Facebook Google+ Twitter

W 70. rocznicę Powstania Warszawskiego trwają walki na Ukrainie

Gdy w Polsce celebrujemy rocznicę Powstania Warszawskiego na wschodzie Ukrainy trwają walki. Czy można porównywać dzisiejsze walki w Doniecku z naszym zrywem sprzed 70. laty?

 / Fot. Zrzut ekranuGdy w 70. rocznicę upadku Powstania Warszawskiego i bezwzględnego zniszczenia stolicy słyszę o walkach w Doniecku, to nachodzą pewne porównania. Zresztą nie tylko mnie, bo wielokrotnie słyszałem i czytałem sugestie, że na wschodniej Ukrainie to nie jacyś terroryści, bandyci i separatyści tylko powstańcy. I, że dzisiejsze "niepokoje" należny porównywać do naszych, czyli polskich, zrywów narodowych.

Widziałem właśnie materiał rosyjskiego Life News o szturmie na donieckie lotnisko. Trudno tu porównywać te walki z naszym Powstaniem Warszawskim. Jednak czytając o Powstaniu dochodzę do wniosku, że ludzie Oskara Dirlewangera byli bardziej skuteczni. A przypomnieć trzeba, że dowodzona przez niego 36. Dywizja Grenadierów SS składała się głównie z kryminalistów, a także sowieckich dezerterów.

Każda wojna, każda przemoc jest godna potępienia. Nawet ta w wydaniu ukraińskim. Ale porównując materiał filmowy z dokumentami z Powstania tych dwóch walk nawet nie można porównać.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Nie miałem takiego szczęścia jak pan, panie Grzegorzu, i nie poznałem Pana Adama. Dlaczego więc miałbym cokolwiek o nim wiedzieć, a tym bardziej oceniać tak jak to pan czynisz?
Nie jestem znawcą mistycyzmu, ani historii mistycyzmu, tym bardziej politologii i innych "bzdetów", więc wybaczy mi Pan, że nie będę wchodził w dyskusję o rzeczach o których nic mi nie wiadomo. Dla mnie odwoływanie się do osobistych ocen, tak jak pan to czynisz, i forowanie tego jako prawda objawiona, nie ma sensu. Do mnie przemawiają konkrety a nie oceny. Jeśli pan odwołujesz się do czegoś lub kogoś, to proszę mi na konkretach wyjaśnić co to coś albo ten ktoś i jak to się przedkłada na pańskie osądy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakoś nawet przez myśl mi nie przeszło aby coś wspólnego z tym co piszę miała kogokolwiek inteligencja. Ale widocznie pan ma z tym jakiś problem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Darku, okoliczność, że obrażasz waszmość własną i cudzą inteligencję nie wpłynie na prostowanie przeze mnie błędnych i nie odpowiadających prawdzie twierdzeń waszeci. Nie dlatego, aby mnie bawiło świecenie w oczy z całej siły zamknięte, ale ze względu na to, że może chociaż jeden harcerzyk zrozumie, co to naprawdę znaczy: Bóg, honor, Ojczyzna. Mianowicie w tej hierarchii wartości, a właściwa hierarchia musi zostać zachowana. Ta właściwa, a nie rzekomych bohaterów będących tak naprawdę szkodnikami i mniemanych osiągnięć, które z punktu widzenia trzeźwego osądu oraz reszty świata były szaleństwami podobnymi do wyczynów narodu samurajów i kamikadze. Zrozumie, że jedyną właściwą linią polityki polskiej we właściwym rozumieniu tego pojęcia jest polityka narodowa albo polityka realna, mające zresztą szereg punktów wspólnych.

Może też zwrócić uwagę na takie postacie jak właśnie ów Adam Doboszyński, bo dostępu do wiedzy nikomu na klucz nie zamkniesz, ciekawości nie wytępisz, ani prawdziwej cnoty nie zabronisz. Jeśli zaś mociumpanie spróbujesz zostanie ci już tylko: h, j, k, :p oraz lu (z francuskiego).

Związek Radziecki przewrócił się, o ile mi wiadomo (a słuchałem uważnie naocznych świadków obserwujących ten proces od środka) z dwóch zasadniczych przyczyn: 1) coraz bardziej niepohamowanej chciwości trzęsącej nim nomenklatury KPZR, 2) wypadnięcia z szaf wszystkich trupów podczas gwałtownego zwrotu nakazanego przez kapitana Gorbaczowa w celu ustawienia okrętu stosownie do wiatru zamiast pod wiatr nieuniknionych przemian w cywilizacji białego człowieka. Te dwa zjawiska jeszcze nie ustały i mają właśnie miejsce na oligarchiczno-neobanderowskiej Ukrainie. O ile bowiem cyniczna i samolubna polityka mocarstwowa bywa z reguły skuteczna o tyle posługiwanie się bez przerwy zbrodniami i kłamstwem oraz podwójną moralnością prowadzi do klęski. Na tym polega wyższa sprawiedliwość, czuwająca nad tym światem często wbrew niemu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

jeżeli przez lata prl wmawiano mi że w kraju wielkiej szczęśliwości jest szczęście, to dlaczego zsrr się rozpadł? dlaczego teraz na wschodzie Ukrainy są strzelaniny? dlaczego ci ludzie o separastycznym nastawieniu nie dążyli wcześniej do powrotu do macierzy? dlaczego nie zorganizowali tego referendum gdy ich pupile byli przy władzy?
o ile przypomninam sobie, to podczas majdanu w Kijowie własnie zachodnie ziemie ogłaszały chęć posiadania autonomii, wschud stał murem za władzą..., a teraz im się odmieniło? samo tak przyszło czy zostali postarowani?

Komentarz został ukrytyrozwiń

A dlaczego miałbym go w jaki sposób nazywać, nawet nie wiem kim jest/był owy Adam Doboszyński. Nie mam zamiaru nikogo oceniać i nazywać tylko z tego powodu, że pan się na niego powołujesz :p

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Kompleks pawia, podobnie jak kompleks Mesjasza, rozrósł się u nas ostatnio do rozmiarów zupełnie samobójczych; popełniamy gesty bohaterskie, kosztujące nas dużo w przekonaniu, że podnoszą nas one w oczach zagranicy; nie rozumiemy, że dzieje się wręcz odwrotnie. Najtragiczniejszym przykładem takiego nieporozumienia jest oddźwięk zagranicą powstania warszawskiego z r. 1944. We wszystkich dyskusjach na temat powstania w Londynie jako główną korzyść z niego wysuwa się nadal pozytywny rzekomo oddźwięk na Zachodzie. Otóż nie, po stokroć nie! Byłem w czasie powstania w Londynie i będę to powtarzał do końca życia, że powstanie i ogrom jego ofiary zaszkodziły nam w opinii świata, a nie pomogły."
Adam Doboszyński
http://www.tomaszgabis.pl/2012/08/10/piotr-zagala-%E2%80%9Epowstanie-warszawskie-chwala-i-hanba%E2%80%9D/

Jego też pan nazwiesz, Panie Darku, Rosjaninem i sowieckim dezerterem? Może jeszcze Londyn siedzibą Stałina i Putlera?


Bóg, diabłe, Hitler i Bandera:

http://en.wikipedia.org/wiki/Rudolf_von_Sebottendorf

Moje poglądy opierają się na szczegółowej wiedzy, Wasze jak się zdaje, na uprzedzeniach i przesądach.

Zaborcą jest w każdym wypadku ten, kto bez zgody ich mieszkańców zabiera ziemie zamieszkałe w większości przez inny naród, a potem siłą je utrzymuje i okrutnie tłumi wszelki opór przeciwko temu. Ukraina powinna była zacząć swój niepodległy byt od referendum w sprawie przynależności takich ziem. Wtedy i tylko wtedy, na ziemiach przyłączonych do niej w wyniku swobodnego wyrażenia woli mieszkańców, miałaby wszelkie prawo boskie i ludzkie do ich obrony do upadłego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz wplata zawsze diabła tam, gdzie jego dobry bóg jest niewydolny... On już tak ma!

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ponadto, o jakich zaborcach pan piszesz? Kto co komu zabrał?

Komentarz został ukrytyrozwiń

I widzę panie Grzegorzu, że zaczynasz pan wplatać mistycyzm w normalne realne działania ludzi z krwi i z kości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ma pan rację, to co my Polacy nazywamy Powstaniem Warszawskim dla Rosjan było tylko - wystarczy, jeśli przytoczę słowa ich wodza - "lekkomyślną i okropną warszawską awanturą" wywołaną przez "bandę kryminalistów".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.