Pozycja materiału w rankingach:
Czy z ciemności jest wyjście? Agnieszka Holland autentycznie i bez patosu prezentuje subiektywną wizję człowieka w obliczu zagłady. Mistrzowskie zdjęcia i Robert Więckiewicz w życiowej roli wieńczą dzieło.
Najnowszy film Agnieszki Holland, przedstawia historię opartą na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce podczas drugiej wojny światowej we Lwowie. Obrazów o podobnej tematyce, osnutej wokół Holocaustu i zagłady Żydów było już wiele. Jednak ten film jest niebywale świeży i wnosi do polskiej i światowej kinematografii nową jakość. "W ciemności" jest próbą powiedzenia czegoś o tym, jaki jest człowiek, do czego jesteśmy zdolni", jak mówi sama reżyserka, która za swój najnowszy film zebrała już wiele nagród i dobrych recenzji. A my już 26 lutego przekonamy się, czy "W ciemności" otrzyma zasłużoną statuetkę za najlepszy film nieanglojęzyczny podczas 84. ceremonii wręczenia Oscarów.
Czy to życiowa rola Więckiewicza, jak uważa wielu recenzentów? Trudno odmówić temu słuszności, a do kina warto wybrać się choćby, żeby zobaczyć Pana Roberta, który przekracza sam siebie. Obok roli Sochy na szczególną uwagę zasługuje mała Krysia (w tej roli Milla Bańkowicz), której piękny śpiew i błyszczące oczy sprawiają, że w ciemności robi się jaśniej. Scenariusz powstał na podstawie książki Roberta Marshalla "W kanałach Lwowa", jednak tę samą historię przedstawia też dzieło Krystyny - "Dziewczynka w zielonym sweterku". Jest to o tyle ciekawe, że u Marshalla fabułę śledzimy z perspektywy osoby dorosłej, a w "Dziewczynce..." - małego dziecka. Inne świetne kreacje to role kobiece: Kinga Preis jako żona Sochy i Agnieszka Grochowska w roli Klary, a także Marcin Bosak, jako Yanek.Zobacz także:
Artykuły
(58)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(4.62)
Wiek: 22 | Miejscowość: Ostróda | Kraj: Polska
O mnie: Bądź jak ptak, który, gdy siada na gałęzi zbyt kruchej, czuje, jak spada, lecz śpiewa dalej, bo wie, że ma skrzydła. — Victor Hugo Kontakt: malgorzataosowiecka@gmail.com
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tadeusz Bora 12.01.2012 01:56
Gdyby film był zrobiony odwrotnie, to znaczy Żyd by brał pieniądze od Polaka za ukrywanie, to byłby film antysemicki. A tak film ma szanse w Hollywood, bo cała amerykańska kinematografia jest w rękach żydów. Wystarczy spojrzeć na "listę Schindlera", czy "Pianistę".
Basia 10.01.2012 13:16
Smutny film, ale bardzo poruszający. Jeden z nielicznych filmów, po którym miałam ciarki na ciele. Równie dobry film, to "Dzieci Ireny Sendlerowej". Warto go obejrzeć, bo pokazuje prawdziwą historię.
Witold Kossakowski 08.01.2012 14:47
Oczywiście 'kinematografii'. Przepraszam za literówkę.
Witold Kossakowski 08.01.2012 14:44
Odnoszę wrażenie, oby mylne, że większość produkcji polskiej kinematografia to 'smutasy' o żydach albo komedie dla imbecyli:-( Dobrze, iż mamy chociaż dobre 'dokumenty'!
Filip 07.01.2012 19:47
Byłem w kinie - polecam i tylko w kinie jest najlepszy efekt. Smutny film, ale warto na niego iść, doskonały. Klimat tego wszystkiego jest ładnie odegrany.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2362)