Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

62164 miejsce

Virtuti Militari dla najdzielniejszych z dzielnych

Order Virtuti Militari liczy dwieście dziewiętnaście lat. Ustanowił go 22 czerwca 1792 roku król Stanisław August, a pomysłodawcą był jego bratanek książę Józef Poniatowski. Jednym z pierwszych uhonorowanych został gen. Tadeusz Kościuszko.

W dniu bitwy pod Zieleńcami 18 czerwca 1792 roku książę Józef Poniatowski zażądał w raporcie pisanym do króla Stanisława Augusta wprowadzenia nowego orderu wojennego. Cztery dni później król posłał 20 złotych medali z napisem Virtuti Militari, dla, jak napisał, „znaczniejszych oficerów, którzy odznaczyli się w ostatnich bitwach obecnej kampanii”. Obiecał także ustanowienie instytucji przyznającej te ordery.

Złoto, srebro, miedź


Medale nadawane były od początku w pięciu klasach: Krzyż Wielki, Krzyż Komandorski, Krzyż Kawalerski, Krzyż Złoty i Krzyż Srebrny. W XVIII i XIX wieku Virtuti Militari były wyrabiane ze złota lub srebra. Władza w czasach międzywojennych była oszczędna. Ordery były z miedzi i tylko posrebrzane. Gdy odznaczony miał być cudzoziemiec, by nie narażać na szwank reputacji państwa, krzyże bywały wykonane ze złota lub srebra.

Za czasów króla Stanisława Augusta kawalerowie Virtuti Militari trzech pierwszych klas otrzymywali dożywotnie renty. Roczny budżet na ten cel wynosił 300 tys. złotych polskich. Pamiętano także o odznaczonych medalami IV i V klasy. Kawalerowie Krzyża Złotego dostawali podwójny żołd podczas służby, a ci srebrnym żołd mieli zwiększony o połowę.

Podczas okresu międzywojennego odznaczenie Virtuti Militari ułatwiało awans, lepsze stanowisko służbowe oraz podjęcie dalszych studiów wojskowych. 83 procent pułkowników i komandorów oraz 56 procent było odznaczonych. Najsławniejszymi osobami z Virtuti Militari byli Józef Piłsudski i Edward Rydz-Śmigły.

Zdziwieni Japończycy


Nie tylko Polacy byli honorowani tym wojskowym orderem. Na listach odznaczonych w latach 1918 – 1939 był: Włosi, Rumuni, Francuzi, Belgowie, Amerykanie, Belgowie, a nawet Japończycy. Inicjatorem nagrodzenia tych z kraju kwitnącej wiśni był marszałek Józef Piłsudski. Uważał on, że klęska Rosji w wojnie z Japonią w 1905 roku przyczyniła się do odzyskania przez Polskę niepodległości. Krzyż Komandorski otrzymali marszałkowie Japonii: Yasukata Oku i Kageaki Kawamura oraz ordery III, IV i V klasy dostało czterdziestu dziewięciu oficerów. Tak wspomina ppłk Wacław Jędrzejewicz, którego Piłsudski w 1925 roku wysłał do Japonii z misją wręczenia medali: „Japończycy witali się z nami Polakami, zdziwieni, że o nich pamiętaliśmy, i że przedstawiciel Polski ma im wręczyć ordery za dawne boje”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Piękny i ważny dla historii Polski order. Na szczęście komuna nie zdołała zniszczyć jego rangi, chociaż cenzura skrzętnie wymazywała wszelkie informacje o VM przyznanych za walki z bolszewikami. Gdy w 1975 zmarł mój dziadek to cenzor zmienił treść nekrologu w części dot.VM, zostawiając jedynie "odznaczony krzyżem VM", a usuwając "za zasługi w wojnie z bolszewikami w 1920-1921"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeden z pierwszych VM z bardzo małym numerem otrzymał Tadeusz Kościuszko. Widziałam ten Krzyż. Znajduje się w prywatnych zbiorach kolekcjonera. Każ

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.