Pozycja materiału w rankingach:
Pięciu z siedmiu sprzedawców energii elektrycznej złożyło do Urzędu Regulacji Energetyki wnioski w sprawie taryf na energię elektryczną w 2011 r. Jeden z nich żąda, by od przyszłego roku gospodarstwa domowe płaciły mu o 22 proc. więcej.
Stawki opłat za prąd dla gospodarstw domowych zatwierdza Urząd Regulacji Energetyki. Dotychczasowe taryfy obowiązują do przełomu grudnia i stycznia 2011 roku, dlatego URE rozpoczęło już analizę wniosków i po niej zdecyduje, na jaką podwyżkę cen się zgodzi. Postępowanie może potrwać nawet do 60 dni.Zobacz także:
Artykuły
(745)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(3.49)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Książki, recenzje, legitymacje prasowe, praktyki online. Piszcie: k.olczak@polskapresse.pl lub kolczak@wiadomosci24.pl :-)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Łazowska 20.10.2010 17:28
Tak mnie poruszyła wiadomość o podwyżce energii, że "m" po drodze zgubiłam. Powinno być: Politycy coś z TYM zrobią?
Ewa Łazowska 20.10.2010 17:25
Politycy coś z ty zrobią? Marcinie, to chyba jakiś żart.
Robert Kamiński 20.10.2010 12:04
22% to najmarniej !!!
W Polsce nie istnieje jakakolwiek, długofalowa polityka energetyczna .
Mamy za to ustępstwa i spolegliwość wobec narzuconym przez UE interesów ponadnarodowych korporacji energetycznych i zasad geopolityki .
Jeśli by przyjąć wszystkie z pomysłów panującego rządu z budową dwóch elektrowni atomowych ,redukcją CO2 technologią CCS i inne , to mówi się o 80% wzroście cen energii.
BOGUMIŁA MAŚKA 20.10.2010 10:54
Informacja dodatkowa :
http://www.kwsa.pl/524,Oświadczenie%20Zarządu%20KW%20SA.html
W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia o przygotowywanej rzekomo przez Kompanię Węglową SA 30% podwyżce cen węgla dla energetyki. Wszystkie one powołują się na „Rzeczpospolitą”, która z nieznanych źródeł „dowiedziała się” o tych zamiarach.
Informujemy, że rozsiewane w ten sposób plotki są całkowicie wyssane z palca. „Rzeczpospolita” nie kontaktowała się z nami w tej sprawie, chociaż wymagałaby tego elementarna rzetelność.
Z przykrością konstatujemy, że ów dziennik, w sprawach dotyczących górnictwa, od jakiegoś czasu kreuje wirtualne fakty, multiplikowane następnie przez inne media. Ponosząc wymierne konsekwencje dziennikarskiej niefrasobliwości pytamy: cui bono?
Wszystkich zainteresowanych naszą działalnością zachęcamy, by zamiast powoływać się na wątpliwej jakości źródła, kontaktowali się bezpośrednio ze służbami prasowymi Spółki.
Zarząd Kompanii Węglowej SA
Graga 20.10.2010 10:15
Zgadzam się ze zdaniem Marcina.
Marcinie, nic nie zrobią, gdyż oni tego problemu w ogóle nie znają.
Pamiętaj, że syty nie zrozumie głodnego, jak nie zrozumie zdrowy chorego.
Marcin Dudziuk 20.10.2010 10:00
I to jest straszna wiadomość , ludzie biedni znowu zapłacą więcej . Może politycy coś z tym zrobią .
Ranking liceów. Które szkoły najlepsze w Warszawie?
(odsłon: +241)