Pozycja materiału w rankingach:
Postanowiliśmy wybrać się w podróż kulinarną tropem makaronów po Italii. Fascynujące jest poszukiwanie najbardziej reprezentatywnych przepisów z każdego regionu tego kraju. Parafrazując, dla mnie "szczęście to sposób na życie". Kuchnia też.
nazwa tej dzielnicy, pełna jest kontrastów. Wąskie ulice jak zmróżone powieki wcale nie zapraszająco i niechętnie odsłaniają swoje sekrety. Trochę tu powiązań z krakowskim Kazimierzem. Stare i zniszczone kamienice kryją w sobie pracownie młodych artystów. Malownicze uliczki, nastrojowe kościoły, apetyczne trattorie. Zatybrze to bardzo charakterna dzielnica. Trochę jak warszawska Praga. Ale chodząc ze stadkami turystów, trudno wniknąć w prawdziwy klimat dzielnicy. W jego krwioobieg. Tkanka miejsca jest w ziemi, która nosi w sobie popiół ze spalonych przez Nerona budynków, straganów. Gdzieś w głębi pamięta, że jeszcze 30 lat temu była zaniedbana, niechciana i niemodna. Ma swój honor. Charakterna jak pisałam.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Dorota Rożańska 20.01.2011 17:54
Ja mam własny przepis;)
Do smażonego boczku wciskam 2-3 ząbki czosnku,wrzucam na patelnię ugotowany wcześniej al dente makaron, dodaję śmietanę-gęstą i zioła prowansalskie i mieszam aż sos zgęstnieje. Wrzucam na talerze i posypuję świeżo zmielonym pieprzem.... Wszystkim smakuje:)!!!
Jadwiga Ślawska Szalewicz 19.01.2011 23:02
Carbonara dla mnie to nie makaron spaghetti, tylko jak górnikowi na talerz papardalle, przepraszam, że się czepiam
Robert Grzeszczyk 18.01.2011 22:35
Bardzo smakowity kąsek.
Ale czy nie można by trochę o pierogach ruskich, proszę :)
Jadwiga Kowalczyk 08.03.2010 15:09
Jest pycha - potwierdzam, jadałam i pichciłam w Rzymie. U nas - koniecznie trzeba poszukac oryginalnego, włoskiego spagetti. Nasze niby dobre, ale...:)
Lidia B. Borys 08.03.2010 14:53
Ta podróż smaczna się zrobiła...
Trzeba spróbować, to bedzie mniam... pyszne.))
"Gorący" Zlot Morsów w Mielnie [Zdjęcia]
(odsłon: +1485)