Facebook Google+ Twitter

VII Spływ kajakowy rzeką Obrą - szlakiem Karola Wojtyły

11-13 czerwca 2011, na Obrze odbywa się spływ kajakowy, w którym bierze udział ponad 100 uczestników. Trzy dni wiosłowania, moc niezapomnianych wrażeń. Drugi dzień przygody na wodzie rozpoczął się w Zbąszyniu. Nie bój się, nie lękaj! Wypłyń na głębię! (Jan Paweł II).

1 z 12 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Drugi dzień spływu rozpoczął się o godzinie 12 spotkaniem przy pomniku Karola Wojtyły, na rzece Obrze w Zbąszyniu.Fot. Dorota Michalczak
Drugi dzień spływu rozpoczął się o godzinie 12 spotkaniem przy pomniku Karola Wojtyły, na rzece Obrze w Zbąszyniu.
Fot. Dorota Michalczak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Do mety szczęśliwie dotarli wszyscy uczestnicy spływu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marlena P.
  • Marlena P.
  • 14.06.2011 13:38

Podczas płynięcia w kajaku, uczestnik ma obowiązek być w zapiętej kamizelce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan ratownik się popisał:-( A organizator tego spływu jest bardzo odważnym osobnikiem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratownik WOPR Wczoraj 21:09
Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 2

CYTUJĘ: ..."Wszyscy grzecznie i przyzwoicie się zachowywali w wodzie więc nie ma żadnych podstaw by musieli je mieć na sobie. Oczywiście mieli kamizelki w kajakach, a niektórzy na sobie".

Che, che, che, kamizelki uczestnicy spływu kajakowego, na pewno, w razie topieni, zakładali by szybciutko -w biegu !!!

A czy na ten spływ należało zabrać swój kajak ?
Czy organizatorzy spływu zapewnili je ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
czepialski
  • czepialski
  • 13.06.2011 19:04

do eee? jakiegoś tam.
Nie wiem kogo reprezentujesz , chyba organizatorów , bo się rzucasz i bronisz bałaganu- ja chcę tylko uzmysłowić ,że każdy szanujący się organizator spływu kajakowego w swoim regulaminie ma zapis,że "Wszyscy uczestnicy spływu zobowiązani są do płynięcia w zapiętej kamizelce".Chyba tłumaczyć tego zapisu czepialski eee?-mu nie musi bo jest jasny. A jeżeli chodzi o to czy płynę czy nie płynę , to na pewno nie sprawa eee?-nego.Ale ,żeby eee?-n poczuł się usatysfakcjonowany , po napiszę ,że nie płynę , bo z takimi nierzetelnymi organizatorami to nie wiadomo co się człowieka uczepi.Z uszanowaniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jan Paweł II uwielbiał sport. Pomnik Papież w kajaku nad Obrą .Pięknie . A Zbyszek gdzie?? Nie widzę go. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
eee?
  • eee?
  • 13.06.2011 09:46

Do czepialskiego... A płyniesz? Bo jak nie to co się wtrącasz? Pilnują to pilnują nie ma co na nich najeżdżać.. Wstaw się za nich i tłumacz każdemu by założył kamizelkę... Myślisz, że wszyscy Cię posłuchają? Taki mądry to sam osłaniaj wszystkich, a nie się czepiasz... :/

Komentarz został ukrytyrozwiń
czepialski
  • czepialski
  • 13.06.2011 09:08

Tak głupiego tłumaczenia jak napisał tutaj Ratownik WOPR to czepialski jeszcze nie widział , przecieram oczy , bo nie wierzę ,że mógł napisać to ratownik.Gratuluję organizatorom fachowców a uczestnikom polecam modlitwę , o dobre zakończenie spływu i również o ..... dla woprowca.Czepialski ma tylko nadzieję ,ze przy jakiejś imprezie z użyciem samochodów pan policjant nie powie ,ze można jeździć bez zapiętych pasów bo nic się nie wydarzyło, albo pan pilot w samolocie powie można nie rozwijać spadochronu bo skaczemy miękką murawę.Panią Dorotę proszę o przekazanie moich uwag organizatorowi imprezy ,jeżeli ma Pani taką możliwość. Z uszanowaniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Maria
  • Maria
  • 12.06.2011 21:27

Do ratownika WOPR.
Nie mi się martwic o jutro , bo ja nie płynę akurat w tym spływie, ale gdybym płynęła to bym była w kamizelce, a wiadomo strzeżonego Pan Bóg , a właściwie kamizelka strzeże -ale na plecach , nie w kajaku.:):)Powodzenia, i udanego trzeciego dnia - bez wpadek na głębię oczywiście.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ratownik WOPR
  • Ratownik WOPR
  • 12.06.2011 21:09

Obstawialiśmy pierwsze dwa dni spływu i zapewniliśmy im 100% bezpieczeństwa więc proszę się nie martwić dopłynęli dzisiaj do końca martwcie się o jutro.. ;) Wszyscy grzecznie i przyzwoicie się zachowywali w wodzie więc nie ma żadnych podstaw by musieli je mieć na sobie. Oczywiście mieli kamizelki w kajakach, a niektórzy na sobie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.