Facebook Google+ Twitter

W Czechach rozwija się "mroźna turystyka"

W ostatnich dniach u naszych południowych sąsiadów, pojawiła się moda na "mroźną turystykę". Czesi podróżując do miejsc gdzie panują ekstremalne zimowe warunki, chcą zasmakować klimatu, jaki znają tylko z opowieści.

Dużą popularnością cieszy się miejscowość Kvilda, w południowych Czech, która położona jest na wysokości 1062 metrów nad poziomem morza i jest najwyżej położoną miejscowością w Czechach. / Fot. cs:ŠJů, GNU 1.2 http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Kvilda,_hlavn%C3%AD_silnice,_u_chaty_U_Kr%C3%A1le_%C5%A0umavy.jpg W ubiegłym tygodniu termometry na południu Czech wskazywały -40 st. Celsjusza. Wydawać by się mogło, że nie są to warunki zachęcające do uprawiania turystyki. Tak surowy klimat zachęca jednak śmiałków, którzy chcą się zmierzyć z arktycznym chłodem. "Zachęciły nas te minus -39 st. w nocy. Tego jeszcze nie mieliśmy. To są warunki ekstremalne. To się nazywa zima. Ale przyznam się, że nocą jeszcze nie wychodziliśmy" - mówi jeden z turystów.

Dużą popularnością cieszy się miejscowość Kvilda, w południowych Czech, która położona jest na wysokości 1062 metrów nad poziomem morza i jest najwyżej położoną miejscowością w Czechach. Uznawana jest za najchłodniejsze miejsce w kraju. Średnia roczna temperatura wynosi niewiele powyżej zera - podaje TVN Meteo. 11 lutego 1929 roku termometry wskazały -42,2 stopnie Celsjusza. / Fot. Domenico Salvagnin, Creative Commons 2.0 http://commons.wikimedia.org/wiki/File:A_Winter%27s_Tale.jpg

To właśnie tam w poniedziałek odnotowano 39,4 kresek poniżej zera. Mieszkańcy nie widzą w tym nic niezwykłego. Ich zdaniem to normalna zima, a temperatury mimo tego, że wydaja się ekstremalne to nie są rekordowe. "Trzeba pamiętać o tym, że to są góry, powinno się dobrze ubrać, ale niekoniecznie próbować jakichś eksperymentów" - zaznacza wójt Kvildy Vaclav Vostradovsky. Twierdzi, że nie zauważył fali turystów, a meteorolodzy-amatorzy czy pasjonaci przybywają tu przez cały rok.

Prognozy pogody na najbliższe dni pokazują, ze nie jest wykluczone, że w Czechach padnie rekord temperatury. 11 lutego 1929 roku termometry wskazały -42,2 stopnie Celsjusza.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.