Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1012 miejsce

W BWA w Ostrowcu Świętokrzyskim wytańczyli obraz

W czwartek, 9 lutego 2017 roku w Biurze Wystaw Artystycznych w Ostrowcu Świętokrzyskim zakończyły się warsztaty plastyczno - taneczne "Malowanie tańcem" zorganizowane w ramach ferii zimowych.

Prowadzący warsztaty, Filip Jędruch. / Fot. Krzysztof KrzakWarsztaty "Malowanie tańcem" trwały trzy dni i przeznaczone były dla dzieci w przedziale wiekowym 6 - 12 lat. Codziennie przez trzy godziny prowadzący zajęcia Filip Jedruch próbował okiełznać temperamenty osiemnastoosobowej grupy, wśród których wprawne oko redaktora Wiadomości 24.pl wyłowiło tylko jednego przedstawiciela płci męskiej. Instruktor - można śmiało powiedzieć - dał radę, czego dowodem był finalny pokaz efektów wspólnej trzydniowej pracy. I nie powinno to nikogo dziwić, zważywszy na fakt, iż Filip Jędruch, tancerz, choreograf i pedagog ma ogromne doświadczenie zawodowe. Jest absolwentem Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Romana Turczynowicza w Warszawie i Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Obecnie mieszka w Chorzowie, gdzie jest właścicielem studia Fifi Dance, które prowadzi zajęcia i warsztaty taneczne dla dzieci i młodzieży często inspirowane sztukami plastycznymi, głównie malarstwem. Ostrowczanie znają Filipa Jędrucha nie tylko z jego częstych pobytów u dziadków, mieszkających w Ostrowcu Świętokrzyskim. Młody tancerz i choreograf prezentował też swoje autorskie popisy taneczne podczas wernisaży organizowanych w Biurze Wystaw Artystycznych przy okazji wystaw Wandy Badowskiej - Twarowskiej i Aliny Dorady - Krawczyk oraz ekspozycji zatytułowanej "Synestezja". Jego układy choreograficzne zawierały łatwo odczytywalne inspiracje prezentowanymi w BWA pracami malarskimi.
Filip Jędruch udziela uczestnikom warsztatów wskazówek. / Fot. Krzysztof KrzakPowstaje obraz inspirowany muzyką i tańcem. / Fot. Krzysztof KrzakUtwór 'Kaktus' Filip Jędruch zatańczył razem z uczestnikami warsztatów. / Fot. Krzysztof Krzak
Podczas warsztatów "Malowanie tańcem" kolejność tworzenia była, jak się wydaje, odwrócona. Dzieci pod okiem wytrawnego (i cierpliwego - co niezmiernie ważne w pracy z żywiołowymi adeptami sztuki baletowej) instruktora (i przy wsparciu niemal całejZarówno prowadzący warsztaty, jak i ich uczestnicy nie kryli zadowolenia ze swojego finalnego dzieła. / Fot. Krzysztof Krzak ekipy technicznej BWA) najpierw uczyły się choreografii do dwóch krańcowo różnych utworów: klasycznego "W grocie króla gór" Edwarda Griega i współczesnego "Kaktusa" Magdy Grabowskiej (Bovska) i Jana Smoczyńskiego, znanego z serialu "Druga szansa". Na zakończenie uczestnicy warsztatów malowali rękami i nogami, "uzbrojonymi" w farby, na papierze, którym oklejone były ściany galerii, swoje wizje wywołane słuchaną muzyką. Powstał niezwykle kolorowy tryptyk stworzony przez "Ludzi", "Potwory" i "Chochliki", bo tak nazywały się grupy, na które Jędruch podzielił swoich podopiecznych. Było to dzieło na tyle abstrakcyjne, że każdy z oglądających mógł dopatrzeć się w nim czego innego. A czy nie o to chodzi w prawdziwej sztuce?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Świetny pomysł! Do wykorzystania nie tylko w czasie ferii…

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.