Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Zwierzęta > W Chinach jedni jedzą psy, inni je ratują

Pozycja materiału w rankingach:

61935 miejsce

Dział: Zwierzęta

Ocena: 0pkt

Oceń:

W Chinach jedni jedzą psy, inni je ratują


83 tysiące yuanów zapłaciła jedna z organizacji handlarzowi psów, ratując je od zjedzenia w chińskich restauracjach.

W południowych prowincjach Chin pies nie jest przyjacielem człowieka, ale przysmakiem. Liczne restauracje specjalizują się tylko i wyłącznie w serwowaniu różnorakich dań z tego czworonoga. Psy do tego celu sprowadza się nawet z Tajlandii, ponieważ Tajowie nie gustują w psim mięsie, ale chętnie sprzedają je Chińczykom. Jak podaje China Daily, dwie organizacje z Chengdu, stolicy prowincji Shichuan, broniące praw zwierząt, wykupiły ponad 800 psów od handlarza psiego towaru, płacąc niebagatelną sumę 83 tysiące RMB czyli około 13 tys USD.

Negocjacje zakupu trwały dwa dni i organizacje te zapewniają, że pieniądze zostały wyłożone z humanitarnych pobudek, bez jakiegokolwiek podtekstu handlowego. Pieniądze przekazano handlarzowi, aby pokryć jego straty finansowe, bo wg oficjalnego źródła, jest on biedakiem, który w ten sposób musi zarabiać na życie. Tang Duang, bo tak się handlarz zowie, przyrzekł solennie, że nie będzie się więcej parał procederem handlu psami w celach konsumpcyjnych.

Przedstawiciel Sichuan Qiming Companion Animal Protection Center (SCAPC) powiedział, że woluntariusze choć nie byli przekonani, czy należy płacić za ratowanie zwierząt, nie mieli wyboru, widząc jak psy zdychają w klatkach. Ich właściciel nie pozwalał ich uwolnić.

Psi transport został odkryty przez kochającego psy woluntariusza, ale zanim wezwana pomoc przybyła, część transportu zdołała już się oddalić. Obecnie psy są pod opieką woluntariuszy z obu charytatywnych organizacji w nowo otwartym schronisku dla zwierząt w Chengdu. Wiele z nich jest wciąż w złym stanie po kilkudniowej głodówce i braku wody. Niektóre mają połamane nogi spowodowane przebywaniem w przeładowanych klatkach. Weterynarze-wolontariusze sprawdzają stan zdrowia psów; chore zwierzęta będą odseparowane. Niektóre psy, skradzione właścicielom, wróciły do domów.

Prawnicy z Pekinu nie popierają akcji woluntariuszy z Chengdu, twierdząc, że może to spowodować nasilenie handlu zwierzętami. Według nich więcej społeczeństwa powinno naciskać rząd, aby taki handel był ściśle kontrolowany. Poprzednia podobna akcja miała miejsce w kwietniu na autostradzie Pekin-Harbin, kiedy to 520 psów przeznaczonych do jatki zostało wykupionych za 100 tys. yuanów. Jednak tego rodzaju akcje budzą poważne kontrowersje w chińskim społeczeństwie, choć miłośnicy psiny są w zdecydowanej opozycji.

Jako autor tego tekstu mogę dodać, że w czasie moich podróży po Chinach, szczególnie ich południowych prowincjach bywam częstym świadkiem nie tylko handlu, ale i zabijania tych kochanych przez Europejczyków, zwierząt, nawet publicznie. Z ręką na sercu przyznaję, że wiele już lat temu wizytując po raz pierwszy prowincję Guandog, nieświadom faktu skonsumowałem psinę i było to dla mnie ogromne przeżycie.


Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.
Ryszard Kosacz OFFline profil autora

Autor: Ryszard Kosacz

Napisz do autora

Artykuły (79) Galerie (32) Średnia ocen (3.94)

Miejscowość: Vancouver | Kraj: Kanada

O mnie: Urodziłem się pod wędrująca gwiazdą

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

kitajec

kitajec 20.10.2011 03:50

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 0

Niestety ale w krajach azjatyckich nie tylko w Chinach bezmyslne okrucienstwo wzgledem zwierzat jest nagminne, czesto akceptowane przez spoleczenstwa. Np w poludniowych Chinach odbywaja sie pub liczne konkursy relacjonowane tez przez TV, podawania dan z zywych ryb i wezy. Po prostu luskuje sie je lub oskurowuje na zywo potem wrzuca do wrzadku i po minucie danie jest gotowe. Sedziowie sprawdzaja skrupulatnie czy danie jeszcze sie rusza.

Komentarz został ukrytyrozwiń
kitajec

kitajec 20.10.2011 03:50

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Niestety ale w krajach azjatyckich nie tylko w Chinach bezmyslne okrucienstwo wzgledem zwierzat jest nagminne, czesto akceptowane przez spoleczenstwa. Np w poludniowych Chinach odbywaja sie pub liczne konkursy relacjonowane tez przez TV, podawania dan z zywych ryb i wezy. Po prostu luskuje sie je lub oskurowuje na zywo potem wrzuca do wrzadku i po minucie danie jest gotowe. Sedziowie sprawdzaja skrupulatnie czy danie jeszcze sie rusza.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Iwona

Iwona 19.10.2011 13:42

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Nikt nie broni im jeść tych stworzeń(psów czy kotów) to ich kultura i niech sobie jedzą co chcą.AAAle niech zabijają je w bardziej humanitarny sposób.!!!Psy biją pałami aż je zabiją , Koty rzucają żywcem do wrzątku, A futra zdzierają z całkiem żywych zwierząt i zostawiają je na skonanie!!!Gdy oglądałam ten mord stwierdziłam , że człowiek jest najokrutniejszą bestią ze wszystkich na ziemi.Nie wiem jak można być takim zwyrodnialcem!!!Żal mi tych którzy nie widzą w tym nic złego...

Komentarz został ukrytyrozwiń
zabojad.

zabojad. 19.10.2011 01:23

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 2

a francuzi jedza zaby i slimaki placac za to slono i nikt ich o brak cywilizacji nie posadzi.Dobrze by bylo aby niektorzy sie czegos w zyciu nauczyli zanim zaczna pisac durne komentarze. Chiny to 5tys lat cywilizacji, panie wymadrzalski

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Wink 19.10.2011 00:55

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

Nazwa wywodzi się z dowcipów o Niemcach, którzy nie nazywali swoje kiełbaski mały pies lub dachshund czyli jamnik.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Arciszewski 18.10.2011 19:35

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

A na Zachodzie Hot -Dogi jedza...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Wink 18.10.2011 15:21

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 2

Ciekawe, że jak ktoś przeprowadzi humanitarną dobrą akcję, to ona zaraz komuś przeszkadza. Chiny to kraj z nędzą, więc je się tam wszystko co się rusza łącznie z robalami, ale skoro teraz zmierzają w stronę dobrobytu, to czas żeby się też ucywilizowali.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.