Pozycja materiału w rankingach:
Wsiąść do pociągu nie byle jakiego; do pociągu który cepra zawiezie w góry. A tam cisza, spokój, relaks i ratunek dla zmysłów. W Warszawie moje "zmysły prysły". Na Szrenicy było górnie, chmurnie i wcale nie durnie!
Zobacz także:
Artykuły
(4)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(2.73)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Aleksandra Solarewicz 25.12.2006 16:58
Cudne zdjecia :-) Oto dlaczego dolnoślązacy w W-wie czują się jak emigranci...
Paulina Plizga 26.09.2006 21:17
Przepiekne widoki!Ropuszka i diamenty na pajeczynowym naszyjniku sa moimi faworytami ... : )
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +4355)