Facebook Google+ Twitter

W barze bez papierosa - wchodzi ustawa o zakazie palenia

15 listopada wejdzie w życie ustawa o zakazie palenia w miejscach publicznych. Tym samym dopiszemy się do listy państw chroniących swoich obywateli przed dymem tytoniowym.

źródło: wikimedia commons / Fot. Alina ZienowiczZnak zakazu palenia pojawi się nie tylko na przystankach komunikacji miejskiej, ale także w taksówkach, restauracjach czy pubach, bo do tego będą zobowiązani właściciele. Warto dodać, że nowe przepisy zabraniają palenia nawet w służbowym samochodzie. Zmiany w ustawie podpisał jeszcze w kwietniu prezydent Bronisław Komorowski, lecz mało kto aktualnie o tym pamięta.

Zakaz palenia to zamach na moją wolność

I to właśnie największy błąd popełniany przez właścicieli lokali, ponieważ mają ostatnie dni, żeby odpowiednio przygotować miejsce, np. wybudować i przystosować wydzielone pomieszczenia do palenia. Bo zakaz nie będzie obowiązywał w lokalach gastronomicznych, które posiadają specjalną palarnię albo przeznacza dla palaczy osobną zamkniętą salę, wyposażoną w wentylację. Istnieje zagrożenie, że zakazy palenia mogą zmniejszyć obroty lokali, choć i tak w Polsce prawo będzie łagodniejsze niż, np. w Anglii, czy Turcji. Tam obowiązuje całkowity zakaz palenia, bez możliwości wybudowania odizolowanych sal dla palaczy.

Zakaz będzie ściśle kontrolowany, już od 15 listopada, czyli wejścia ustawy w życie, specjalnie wyszkolona kadra inspektorów ruszy do lokali by sprawdzić czy właściciele dostosowali się do ustawy. Oczywiście w dniu wejścia ustawy w życie będą uprawnieni do wypisania mandatu niereformowalnym palaczom i restauratorom.

W przerwach od pracy nie zapalą już m.in. nauczyciele, pracownicy służby zdrowia, czy wychowawcy w przedszkolach

Kary nie są błahe, bowiem właściciel lokalu, który się nie podporządkuje może zapłacić nawet 2000 zł. Trochę mniejszą, ale także dająca po kieszeni nauczkę dostanie palacz przyłapany na gorącym uczynku. Palacz za taki wybryk zostanie ukarany mandatem w wysokości 500 zł.

W najgorszej sytuacji są lokale, w których wcześniej palono (czyli prawie co drugi lokal w Polsce). Te miejsca będą musiały przeznaczyć spore sumy na odświeżenie wyposażenia. Dodatkowo ściana oddzielająca sale dla palących i niepalących to koszt kilkunastu tysięcym złotych, a profesjonalna kabina dla palaczy, którą można ustawić w dowolnym miejscu, to nawet 40 tys zł.

Oczywiście właściciel nie musi montować tych drogocennych urządzeń, może po prostu wprowadzić całkowity zakaz palenia w całym lokalu. Jednak wiadomo, że starci wielką rzeszę klientów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

Test
  • Test
  • 10.12.2010 18:13

http://zakaz-palenia.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adam
  • Adam
  • 05.12.2010 19:06

Może palaczom czyli np. MI :) czas znaleźć sobie jakąś inną alternatywę, tylko jak guma albo plaster może zastąpić zaciąganie się dymem:( nie może... Chyba że rzeczywiście te e-papierosy wydają się być najlepszym rozwiązaniem tak by nie przestawać palić a omijać przepisy...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Danuta
  • Danuta
  • 04.12.2010 21:33

czuję się dyskryminowana! To zamach na moje prawo do wolności sumienia. Ale wszystkie przepisy da się obejść więc i ten też. Są na przykład e-papierosy. Te można legalnie palić w miejscach publicznych, bo nie są wyrobami tytoniowymi!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Stanisław W.
  • Stanisław W.
  • 21.11.2010 17:46

Gdzie wolność wyznania, gdzie wolność słowa,KONSTYTUCJA
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Tekst uchwalony w dniu 2 kwietnia 1997 r. przez Zgromadzenie Narodowe.
Art. 31.
1. Wolność człowieka podlega ochronie prawnej.
2. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych..
Rząd chce załatać miliardową dziurę budżetową? A tom ustawą ją powiększy. Ci co palą płacą akcyzę 100% Papierosy po 10zł? Do budżetu państwa idzie. Bary, paby, dyskoteki itp. zbankrutują 80% osób co idzie do np.: Baru czy na dyskotekę pali. dali zakaz palenia to 50% mniej osób pójdzie. Teraz ci co palą będą siedzieć w domu. I za 10lat powiedzą że otyłość Polacy mają, bo nigdzie nie wychodzą . Powinno być głosowanie narodowe.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zbigniew Chmielewski
  • Zbigniew Chmielewski
  • 12.11.2010 20:21

Bardzo się cieszę ! Mam ulubione perfumy !. Nareszcie można napić się piwka , czy wpaść na Colę i wyjść równie pachnącym jak przed wejściem ;) Pozdrawiam wszystkich niepalących ! Panie Tomaszu, wolność nareszcie się zaczyna !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ala Rusek
  • Ala Rusek
  • 12.11.2010 08:12

Polska to kraj gdzie politycy zyja ponad stan a narod w tym niby demokratycznym kraju nic nie ma do gadania.Powinno zakazac sie sprzedazy papierosow to nie bylo by problemow, ale wtedy straca kase za akcyze a na zakazie mozna zarobic fajna kase

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo się cieszę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wreszcie poczuję wolność w moim kraju, nie będę zastanawiał się, w którym lokalu nad wspaniałą skąd inąd zupą unosić sie będzie tytoniowy swąd. Może wreszcie w połowie sznycelka z cebulką nie będę zaskakiwany faktem, że oto nowi goście siadający przy stoliku obok dokładnie zatrują mi powietrze i zepsują smak wymienionego wyżej. Jestem zdecydowanie za.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się z Przedmówczynią (Przedpisarką?). Z Panią Urszulą się zgadzam, ale tylko w kwestii legalności. Papierosy dużo gorsze są od marihuany. Przeciętny palacz pali ok. 20 papierosów dziennie, a 'jaracz zielska' (palący 6-7 skrętów dziennie, 3-4 blanty lub 2-3 butle) praktycznie w ogóle nie pali papierosów w między czasie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakiej wolności? Dla mnie to absurd, że papierosy są legalne, a np. marihuana nie. Bardzo się cieszę i mam nadzieję, że przepis będzie respektowany. Do zobaczenia w pubie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.