Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

53885 miejsce

W 11. kolejce T-Mobile Ekstraklasy nie wygrał żaden gospodarz!

Choć do zakończenia 11. kolejki Ekstraklasy zostało poniedziałkowe spotkanie pomiędzy GKS a Pogonią, to już dziś można rzec, że kolejka ta jest specyficzna. Z dotychczas rozegranych 7 spotkań żadnego nie wygrał gospodarz!

Legia przegrywa z Jagiellonią / Fot. Leszek SzymańskiW piątek i sobotę na własnych boiskach przegrał Widzew, Ruch, Podbeskidzie oraz przede wszystkim Śląsk i Legia. Zwłaszcza porażki: mistrza Polski z beniaminkiem z Gliwic 1:3 oraz niepokonanej do tej pory Legii z Jagiellonią 1:2 były mocno niespodziewane.

Piast Gliwice już nieraz w tym sezonie zaskakiwał pozytywnie, jednak zwycięstwo na Stadionie Miejskim we Wrocławiu z mistrzem Polski jest mocno zaskakujące i nie było zagrożone nawet przez minutę. Bramki dla Gliwiczan zdobywali Wojciech Kędziora (już 5. gol w tym sezonie), Ruben Jurado i Damian Zbozień, honorową bramkę dla Śląska strzelił Sebastian Mila.

Minęło blisko 280 dni od kiedy trenerem Jagiellonii Białystok jest Tomasz Hajto, ale tak naprawdę dopiero teraz zaczyna być widoczna praca popularnego "Gianniego", Jaga gra widowisko i po sobotnim zwycięstwie na Pepsi Arenie w Warszawie, białostocczanie awansowali na 8. miejsce, ale przede wszystkim nie przegrywają.

W ostatnich czterech spotkaniach zdobyli 8 punktów, aż 7 z nich zdobyli na boiskach "wielkiej trójki"; zwyciężyli w Poznaniu, zremisowali w Krakowie i teraz trzy punkty uzyskali na Legii. Jedną z bramek dla Jagiellonii, już 164. w historii swoich występów w Ekstraklasie zdobył Tomasz Frankowski.

W niedzielę podobnie jak Legia pierwszej porażki w sezonie doznał Górnik Zabrze, który niespodziewanie przy ul. Roosevelta przegrał ze słabym Zagłębiem, po dwóch bramkach powołanego na mecz z Urugwajem - Szymona Pawłowskiego. Po tym spotkaniu w lidze nie mamy już niepokonanego zespołu.

Drugie spotkanie rozegrane w Święto Niepodległości, przyniosło niesamowite emocje, niestety głównie pozasportowe. Sędzia Sebastian Jarzębak pokazał aż trzy czerwone kartki w tym meczu, a bramka wyrównująca, zdobyta przez Macieja Korzyma padła w 94. minucie spotkania.

Ostatecznie po meczu pełnym walki i brutalności Korona Kielce zremisowała z Wisłą Kraków 1:1 i dopiero w siódmym spotkaniu tej kolejki nie wygrali goście, choć do tego niesamowitego wyczynu zabrakło tylko kilkunastu sekund.

W poniedziałek ostatnie spotkanie kolejki, GKS Bełchatów zagra z Pogonią Szczecin. Czy wreszcie uda się wygrać gospodarzom?

1. Legia Warszawa
11 25:12
24
2. Polonia Warszawa
11 23:10
23
3. Lech Poznań
11 15:6
23

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.