Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

150847 miejsce

W Bundeslidze wszystko jasne - VfL Wolfsburg triumfuje!

Ostatnia kolejka niemieckiej Bundesligi nie przyniosła zmian w czołówce. Mistrzem został VfL Wolfsburg, drugie miejsce wywalczył Bayern Monachium, a w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów zagra VfB Stuttgart.

http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Allianz-Arena-2008b.JPG / Fot. Bene16Sprawa mistrzostwa Niemiec była otwarta dla wszystkich trzech drużyn z czołówki. VfL Wolfsburg rozgromił na własnym stadionie Werder Brema (5:1) zapewniając sobie tytuł. Drużyny Bayernu i VfB Stuttgart miały po 64 punkty. Dziś (o godz. 15.30), na Alianz Arena, rozegrały one mecz, który zadecydował o awansie do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Oto relacja z tego spotkania:

Pierwszą okazję do zdobycia gola miał w 12. minucie Luca Toni, ale po jego strzale piłka odbiła się od słupka. Cztery minuty później Bayern miał już więcej szczęścia. Po rajdzie Ribery'ego pechowa interwencja Boulahrouza dała gospodarzom prowadzenie. W 20. minucie, strzałem zza pola karnego, wynik mógł podwyższyć van Bommel, ale Lehmnan nie dał się zaskoczyć. Okazję do wyrównania dwie minuty później miał Trasch, który jednak nie wykorzystał błędu Butta. Niemiec skarżył się na rażące go słońce. Mimo to, w 24. i 27. minucie popisał się dwoma fantastycznymi interwencjami, po strzałach: Hitzlspergera i Gomeza. Pod koniec pierwszej połowy znów dał o sobie znać Boulahrouz i jego dwie fatalne interwencje mogły pogrążyć VfB Stuttgart. Na szczęście dla gości słabo dysponowany tego dnia był Luca Toni, który najpierw po prezencie Holendra posłał piłkę nad poprzeczką, a później nie wykorzystał sytuacji "sam na sam" z Lehmanem. Po zakończeniu pierwszej połowy, mimo bardzo zaciętego spotkania, to zawodnicy Bayernu mieli większe powody do radości. W tym momencie to oni byli jedną nogą w Champions League.

Druga odsłona spotkania zaczęła się bardzo niemrawo, ale w 60. minucie zaatakowali gospodarze i piękne prostopadłe podanie Ribery'ego wykorzystał van Bommel, który pewnie posłał piłkę do siatki między nogami Lehmanna. Zaledwie trzy minuty później mogło być już 3:0, ale sędzia liniowy nie uznał prawidłowo zdobytej przez Łukasza Podolskiego bramki. Jednak to nie koniec emocji na Alianz Arena. Nie minęło 60 sekund i w polu karnym gospodarzy znakomicie zachował się Gomez, który niczym pachołki minął kilku obrońców Bayernu i zdobył kontaktowego gola. Mimo to, zawodnicy Markusa Babbela nie zdołali się już podnieść i do końca meczu nie stworzyli sobie żadnej bramkowej okazji. Napór Bayernu mógł przynieść gola w 89. minucie, ale strzał Lahma z 16 metrów obronił bramkarz VfB.

Bardzo dobre spotkanie rozegrał Frank Ribery, którego rajdy i prostopadłe podania stwarzały wiele zamieszania w szykach obronnych Stuttgartu. Dobrze bronił Butt. Kilka ładnych akcji rozegrał Lahm. W drużynie gości fatalnie spisał się Boulahrouz. Słaby występ zanotował również Jens Lehmann.

Bayern Monachium - VfB Stuttgart 2:1 (1:0)

1:0 Boulahrouz (s) 16 min
2:0 Van Bommel 59 min
2:1 Gomez 63 min

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Myślę podobnie jak przedmówcy.

PS Fajnie, że Wolfsburg wygrał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Postanawiam poprawę:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

miałem takie samo wrażenie jak przedmówca

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie rozumiem. Tytuł wskazuje, że będzie o całej kolejce albo o meczu Wolfsburga...
A tu opis spotkania Bayernu. Bez sensu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Strzał Lahma z 16 metrów obronił bramkarz VfB:) Pozdrowienia:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.