Facebook Google+ Twitter

Votum o "Metafiction" - swoimi słowami

Zespół Votum o powiada o swym albumie "Metafiction". Ten tekst ma dość skomplikowaną historię. Wywiad przeprowadził Marcin Majewski, ale przez długi czas nie doszło do jego opublikowania. Nadrabiamy zaległości. Posłuchaj muzyki, przeczytaj co mówią muzycy o swym dziele:

 / Fot. VotumRzeczywistość dziwniejsza od Fikcji

Od samego początku tworzenia muzyki, która znalazła się na albumie „Metafiction” zależało nam by była słuchana jako całość. Staraliśmy się nie rozdzielać
albumu na poszczególne utwory i myśleć bardzo holistycznie o tym co robimy. Płyta jest albumem koncepcyjnym, ściśle łączy muzykę, teksty i grafiki w jedną meta-historie. Dlatego spróbuje nakreślić treść płyty w sposób znacznie bardziej „ciągły” niż po prostu przedstawiając streszczenia fabuły poszczególnych kompozycji.

Esencja historii

Statystycznie rok rocznie nawet do 20 milionów ludzi targnie się na swoje życie i blisko milion z nich dopnie swego. W Polsce co roku popełnianych jest blisko 4000 samobójstw. Ludzie decydują się na taki krok z wielu powodów, w depresji, rozczarowani, przepełnieni smutkiem, bardzo często sądząc, że może to być remedium na wszelkie problemy. Niestety prawdą jest, że taka ucieczka od rzeczywistości jest zawsze powodem jeszcze większych dramatów. Mimo to, że człowiekowi wydaje się, że biorąc tak sprawy we własne ręce uratuje siebie lub bliskich, to dopiero samobójstwo otwiera puszkę Pandory pełną koszmarów. Konsekwencje takiej decyzji, mimo, że podejmowanej w samotności, lubią towarzystwo.

Sny o spadaniu

Każda, nawet najdłuższa droga rozpoczyna się od pierwszego kroku. Niestety dla głównego bohatera naszej historii jest to krok w otchłań. Jest on pisarzem, który wygrzebując się z lat niemocy jest u progu stworzenia swojego największego, najdonośniejszego dzieła. Jednak od samego początku, coś wyraźnie jest nie tak. Podczas prac szybko orientuje się, że wydarzenia przedstawione w pisanym przez niego scenariuszu coraz bardziej niepokojąco splatają się z rzeczywistością. Z początku małe rzeczy powoli nabierają kształtów, a przelewane na papier myśli stają się prawdą. I dopiero, gdy jedna z postaci powstającego arcydzieła, wzorowana na żonie naszego bohatera zostaje przez niego uśmiercona sprawy przybierają naprawdę zły obrót, a on nabiera przekonania, że to nie są wyłącznie jego wyobrażenia. To moment przełomowy. Tekst utworu „Stranger than fiction” opowiada o wydarzeniach, które sprawią, że główny bohater targany wyrzutami sumienia postanowi zakończyć spiralę nieszczęść, którą sam rozpętał. Czyni jeden krok, który w założeniu ma ukrócić jego cierpienia, lecz niestety staje się on zaledwie początkiem czegoś znacznie gorszego. Koszmaru braku kontroli, widzianego jedynie z perspektywy szpitalnego łóżka. To krok, który odbiera mu prawo głosu i decyzji o samym sobie. Z Pana i Władcy, w którego rękach był los innych, staje się uwiezionym w niesprawnym ciele wrakiem. Całkowicie na łasce obcych ludzi.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

NIEBYWALE! Już w pierwszych dźwiękach się zakochałem. Że toż są w Polsce takie zespoły i nigdzie o nich nie słychać. MASAKRA. ŚWIATOWA CZOŁÓWKA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa muza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.