Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

72503 miejsce

Veselye Ulybki

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-11-05 18:33

21 października 2008 roku światło dziennie ujrzała długo oczekiwana płyta zespołu t.A.T.u. - czy warto było czekać? Co rozczarowuje, a co zachwyca? Więcej w recenzji.

Oficjalna okładka najnowszej płyty t.A.T.u. / Fot. T.A. Music"Veselye Ulybki" (pol. "Wesołe Uśmiechy", ros. "Весёлые улыбки") – taki tytuł nosi najnowsza płyta kontrowersyjnego zespołu t.A.T.u. Jej pierwszy, roboczy tytuł to "Upravlenye Otbrosami" ("Gospodarka odpadami"). Powstawała podczas trzyletniej przerwy w wydawaniu nowych albumów, a data premiery była kilkakrotnie przekładana. Na początku był to grudzień 2007, później każdy kolejny miesiąc miał być datą wydania, najczęściej nieoficjalną. Ale nadszedł moment, w którym album ujrzał światło dzienne – 21 października 2008 r.

Singlami promującymi najnowszy krążek zespołu są "Beliy Plaschik", "220", "You And I" oraz – najnowszy – "Snegopady". Pierwszą piosenką – intrem – jest instrumentalna wersja "Ne Zhaley". Pełna wersja tej piosenki zamyka album. Utwór jest spokojny i klimatyczny.

Po nim usłyszymy rosyjską wersję singla "Beliy Plaschik", który fanom zespołu jest już doskonale znany ze względu na nietypowy, kontrowersyjny teledysk i wydany kilka miesięcy temu album "Hyperion Plate" z przeróbkami i innymi materiałami promocyjnymi do tego utworu. Po "białym płaszczyku" usłyszymy trzy kolejne single – czyli "You And I" utrzymany w konwencji typowej dla zespołu (miłość to ty i ja), "Snegopady" (który został upubliczniony kilka dni przed premierą krążka) i "220" – jedna z najlepszych piosenek, w których śpiewa głównie Julia. Warto dodać, że "You And I" jest piosenką promującą film o takim samym tytule, którego premiera jest zapowiedziana na wiosnę 2009 roku.

Wreszcie nadszedł czas na "Marsianskie Glaza" – utwór w całości śpiewany przez Lenę. Usłyszymy tu wiele przyjemnych dla ucha dźwięków. Tekst został napisany przez autora kilku poprzednich hitów – m.in. "Nas Ne Dagonyat" czy "Ja Soshla S’Uma". Spokojny i zrównoważony głos Leny idealnie wkomponowuje się w różnorodność dźwięków.
Po "marsjańskich oczach" usłyszymy "Chelovechki" (pol. "ludziki") – według mnie najlepsza rosyjska piosenka na albumie. Łączy mocny wokal Julii i wysokie, kunsztownie wykrzyczane brzmienia Leny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.