Facebook Google+ Twitter

W Chorzowie śpiewali o miłości podczas Festiwalu Walentynkowego

Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czym jest miłość. Kłopoty miała z tym także widownia V Chorzowskiego Festiwalu Walentynkowego. Jedno jest pewne – najlepiej miłość wyrazić piosenką.

Wszyscy dzisiejsi finaliści. / Fot. Łukasz WieczorekPrzekonali nas o tym finaliści festiwalu. Po dwustopniowych eliminacjach do ścisłego finału zakwalifikowano dziewięcioro uczestników. Byli wśród nich nie tylko soliści, ale także tria i całe zespoły. Poziom wokalnych umiejętności młodych wykonawców oceniało fachowe jury. Wszyscy wykonawcy byli dobrze przygotowani do tego występu. Dopracowane były utwory, chociaż nie wszystkie mieściły się w skali młodego wykonawcy. Nie mniej jednak na uwagę zasługuje bardzo dobre przygotowanie i poważne podejście uczestników. - Mam nadzieję, że festiwal ten będzie się w dalszym ciągu rozwijał, bo naprawdę cieszy się dużą popularnością - mówiła przewodnicząca jury Sabina Widera, dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej im. Grzegorza Fitelberga w Chorzowie.

Gwiazda festiwalu - Universe. / Fot. Łukasz WieczorekIdea Chorzowskiego Festiwalu Walentynkowego narodziła się bardzo spontanicznie. Z pomysłem, by dać szansę młodym talentom wystąpiła do dyrekcji Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Oskara Langego (organizatora festiwalu - przyp. red.) ówczesna pedagog Sabina Niesporek-Mentel. Celem festiwalu stała się promocja młodych talentów i integracja chorzowskich szkół.

- To jest podstawa - usłyszeliśmy z ust Joanny Miśkiewicz odpowiedzialnej za organizację festiwalu z ramienia ZSE. - Stawiamy na zdrową, miłą atmosferę i pozytywną rywalizację.

Tradycją festiwalu stała się już wizyta gwiazdy. W tym roku gościem jubileuszowego festiwalu był zespół Universe. Wystąpił on w nieco okrojonym składzie (Henryk Czich, Wojciech Wesołek, Damian Filipiak), dając mały koncert, podczas którego publiczność bawiła się doskonale.

Cisza, skupienie, a pewnie i wiele nerwów towarzyszyło ogłoszeniu wyników. Wybór nie był
łatwy. Pierwsze miejsce zdobyła ostatecznie Monika Chojnicka z utworem „Only Hope” Mandy Moore. Tuż za nią uplasował się zespół TriYo O!, Magdalena Brzostek oraz Sylwia Grzywa.

Monika Chojnicka - złota finalistka Chorzowskiego Festiwalu Walentynkowego. / Fot. Łukasz WieczorekPrócz nagród festiwalowych jury przyznało także wyróżnienie w kategorii osobowość sceniczna. Otrzymał je Dominik Mataniak, który krótkim wprowadzeniem rozbawił publiczność do łez. Wszystkie nagrody ufundował UM Chorzów.

- Jubileuszowy piąty festiwal walentynkowy w zamyśle miał być wyjątkowy. Nie spodziewaliśmy się jednak takiego wymiaru - mówią organizatorzy. - Liczymy, że za rok będzie jeszcze lepiej!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.