Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27800 miejsce

W bemowskich bibliotekach znajdziecie komiksy

Komiksy w bibliotekach to zjawisko nieczęste, acz zdarzające się. Jak jest z komiksami w bibliotekach bemowskich?

Biblioteka przy Pełczyńskiego 28c / Fot. Adam LutostańskiPoprzez komiks można przekazać treść zarówno wysokiej jakości jak i tę mniej wartościową. Ta dziedzina sztuki nie ustępuje innym kulturalnym środkom przekazu w rodzaju książki czy filmu. To po prostu narzędzie. Od twórcy zależy jak je wykorzysta. A że wykorzystać narzędzie zwane komiksem można na wiele sposobów przekonywać nie trzeba. Mamy tu dzieła mistrza Rosińskiego, mamy Asteriksa, Tytusa, mamy wydany niedawno w Katowicach komiks o Korfantym czy komiks o wyjeździe Polaków na Mistrzostwa Świata w 2002 roku.

Biblioteki, w których gromadzi się komiksy istnieją w takich miastach jak Gdańsk czy Poznań a więc czemu nie u nas w Warszawie. W niektórych z nich aktywnie prezentuje się chętnym tę dziedzinę, organizując lekcje na temat komiksów, podczas których uczy się rysowania postaci komiksowych, tworzenia scenariuszy, historii komiksu i wielu innych związanych z nim rzeczy. Ponadto skoro możemy w bibliotekach-wypożyczalniach udostępniać mieszkańcom filmy na dvd czy płyty muzyczne czemu nie komiks? Nawet zresztą gdyby komiksy miano udostępniać tylko w czytelniach, bez możliwości wypożyczania byłaby to wartość dodana.

Okazuje się, że na Bemowie o takim zapotrzebowaniu pomyślano. Jak informuje Renata Świątek, kierowniczka biblioteki nr 119 przy ulicy Pełczyńskiego 28c: "Obecnie samych tytułów w bemowskich bibliotekach mamy 1289. Są to tylko tytuły, a więc egzemplarzy jest więcej. Najwięcej komiksów mamy właśnie u nas, na Pełczyńskiego. Wynika to stąd, że w okolicy mieszka wielu młodych ludzi a to rodzi zapotrzebowanie. To właśnie głównie młodzi ludzie najczęściej je wypożyczają. Jednak komiksy są także w innych bibliotekach Bemowa, na Powstańców Śląskich 108 czy Powstańców Śląskich 10. Są też komiksy w bibliotece na Konarskiego 6 ale tam tylko dla dzieci i młodzieży. Najwięcej komiksów, zarówno tych dla dzieci jak i dla dorosłych jest u nas na Pełczyńskiego. Wszystkie serie komiksowe są kontynuowane. Gdy ukazuje się nowy egzemplarz dodajemy go do katalogu i na półkę. Uważam, że jesteśmy całkiem nieźle zaopatrzeni. Staramy się być na bieżąco i uzupełniać ofertę. Mamy wiele ciekawych komiksów jak np. komiks historyczny o poznańskim czerwcu". Jak dodaje pani Świątek komiksy w bemowskich bibliotekach były zawsze: "Tylko teraz ponieważ oferta na rynku jest znacznie większa niż była kiedyś tych komiksów ukazuje się więcej a co za tym idzie więcej ich w bibliotekach gromadzimy."

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

szukam kilku numerów komiksu Przygoda z lat 1056/57

Komentarz został ukrytyrozwiń

Być może wpadły mi w ręce jakieś mało wartościowe pozycje :)
Nie upieram się przy swojej opinii, pewno Ty masz większe doświadczenie na tym polu.
Ja wolę książki pisane pięknym językiem.
Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj bym się bardzo nie zgodził. Komiks to nie jest coś powierzchownego. Właśnie to jest mit. Po prostu książka a komiks to dwie różne dziedziny sztuki. Ale jak napisałem zarówno książka może być powierzchowna jak i komiks. Nie wińmy pędzla i sztalugi za to jaki powstanie obraz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adasiu, znak czasu!
Ludzie przestają czytać, przerzucają się na bryki, powstaje kultura obrazkowa.
Powierzchowna, hasłowo potraktowana np. historia, a zatem łatwa w odbiorze.
Kunszt słowa pisanego traci urok?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.