Mijają kolejne godziny bez zdatnej wody pitnej w kranach. Chorzowskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej oraz liczne spółdzielnie mieszkaniowe wywiesiły informację o skażeniu na drzwiach wejściowych zarządzanych przez siebie domów.
Rankiem pojawiła się informacja, że woda już nadaje się do spożycia. Jednak nic bardziej mylnego. Jest wprawdzie nieco czystsza niż wczoraj wieczorem – lecz zakaz obowiązuje nadal. Wodę wciąż dostarczają beczkowozy. Problem w tym, że nikt nie wie kiedy i gdzie je znaleźć. Jak ruletka. Albo trafię, albo nie. Biegam z tym wiadrem i szukam – skarży się pani Ania. Tuż po dziesiątej jeden z beczkowozów podjechał na ulicę Długą. Z kranu leciała żółta woda… Czy aby na pewno jest ona zdatna do spożycia po przegotowaniu? – pytają mieszkańcy przybyli zaczerpnąć wody. Dla pewności idą po wodę do sklepu.
Tak działają władze naszego miasta. Chwalą się , że zawsze bardzo szybko reagują na tego typu sytuacje, ale - niestety - nie wtedy kiedy trzeba. Nie ma organizacji a przede wszystkim sprawnego powiadamiania mieszkańców o zagrożeniach. Mieszkańcy naszego miasta jak zawsze zdani są tylko na siebie. Wstyd – piszą chorzowianie na internetowym forum miasta.Zobacz także:
Artykuły
(17)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 26 | Miejscowość: Chorzów | Kraj: Polska
O mnie: Licencjonowany politolog o specjalności Media i komunikowanie społeczne, absolwent Technikum Ekonomicznego im.Oskara Langego w Chorzowie
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dorota Lux 06.11.2008 16:36
No jestem Ciekawa kto sanepid czy wodociagi maja taka cudowną różdzkę i puf już woda czysta ja tez ok tyg przed ujawnieniem afery miałam dolegliwosci żołądkowe moja sąsiadka też od piątku tj 31.10. woda lała się z rur na przemian raz czysta raz brudna brązowa to jak jest awaria to chyba cały czas leci brudna a tu masz raz brudna raz czysta zupełnie jakby ktos po trochu wpuszczał brudy . No i żadnej informacji na blokach czy tv czy każdy ma internet no i nie ma wyjasnienia co było przyczyną zanieczyszcenia wody tylko ,że teraz można się już truć .
Robert Gabor 06.11.2008 08:33
w Silesii też miał być Sosnowiec. Co do wody z Sosnowca z Maczek to nie jest ona złej jakości. No może jeden beczkowóz się nie umył przy siusianiu i miał piasek (krzemionka jest niegroźna). Gorzej, zę w Warszawie TVP ma to w d... A ja w końcu nie wiem jakie sa motywy sprawy:
- ktoś chce zatuszować, że woda jest skażona (broń Boże, pan Gabor mówi zanieczyszczona)
- ktoś chcę przemilczeć, że woda była zatruta na długo wczesniej niż ktokolwiek się dowiedział (miałem ostatnio problemy z brzuchem)
- w lesie widziałem (leśne połaczenie drogowe Chorzowa z panewnikami - na przedłuzeniu ulicy BATOREGO) , jak woda już 2 miesiące wypływała sobie na jezdnie i nikt z tym nic nie zrobił, a ruch tam taki jak na autostradzie - wiem bo mam problemy tam na rowerze przejechać się.
- w TVP sa niedojdy nie znające siena logicę. NA stronie wodociągów pisało w rejonie iedzy ulicami, a na TVP w rejonie ulic co stwarza wielką różnicę, dzięki czemu mimo, ze pół osiedla już jeździło do beczkowozów, ja dalej piłem wodę.
- ktoś zrobił za dużo rumor, ludzie za dużo plotkowali a w wodzie prawie nic nie ma i jest prawie zdatna do picia, ale WOD KAN i SANEPID nie chcę wyjsc na panikarzy i idiotów
- a tak na razie to ja tą wodą zamierzam spuszczać co najwyżej KUPE
Łukasz Wieczorek 06.11.2008 08:27
okazuje się, że podobny problem ma katowickie Załęże i osiedle Witosa... miasto, po mieście - tak jak mówisz :)
Olga Wiśniowska 05.11.2008 23:40
Już wiem! to zamach warszawki, która chce nas zniszczyć! nie zgadzają się na Silesię, więc chcą nas wybić... miasto po mieście... wczoraj pisałeś, że beczkowozy przyjeżdżają z Sosnowca. czyli zza granicy! ale ich rozszyfrowałam!!! będzie III wojna światowa!!!!
a tak na poważnie – czekamy na zakończenie tej żenady. oby jak najszybciej
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +619)