Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Imprezy > VII Dni Muzyki w Ostrowcu Świętokrzyskim. Romanse rosyjskie bez klimatyzacji

Pozycja materiału w rankingach:

62220 miejsce

Dział: Imprezy

Ocena: 48pkt

Oceń:

VII Dni Muzyki w Ostrowcu Świętokrzyskim. Romanse rosyjskie bez klimatyzacji


W Ostrowcu Świętokrzyskim trwają VII Dni Muzyki, którym w tym roku przyświeca hasło "Jesienny szept muzyki". Zainaugurował je w czwartek recital organowy Wiktora Łyjaka w Kolegiacie św. Michała Archanioła. Natomiast w piątek odbył się kameralny koncert rosyjskich romansów.

Borys Somershaf. / Fot. Krzysztof KrzakGłównym solistą koncertu był Borys Somershaf. Urodzony w Moskwie artysta w stolicy ówczesnego Związku Radzieckiego pobierał pierwsze nauki muzyczne, które jako stypendysta rządu polskiego kontynuował w Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Ukończył tu Wydział Wychowania Muzycznego i Wydział Kompozycji. Od lat 90. Somershaf związany jest z Lublinem, początkowo jako dyrygent zespołu In Corpore, a obecnie jako szef zespołu Kairos. Jest autorem muzyki do wielu spektakli teatralnych, filmów i seriali (m.in. "Quo Vadis", "Wiedźmin" i "Miodowe lata"), współpracował z Grzegorzem Ciechowskim, Bajmem, Michałem Bajorem i Jackiem Kaczmarskim. Sześć lat temu nagrał swoją pierwszą solową płytę z romansami rosyjskimi "Śnił mi się sad". W ubiegłym roku ukazał się jego drugi krążek zatytułowany "Powiedz czemu ..."

Borys Somershaf z zespołem. / Fot. Krzysztof KrzakKilka piosenek z tych płyt Borys Somershaf zaprezentował podczas koncertu w Biurze Wystaw Artystycznych w Ostrowcu Świętokrzyskim. Towarzyszyli mu niezwykle biegli w swoim fachu muzycy: Sergiey Fendak (skrzypce), Jakub Niedoborek (gitara), Paweł Sójka (akordeon) i kontrabasista Włodek Wargocki. Na początek zabrzmiał znany romans Woźnico, nie poganiaj koni, który od razu wprowadził słuchaczy we właściwy nastrój, melancholijno - radosny. Potem była Przyjaźń; Pieśń Cyganki; Liuba, Liubusza; Wybacz, jeśli możesz ...; Miłaja; tango Powiedz, czemu? Somershaf przed każdą pieśnią krótko zapoznawał osoby nieznające języka rosyjskiego z treścią utworu. Okazał się przy tym osobą bardzo szybko nawiązującą serdeczny kontakt ze słuchaczami. A ci odpowiadali mu sympatią, gromkimi brawami, wspólnym śpiewaniem, zwłaszcza, gdy śpiewał on tak romansowe hity, jak Nie wyjeżdżaj, mój gołąbku czy Mileńki ty mój, nie mówiąc już o Trojce (znanej w Polsce jako "To były piękne dni").
Publiczność stłoczona w BWA. / Fot. Krzysztof Krzak
Krzysztof Krzak OFFline profil autora

Autor: Krzysztof Krzak

Napisz do autora

Artykuły (395) Galerie (126) Średnia ocen (3.97)

Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska

O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.