Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Kino i TV > W blasku Mistrza. O filmie Jana Holoubka

Pozycja materiału w rankingach:

28969 miejsce

Dział: Kino i TV

Ocena: 68pkt

Oceń:

W blasku Mistrza. O filmie Jana Holoubka


Płytę z filmami z XVI Ogólnopolskiego Niezależnego Przeglądu Form Dokumentalnych NURT 2010 w Kielcach dołączył do jednego z numerów pewien tygodnik. To było zapewne kilka miesięcy temu. Wyjąłem ją z szuflady zaledwie wczoraj i jestem pod wrażeniem jednego z filmów, a zwłaszcza pod urokiem jego głównego bohatera.

Tym filmem, jednym z pięciu znajdujących się na płycie, jest trzydziestosiedmiominutowy dokument "Słońce i cień" Jana Holoubka zrealizowany dla TVP 2. To jego autorski film, do którego napisał scenariusz, zrobił zdjęcia (wespół z Klaudiuszem Warszewskim) i który wyreżyserował. Bohaterem tego obrazu, co w pewnym stopniu wydaje się naturalne, jest sławny ojciec reżysera, wybitny (moim zdaniem najwybitniejszy, na równi z Tadeuszem Łomnickim) aktor, Gustaw Holoubek. Zdjęcia zrealizowano na rok przed śmiercią artysty.

Kadr z filmu "Słońce i cień" Jana Holoubka. / Fot. materiały promocyjneKoncepcja realizacyjna "Słońca i cienia" jest niezwykle prosta, by nie powiedzieć najprostsza z możliwych. Oto dwaj starsi panowie (obok wspomnianego już Holoubka występuje równie znakomity pisarz i reżyser, Tadeusz Konwicki) spacerują sobie niespiesznie po jesiennym lesie, w scenerii, jakby żywcem przeniesionej z filmów Wojciecha Hasa, od czasu do czasu popalają papieroski (dobrze, że nie doszło do pożaru) i wspominają, opowiadają różne dykteryjki. A właściwie opowiada Gustaw Holoubek, bo Tadeusz Konwicki zazwyczaj jedynie potakuje lub uzupełnia wypowiedzi gwiazdy swoich filmów. Panowie znają się i przyjaźnią od wielu lat, od czasów, gdy rozmawiali głównie o piłce nożnej i panienkach (teraz tematy ich rozmów dotyczą spraw bardziej ostatecznych); zapewniają się o swym braterstwie mimo skrajnie odmiennego stosunku do kotów. Chociaż Konwicki wspomina, że bał się na początku Holoubka i chcąc go zaangażować do filmu "Salto" prosił Stanisława Dygata o protekcję.

Gustaw Holoubek należał do tych nielicznych polskich aktorów, którzy nawet nic nie mówiąc, samą swoją obecnością, spojrzeniem, elektryzowali widzów. To zjawisko wydaje się być z pogranicza nie do końca zrozumiałej przeze mnie magii. A w filmie swojego syna aktor mówi o wielu sprawach, także tych wydaje się powszednich, jak samotność na emeryturze, gdy telefon od przyjaciół dzwonił z rzadka lub w ogóle... Ale słucha się go z zapartym tchem, z rozdziawionymi ustami! Bo poza piękną polszczyzną, płynną narracją opowieści Holoubka zawierają nieprzemijającą mądrość. Naturalnie, najwięcej jego przemyśleń dotyczy aktorstwa, które jest dla niego materializacją marzeń o przemianie charakteru, spełnieniu się w innej wersji człowieka. - Im dalszy jesteś charakterologicznie od postaci, którą masz grać, tym rezultat jest lepszy - klaruje Konwickiemu. - Głównym grzechem aktora jest ekshibicjonizm, którego widz nie lubi. Z prywatności aktora w granej przez niego roli powinien pozostać jedynie pogląd na rzeczywistość.
Grób Gustawa Holoubka na warszawskich Powązkach. / Fot. japanriver, GNU, http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Gustaw_Holoubek_grob.JPG&filetimestamp=20100423161752

Zobacz także:

Krzysztof Krzak OFFline profil autora

Autor: Krzysztof Krzak

Napisz do autora

Artykuły (395) Galerie (126) Średnia ocen (3.97)

Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska

O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Ewa Krzysiak 26.02.2011 14:34

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 56

5* Krzysiu, pożyczysz?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 26.02.2011 08:33

Ocena: Ocena pozytywna 72 Ocena negatywna 65

Czy byłby Pan uprzejmy pocztą pocztą elektroniczną podać nazwę tygodnika i ewentualnie nr.5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teresa Stachowicz 26.02.2011 00:23

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 67

Z przyjemnością przeczytałam :) Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Wiosna 25.02.2011 22:59

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 72

5.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Pionkowska 25.02.2011 22:47

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 62

Znakomity tekst. Postaram się obejrzeć ten film. To był wielki aktor i niezwykły człowiek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Krzak 25.02.2011 14:39

Ocena: Ocena pozytywna 72 Ocena negatywna 61

Pani Katarzyno, dziękuję za uznanie. Wszystkim polecam ten film.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Katarzyna Olczak 25.02.2011 14:38

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 66

Panie Krzysztofie, świetnie się czytało :-) 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.