Pozycja materiału w rankingach:
Argania jest gatunkiem endemicznym występującym tylko na południu Maroka. Spełnia ważną rolę w funkcjonowaniu swego środowiska. Jest drzewem świętym uważanym za dar Boga. Rabunkowa eksploatacja sprawia, że stało się gatunkiem zagrożonym.
Jedziemy dość wygodną, górzystą drogą z Agadiru do Tiznitu, gdzie zwiedzimy zakład produkujący srebrną biżuterię i malowniczą osadę Tafroute. Z nosem przyklejonym do okna autokaru podziwiamy surowe krajobrazy Antyatlasu. Mijamy berberyjskie kasby z różowawego kamienia. Czasem trudno je dostrzec, gdyż zlewają się z kolorem podłoża i otaczającymi je górami. Zobacz także:
Artykuły
(67)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.25)
Wiek: 55 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Pisanie jest dla mnie porządkowaniem myśli, oswajaniem stresu. Czytanie - przyjemnością.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Kornelius- Benjamin Wyppich 29.03.2011 16:49
W 1987 roku mieszkałem wraz z żoną przez dwa miesice w Agadir również i whotelowym ogrodzie znajdowało się drzewo "życia" jak natywali tubylcy. To drzewo potrafi wyżywić niejednokrotnie całą rodzinę. Opadające i zmurszczałe gałęzie dają ciepło ich owoce wyglądają jak nasze włoskie orzechy tylko s posiadają miększą skórę z których otrzymują również olej. Olej ten rozlewany do malutkich butelek sprzedawano na Suku ( Targu) jako " medecynę"
Isabella Degen 29.03.2011 01:04
Bardzo ciekawy tekst i temat. Niebywały widok kóz na drzewie.
Olej arganiowy jest bardzo ceniony w sztuce kulinarnej i jest jednym z droższych produktów spożywczych.
Piotr Wierzbicki 29.03.2011 00:10
Jak wiele gatunków Fauny i Flory pada, spowodowane działalnością człowieka, trudno sobie wyobrazić.
Krystyna Nita 11.12.2010 23:24
Panie Robercie,
Pasterz kóz mówił dobrze po francusku. Znając ten język, można się swobodnie porozumieć w krajach Magrebu. Marokańczycy są dwujęzyczni.
Mam nadzieję, że uda się uratować arganie. Próbują coś robić, ale oglądają się na Zachód. Szukają pieniędzy na projekt ratowania tego gatunku.
Robert Grzeszczyk 11.12.2010 22:32
Bardzo ciekawe. Wiem, że kozy radzą sobie w każdych warunkach lecz widok stada na drzewie to coś niebywałego. A i samo drzewo bardzo interesujące. Pewnie udało się przywieźć na pamiątkę orzecha arganii? Mam nadzieję, że powiedzie się zwiększanie areału tego drzewa. W jakim języku udało się rozmawiać z Berberem?
Pierwszy film zarejestrowany okularami Google już w sieci! [YouTube]
(odsłon: +376)