Pozycja materiału w rankingach:
W wyścigu Grand Prix Formuły 1, na torze w Abu Zabi zwyciężył Sebastian Vettel. 23-letni zawodnik Red Bull Racing został tym samym mistrzem świata Formuły 1, albowiem Fernando Alonso był na mecie dopiero siódmy.
Ten wyścig miał dostarczyć kibicom wielu emocji i tak rzeczywiście się stało. Przed startem wiadomo było, że aż czterech zawodników ma realne szanse na tytuł mistrza świata w tegorocznym cyklu i że walka toczyć się będzie do ostatnich metrów. Fernando Alonso, prowadzący w klasyfikacji generalnej po 19. z 20. wyścigów miał 8 pkt. przewagi na Markiem Webberem, 15 pkt. nad trzecim w klasyfikacji Sebastianem Vettelem i 24 pkt. na ostatnim z wielkiej czwórki a.D. 2010, Lewisem Hamiltonem.
Zobacz także:
Artykuły
(115)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.59)
Wiek: 31 | Miejscowość: Bydgoszcz | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Krzysztof Gnat 15.11.2010 23:01
@ noga lewa
A jak zamienię na "ponownie umocnił się na prowadzeniu" lub "utrzymał prowadzenie" to wstaniesz jutro prawą nogą ?
Po restarcie często zawodnicy są tuż obok siebie i często dochodzi do wyprzedzeń. Jednak Lewis popełnił błąd w trakcie restartu, co miało wpływ na to że Vettel odjechał Hamiltonowi. Zresztą słowo restart oznacza coś na kształt ponownego startu, a więc w pewnym sensie sformułowanie "ponownie znalazł się na prowadzeniu" ma tutaj rację bytu.
Przypominam o możliwości założenia własnego konta i pisania samemu, tak by "głupoli" przebijać własnymi publikacjami, a nie tylko złośliwymi uwagami.
noga lewa 15.11.2010 22:49
ja jechać na FOTTELU i nie widzieć z przodu LEWISA po restarcie
noga lewa 15.11.2010 22:30
Z pole position startował Vettel i tuż po tym jak zgasły wszystkie światła oznaczające start wyścigu, młody Niemiec pokazał, że jest w wielkiej formie i nie dał się wyprzedzić startującemu z drugiego pola Hamiltonowi. Jednak, chwile później doszło do bardzo niebezpiecznej kolizji Michaela Schumachera z Vitantonio Luzzim, po którym na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa.
Po restarcie błąd popełnił Hamilton i Vettel ponownie znalazł się na prowadzeniu, zyskując nad Anglikiem bezpieczną przewagę...... co te głupole piszą ? najpierw niech się sami przeczytają
Autor usunął profil 14.11.2010 22:16
Świetny reportaż z tego bardzo emocjonującego wyścigu. Po raz pierwszy zespół Renault, a w dużej mierz Vitalij Pietrow zadecydował, ze to nie Alonso został mistrzem świata. Bardzo dobry występ Kubicy i całego zespołu Renault.
Fanka Gosia 14.11.2010 17:39
Super wyścig.! Fakt Renault w dużej mierze rozdawało karty a właściwie miejsca. Brawo Robert i o dziwo brawo Witalij.!;)
Roman Pawlikowski 14.11.2010 17:37
Super wyścig, chyba najbardziej nieoczekiwane zakończenie sezonu. Renault Kubicy i Pietrowa wyjątkowo szybkie i bez wpadek na serwisie, brawo!
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +957)