrodą finansową ufundowaną przez prezydenta Poznania, ale przede wszystkim od początku swego istnienia jest kluczem otwierającym drzwi w dalszej drodze zawodowej – opowiada Stefan Kostecki z ModArt-u, organizator konkursu. Potwierdzają to sami uczestnicy – głośno – mówiąc, że dzięki udziałowi w prezentacjach ,,Srebrnej Pętelki’’ zostali zauważeni przez firmy odzieżowe, otrzymali atrakcyjne propozycje, są zapraszani przez domy mody, studia, pracownie, a także organizatorów wielkich pokazów mody.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Oczywiście, że pozytywne przypadki są. Ale my tu mówimy o nieletnich modelkach, nie pełnoletnich. Są rodzice, którzy postanowili córkę wyforować na modelkę lub miss i to jest nadrzędny cel. Przy okazji kończy jakąś szkołę, ale nie słyszałem, aby to była np. chemiczna, budowlana, techniczna inna. Raczej - socjologia, politologia, dziennikarstwo. Czyli - nie do konkretnej roboty, aby coś budować, tworzyć, ale podróże, dyskusje, reprezentacja. Oczywiście, każdy robi co chce, ale te dziewczyny bez starania o tytuł mogłyby być zwyczajnymi babkami. No, ale kto chce być zwyczajną babką... A te dziewczynki w USA, które mając parę lat są malowane i strojone to jawny rozbój na osobowości. Zapewne p. Thu... wiele by tu dodała od siebie, a nawet by artykuł popełniła...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirnalu to prawda o czym mowisz,smutne to i zalosne.Ale z drugiej strony pomysl jaka zyciowa szanse maja te dziewczeta z malych miejscowosci,ktore staja sie prawdziwymi gwiazdami...nie bede wymieniala nazwisk ,bo jest ich naprawde duzo.Wiekszosc z nich robi zawrotna kariere w Paryzu ,Nowym Jorku czy chociazby Mediolanie.Oczywiscie nie kazda radzi sobie tak jak trzeba,ale mimo wszystko pozytywne finaly tez istnieja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rodzice zaprowadzający kilkuletnie dziwczynki na różne pokazy to takie kwazistręczycielstwo... W USA wiele kobietek sobie nie radzi w życiu - popełniają s., albo schodzą na psy. Rodzice chcą, abu dzieci byłysławne, a przy okazji im kasa się nieźle pomnoży...

Komentarz został ukrytyrozwiń

tak samo jak ja nie wiem, dlaczego coś takiego stało się w nasz tytuł... : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Versace ma twarz Julia"-chyba cos nie tak w tym tytule? czy nie lepiej brzmialoby "Julia twarza Versace",albo "Versace z twarza Julii"???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.