Pozycja materiału w rankingach:
W Księdze Mądrości napisano: "Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni". Mistrz rzekł do faryzeuszy: "Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci we mnie kamieniem". Powtarzamy: "Prawda Was wyzwoli...". Więcej cytatów nie będzie, tylko fakty.
Violetta Villas z pewnością podpisała akces do współpracy z Polską Służbą Wywiadowczą. Co do tego (poddawanego przez niektórych w wątpliwość) faktu nie ma już najmniejszych wątpliwości, bo zachowała się jej teczka personalna. Zupełnie inną sprawą jest właściwa interpretacja zgromadzonych i udostępnionych już ludziom dokumentów. W powstającym monodramie o tych niebezpiecznych związkach mówimy także o drugiej stronie medalu. "Violetta już tu nie mieszka"", to roboczy tytuł powstającego monodramu. Zobacz także:
Artykuły
(121)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(4.63)
Wiek: 59 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: żadne 59, tylko 36+VAT,a to będzie dopiero w sierpniu. A wszystko o mnie i moim dorobku artystycznym znajduje się pod adresem http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Kowalewski i na mojej stronie osobistej http://www3.sympatico.ca/hobot/Zbyszek.htm... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Zbigniew Kowalewski 26.02.2012 12:21
podaję link do monodramu "Violetta już tu nie mieszka"
Kamieniarz 24.01.2012 19:47
Ta fotografia idealnie się nadaje do skopiowania na rzeźbę nagrobną, która ma być postawiona na Powązkach
Czytelnik 24.01.2012 10:02
Bardzo użyteczny materiał dla historyków i badaczy dziejów kultury najnowszej (analogicznie do historii najnowszej) RP. Trzeba mieć nadzieję, że ktoś zdobędzie się na napisanie rzetelnej książki o Violetcie, a nie sensacyjnych dyrdymałów z dołączoną do nich na święta płytką z kolędami. Warto odróżnić chęć interesu, jaki można zrobić na nieszczęśliwej artystce od rzetelnej pracy opartej na sumiennych poszukiwaniach. Autorowi należy się wielki szacunek przynajmniej za rozpoczęcie tego dzieła. Będę obserwować postępy.
9585 24.01.2012 09:48
Przyłączam się do życzeń Basa i mam nadzieję, że nawet jeżeli nie uda się wyświetlić całej prawdy o Violetcie, to przynajmniej jej nie zapomnimy tak szybko, jak odchodzą w niebyt inni zmarli gwiazdorzy
Zbigniew Kowalewski 24.01.2012 09:33
Asekuracyjnie unikam podziękowań za życzenia, ale owszem, przydadzą nam się one na krętej ścieżce dochodzenia prawdy o Violetcie. Prawo do dostępu materiałów zgromadzonych w Instytyucie Pamięci Narodowej mam jako dziennikarz i filmowiec, natomiast Krzysztof Gospodarek jako syn Violetty Villas
Bas 23.01.2012 17:26
Życzę Panu i rodzinie zmarłej dotarcia z prawdą o Violecie do szerokiego grona odbiorców. Tak trudno przedstawić tamte czasy. Perfidność służb. T wszystko dotknęło wrażliwą, utalentowaną artystkę .
3854 23.01.2012 17:24
Tyle dramatycznych zakrętów w życiorysie Gwiazdy, to rzeczywiście idealny temat na pełnometrażowy film, a nie monodram... Ale skoro nie ma kasy na ambitne kino, niech na razie ludzie mają okazję pooglądać to w teatrze. Zapowiada się na razie całkiem nieźle... interesująco.
Obserwator 23.01.2012 15:51
Violetta Villas była bardzo nieostrożna. Wpadła, jak Mata Hari. Nie ma się czemu dziwić, bo była przede wsszystkim piosenkarką, a nie agentką. Wdepnęła nie tam, gdzie trzeba. Służba nie drużba. Tam nie ma przebacz... Jakby nie patrzeć, to w końcu dopadli ją, osaczyli i przerazili do tego stopnia, że nie poradziła sobie z tym problemem. Z nimi nikt nie wygrywa.
fan 23.01.2012 15:43
mnie nie obchodzi żadna GABRIELLA. W moim sercu pozostała tylko Boska Violetta i jej niebiański głos.
filolog 23.01.2012 15:33
w oryginale (SCS) brzmi to mniej więcej tak: "Ne osężdajte a ne bądete osężdajeny..."
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2362)