Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3358 miejsce

Via Baltica a dolina Rospudy

Via Baltica to przedsięwzięcie drogowe mające strategiczne znaczenie dla komunikacji całej Europy. Tymczasem środowiska ekologów z Polski i Europy ostro sprzeciwiają się budowie jej niektórych fragmentów. Dodam, że skutecznie. Kto ma rację?

Przebieg
trasy Via Baltica / grafika - M.Nowak

O co chodzi w wojnie o dolinę Rospudy? O konflikt interesów jak we wszystkich starciach ekologów i postępowców. Via Baltica to jeden z kluczowych projektów drogowych nie tylko Polski, ale i Europy. Tymczasem paradoksalnie instytucje europejskie nawołują do zakazania budowy części trasy w okolicach Augustowa. Oczywiście nie bez powodu. W przeciwnym wypadku Polsce grożą surowe kary finansowe.

Co to jest Via Baltica?

Wedle historyków trakt handlowy łączący Zatokę Fińską przez Rygę i Kowno z Mazowszem istniał już w średniwieczu. Patrząc na mapę Europy widać wyraźnie, że jest to jedyne miejsce na kontynencie, (oprócz połączonych ze Szwecją mostami wysp duńskich), gdzie wytyczyć można szlak łączący jego północne i południowe krańce, bez długotrwałego przebywania na morzu.
Droga o parametrach drogi ekspresowej ma połączyć aż cztery stolice europejskie (Warszawa – Ryga – Tallin – Helsinki) w ramach obecnie istniejącej trasy międzynarodowej E67 i stanowić wraz z linią kolejową Rail Baltica jeden z najważniejszych europejskich korytarzy transportowych na linii północ – południe.

Trwa spór między podlaskim oddziałem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, samorządowcami a organizacjami ekologicznymi w sprawie przebiegu trasy. Największą kością niezgody jest odcinek położny na zachód od miasta Augustów, który stanowić ma obwodnicowe obejście tego miasta, ale jednocześnie przebiegać musi przez unikatową przyrodniczo dolinę rzeki Rospudy, słynnej i znanej również amatorom spływów kajakowych.

Jakie warianty drogi?

W obliczu nacisków i presji ekologicznej, a także sprzeciwie ze strony prezydenta Kaczyńskiego zaczęto coraz śmielej myśleć o innych, alternatywnych wariantach drogi S8. I warianty istotnie, nakreślono, natomiast każdy z nich i tak dochodził do Augustowa, gdzie wkraczał na dolinę Rospudy. Zarówno wariant białostocki jak i łomżyńsko-ostrołęcki musiał przebiegać przez cenną dolinę. Drogowcy zapowiedzieli, że fragment nad doliną ma być wybudowany na wysokiej betonowej kolumnadzie, jednak również na ten projekt ekolodzy znaleźli odpowiednie argumenty, wskazują, że kilkanaście olbrzymich filarów zaburzy stosunki hydrogeologiczne terenu.

Pojawiła się również poprozycja budowy tunelu pod doliną, ale z ekologicznego i hydrologicznego punktu widzenia nie jest ona rozwiązaniem, a wręcz gorszym wyjściem, gdyż ingerencja w wody zaskórne byłaby tu nawet większa niż w przypadku budowy estakady. Również ekolodzy zaproponowali swój wariant. Wedle ich projektu oś trasy Via Baltica, miałaby zostać diametralnie przesunięta na zachód, a obwodnice Augustowa możnaby było przedłużyć na północ, jednocześnie wykorzystując ją jako obwodnicę Suwałk. Największym problemem są w tym przypadku pieniądze, jest to najdroższy wariant oraz peryferyjność takiej trasy - z dala od większych miast, co z pewnością nie będzie na rękę samorządowcom.

Dlaczego tak cenna jest dolina?

Teren doliny Rospudy to jeden z najcenniejszych kompleksów torfowiskowych w Polsce, jak do tej pory nie został objęty ochroną obszarową (oprócz włączenia w granice obszaru chronionego krajobrazu). Jest to miejsce występowania licznych, rzadkich i chronionych gatunków roślin, a także cenna ostoja zwierząt. Przyrodnicza wartość wynika przede wszystkim z długości doliny oraz braku jakiejkolwiek ingerencji ze strony człowieka. Występuje tutaj unikatowa fauna i flora oraz jedyne w Polsce stanowisko niektórych roślin.

Przebieg obwodnicy Augustowa / opracowanie M.Nowak na podstawie zdjęcia NASA WorldWindSzerokość doliny jest jednak bardzo zróżnicowana. Położona poniżej sięgającej kilkanaście metrów wysoczyzny morenowej, waha się między 1200 metrów a zaledwie 50 metrami szerokości. Niestety, projekt obwodnicy wcale nie pokrywa najwęższego odcinka.

I w tym wydaje się najłatwiej znaleźć źródło porozumienia. Stanowiska oznaczane przez botaników i ekologów ukazane na odpowiedniej mapie należy skonfrontować z planami budowy drogi i wybrać wariant najmniejszego zła. I takie prace prowadzone są w ramach mediacji. Bo droga powstać musi, to oczywiste. Natomiast miejsca unikatowego przyrodniczo na aż tak wielką skalę niszczyć nie wolno. Skuteczność działania ekologów i obrońców przyrody w tym przypadku jest jednak bardzo duża. Niedawno Komisja Europejska ostro potępiła plany budowy drogi S8 w takim kształcie.

Przeczytaj artykuł Danuty Muszyńskiej

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Wesprzyj inicjatywę budowy międzynarodowej drogi Via Baltica biegnącej przez Łomżę. Każdy głos się liczy! Zapraszamy wszystkich mieszkańców miast leżących na trasie tej drogi oraz wszystkich zainteresowanych poparciem, by wzięli sprawy w swoje ręce i aktywnie włączyli się w akcję na rzecz racjonalnego przebiegu trasy.

Via Baltica na nasza-klasa.pl: www.nasza-klasa.pl/profile/13792443

Trasa oprócz tego, że spełnia najwięcej wymogów specjalistów, pozwoli na odciążenie zakorkowanych dróg w wielu miastach i budowę bardzo potrzebnych obwodnic. Droga nr.61 z Łomży do Stawisk zwana "drogą śmierci" - gdzie od lat odnotowuje się mnóstwo wypadków - droga w ścisłej czołówce, najbardziej niebezpiecznych w woj. podlaskim, mogłaby stracić taką opinię i stać się "normalną" drogą. To w Łomży najbardziej potrzebne są inwestycje. Łomża stałaby się czystsza i bardziej bezpieczna, a w dodatku zyskałaby szansę na większy rozwój, co do tej pory często jest jej utrudniane. Jak to się ma do planów zrównoważonego rozwoju województwa i niwelowaniu podziałów na Polskę "A" i Polskę "B" to już każdy może ocenić sam.

APELUJEMY RóWNIEż DO MEDIóW O RZETELNE RELACJONOWANIE SPRAW DOTYCZąCYCH VIA I RAIL BALTIKI, OBWODNIC m.in. AUGUSTOWA, SPRAWY ROSPUDY itp. - nie trzeba byc ekspertem, żeby dostrzec nieuczciwosc, którą wykazuje wiele osób, którym na rękę jest nielogiczny i sprzeczny ze zdrowym rozsądkiem przebieg międzynarodowej trasy.

Niektóre argumenty na rzecz Via Baltiki przez Łomżę:

- nie przebiega przez obszary chronione takie, jak Rospuda (owszem i na tym odcinku są tereny posiadające walory turystyczne, ale nie o takiej wadze, jak w wariancie białostockim), pozostaną nienaruszone wszystkie wymienione w wariancie I obszary chronione, nie ulegną przerwaniu korytarze wędrówek dużych ssaków, zostaną ochronione przed zanieczyszczeniami Zielone Płuca Polski
- najkrótszy i tym samym najbardziej ekonomiczny wariant wybierany przez transport (przemysłowy, jak i turystyczny)
- daje szansę na powstanie kilku-, kilkunastu- obwodnic, o które wiele miejscowości zabiega od kilkunastu lat
- jest najtańszy w realizacji
- spełnia dyrektywy europejskie, zarówno dotyczące środowiska, jak i drogownictwa – szansa na dofinansowanie z Unii Europejskiej
- wariant wskazywany przez ekspertów z dziedziny drogownictwa (Scott Wilson), ekologii (Greenpeace), czy obrońców fauny i flory
- jest zgodna z realizacją programów na rzecz zrównoważonego rozwoju województwa, jak i likwidowaniu podziałów na Polskę „A” i Polskę „B”, co do tej pory nie było w tym regionie prawidłowo realizowane
- skierowanie ruchu tranzytowego przez Łomżę zamiast przez Białystok znacznie zmniejszy ilość śmiertelnych wypadków (również wśród dzieci) na sztucznie przeciążonej obecnie drodze numer 8. Droga numer 61 może dzięki temu przekształcić się z dwukierunkowej "drogi śmierci" w ekspresową "drogę życia"- wariant łomżyński spotyka się ze zdecydowanym poparciem mieszkańców całego województwa podlaskiego, a nawet Polski i świata
- stwarza możliwość pojawienia się nowych miejsc pracy regionach, gdzie do tej pory spotykano się od kilkudziesięciu lat z ogromną emigracją do takich państwa, jak USA, Kanady czy do W. Brytranii
- za Via Baltiką przyjdą inne inwestycje, do tej pory bardzo utrudniane, a jednocześnie bardzo potrzebne regionowi, o którym przez ostatnie kilkadziesiąt lat starano się zapomniec
- poprawiłby znacznie komunikację, ponieważ od wielu lat na tym obszarze drogi się „łata” nie buduje, Łomża od kilkudziesięciu lat nie posiada też kolei, co gwarantowałaby budowa Rail Baltiki (kolejowej odpowiedniczki Vias Baltiki) na tym obszarze
- przeprowadzenie Via Baltica przez Łomżę przyczyni się do rozwoju zachodniej i północnej części województwa podlaskiego oraz wschodniej części warmińsko-mazurskiego, pozwoli również na obiecywane od dawna wyrównanie szans rozwoju miast, które straciły status miast wojewódzkich
- przeprowadzenie Via Baltica przez Ostrołękę i Łomżę przyczyni się do rozwoju północnowschodniej części województwa mazowieckiego
- W dniach 12-14 czerwca 2007 roku obszary na których planowany jest przebieg Via Baltica i jej przebiegów alternatywnych poznawała grupa europarlamentarzystów. Rozmawiali z przedstawicielami administracji samorządowej różnych szczebli, drogowcami i ekologami. 13 września 2007 roku Komisja Petycji Parlamentu Europejskiego przyjęła raport, w którym apeluje do władz Polskich o zmianę przebiegu trasy. Raport wskazuje, że Via Baltica jest niezbędna do zapewnienia ekonomicznej i społecznej spójności Unii Europejskiej. Z drugiej strony potwierdzono, że obecnie forsowana trasa korytarza Via Baltica zagraża kilku wyznaczonym przez rząd Polski obszarom chronionym w sieci Natura 2000. Parlament przyjął wniosek, że władze Polski nie dopełniły obowiązku rzetelnego przeanalizowania innych lokalizacji dla tej drogi. Parlament Europejski zwrócił się do Komisji Europejskiej, aby ta wsparła finansowo budowę jedynie tego przebiegu drogi Via Baltica, który zostałby wyznaczony na podstawie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko i w pełnej zgodności z dyrektywami środowiskowymi Unii Europejskiej. Zgodnie z tym dokumentem Via Baltica powinna prowadzić przez Łomżę, a nie Białystok. Nie wykonanie tej decyzji pociągnie za sobą na Polskę wielomilionowe kary.
- Po przedterminowych wyborach 21 października 2007 roku wygranych przez PO pojawiła sie możliwość uruchomienia Narodowego Programu Wielkiej Budowy. Jeden z jego punktów określa przebieg Via Baltica przez Łomżę i Ełk.
- Zakończyłby się spór pomiędzy podlaskim oddziałem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, zarządem województwa podlaskiego, samorządami Białegostoku i okolicznych gmin a polskimi i międzynarodowymi organizacjami ekologicznymi, przyrodnikami, samorządem Łomży i okolicznych gmin, dotyczący przebiegu tej trasy na odcinku pomiędzy Warszawą, a Suwałkami – można zbudowac Via Baltikę, a wkoło niej drogi, które „rozprowadzałyby” transport – kompromis zaproponowany przez władze Łomży.

Komentarz został ukrytyrozwiń

to w tagach jest błąd. Dolina Rospuda nie ma czegos takiego i nie moze byc. Dolina jest zawsze jakiejś rzeki względnie systemu stawów. jedynie w górach i na wyżynach może być Dolina kogoś/czegoś lub jakaś. Byc moze istnieje zaleznosc ze gdy mówimy o dolinie Ropsudy jak o prawnej Formie Ochrony Przyrody to beda obydwa wyrazy z duzej. Mirek w sumie dzieki. Inaczej teraz zaczynam patrzeć na wiele nazw geograficznych.tak mi bliskich

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zresztą w tagach masz *Dolina Rospudy / Via Baltica / Trasa S8 / Augustów / Ekologia * (od wielkiej litery)...
A w tytule od małej...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Częściowo zgadzam się z Toba, jeśli idzie o pisownię (i w innych sprawach również).
Z pewnością *Dolina Chochołowska* (pod. Morze Bałtyckie).
Ale można rzeka Wisła oraz morze Bałtyk, zatem wg tej konwencji - dolina Rospuda (pod. miasto Łódź), ale Rospuda to mianownik, zaś Rospudy to dopełniacz i mamy konwencję - Morze Barentsa, Cieśnina Beringa oraz (powinno być wg mnie) Plac Piłsudskiego (a jest plac P.). I wówczas powinno być Dolina (kogo?czego?) Rospudy.
Jednak czy każda rzeka (jeśli ma dolinę, a zwykle ma), to piszemy Dolina Wisły, Dolina Odry? Chyba tylko w przypadku przyjęcia takiej ofiacjalnej nazwy geogr.? W innych artykułach na W24 pisują Dolina Rospudy.
Teraz, po sugestiach UE będą hece na całego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiscie wg mnie dolina Rospudy. Doliny są np w Tatrach. Dolina Chochołowska np
Mimo ze sledze sprawe kilka miesiecy nie moge wciąż zająć jednoznacznego stanowiska. Dawno w Polsce nie było tak drażliwej kwestii ekolodzy-drogowcy jak w tym przypadku. Obydwie strony maja mocne argumenty. Takie paty są najgorsze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

*Via Baltica a dolina Rospudy* - dlaczego jedni Dolina, inni dolina? W D/dolina Wisły?
Dzisiaj szef Unii podczas wizyty podobno ostro reagował na ową sprawę. Może dolina zostanie wybroniona? A tubylcy kilka następnych lat poczekają sobie na obwodnicę w nowych okolicach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.